1,3 tony kokainy przejęte dzięki współpracy służb z Polski, Hiszpanii i Francji

Efektem działań CBŚP, francuskiej Służby Celnej i hiszpańskiej Policji Narodowej, we współpracy z Europolem, było przejęcie ogromnej ilości kokainy na terenie Francji i Hiszpanii, która docelowo miała trafić na czarny rynek Niemiec, Polski, Niderlandów i Wielkiej Brytanii. W ramach działań skontrolowano dwie ciężarówki z Polski i zatrzymano polskiego obywatela.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

60

Efektem działań CBŚP, francuskiej Służby Celnej i hiszpańskiej Policji Narodowej, we współpracy z Europolem, było przejęcie ogromnej ilości kokainy na terenie Francji i Hiszpanii, która docelowo miała trafić na czarny rynek Niemiec, Polski, Niderlandów i Wielkiej Brytanii. W ramach działań skontrolowano dwie ciężarówki z Polski i zatrzymano polskiego obywatela.

Policjanci z Zarządu w Rzeszowie CBŚP prowadzą sprawę dotyczącą grupy przestępczej zajmującej się transgranicznym przemytem narkotyków z Hiszpanii do Polski. W toku realizowanych czynności nawiązali oni współpracę z francuskimi i hiszpańskimi służbami. Dzięki wymianie informacji, służby przejęły ponad 1,3 tony kokainy na terenie Francji i Hiszpanii, o czarnorynkowej wartości nawet ponad 300 milionów złotych. Całość działań była koordynowana przez Europol we współpracy z oficerami łącznikowymi zaangażowanych służb, w tym z CBŚP.

Pierwsza akcja miała miejsce we Francji, gdzie francuskie służby dokonały kontroli ciężarówki z polskimi tablicami rejestracyjnymi, zmierzającej w kierunku Lyonu. Po sprawdzeniu okazało się, że wewnątrz znajduje się około 800 kg kokainy, ukrytej wśród materiałów aluminiowych. Kierujący pojazdem Polak został zatrzymany.

Kolejne działania przeprowadzono na terenie Hiszpanii w pobliżu Barcelony. Dzięki informacjom przekazanym przez rzeszowskie CBŚP, funkcjonariusze hiszpańskiej Policía Nacional sprawdzili zaparkowaną ciężarówkę z polskimi numerami rejestracyjnymi. Wewnątrz znajdowało się około 500 kg kokainy ukryte wśród materiałów porcelanowych.

Z ustaleń śledczych wynika, że miejscem docelowym do wprowadzenia na rynek tej kokainy były Niemcy, Polska, Niderlandy i Wielka Brytania. Sprawa jest rozwojowa i funkcjonariusze obecnie wyjaśniają wszystkie okoliczności jej dotyczące.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.

  • Marihuana

/ nazwa substancji: marihuana / poziom doświadczenia: raz na jakiś czas;) ostatnio kilka razy na dzień przez 6 dób / dawka: pół gieta na 4 osoby / metoda: lufka / set&setting: plaża, noc, dopita reszta wódeczki, nuda, las nieopodal, czyt. nadzieja na fajne wkręty /




  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Domówka ze znajomymi, zaufane towarzystwo. Chęć przeżycia czegoś nowego i wyciągnięcia od benzy więcej.

Z benzydaminą miałem już kilka "wycieczek" wcześniej, jednak to czego doświadczyłem ostatnio było czymś innym. Bez zbędnego owijania w bawełne lecimy!

  • Katastrofa
  • Tramadol

Kilka dni u babci, kilkudniowy ciąg na tramalu

A więc tak zacznę od tego że pojechałem do babci gdzieś w drugim tygodniu grudnia 2023 i tekst będę pisał raczej z pamięci, a więc zaczęło się od tego że standardowo po przyjechaniu do dziadków sprawdziłem szafki z lekami i znalazłem kilka blistrow trampka, dziennie dawkowalem ok. 375mg no i po 3 albo 4 dniach takiego ciągu, standardowo zarzuciłem swoją ulubioną dawkę 375mg w samochodzie dziadka po powrocie od cioci, zjadłem, wróciłem do domu wziąłem coś ma kolację i poszedłem do pokoju jeść, i uwaga dalej nic nie pamiętam, obudziłem się w łazience przy mnie mama, babcia i dziadek.