Handlowali narkotykami wśród dzieci. Zapadł wyrok dla matki trójki dzieci

Sąd skazał osoby zamieszane w narkotykową aferę w Głogówku. Przestępstwo związane z udzielaniem małoletnim środków psychotropowych, amfetaminy w okolicach Głogówka, a także innych pobliskich miejscowościach, przy szkole, przy boiskach szkolnych. Najwyższe kary to ponad 4 lata więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dagmara Wyświetleń
www.24opole.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

1303

Sąd skazał osoby zamieszane w narkotykową aferę w Głogówku. Przestępstwo związane z udzielaniem małoletnim środków psychotropowych, amfetaminy w okolicach Głogówka, a także innych pobliskich miejscowościach, przy szkole, przy boiskach szkolnych. Najwyższe kary to ponad 4 lata więzienia.

Sąd Rejonowy wydał wyrok w głośnej sprawie dotyczącej handlu narkotykami wśród nieletnich w Głogówku. Śledztwo wykazało, że grupa dilerów przez rok zaopatrywała uczniów w amfetaminę i inne substancje odurzające.

- Dominika - 3 lata i 6 miesięcy roku więzienia i obowiązek zwrotu 10 tys. zł uzyskanych z narkotykowego procederu.
- Dawid B. - 4 lata i 4 miesiące pozbawienia wolności, dodatkowo musi oddać 20 tys. zł.
- Vanesa P. - 1 rok i 4 miesiące więzienia oraz grzywna w wysokości 1600 zł. Musi także zwrócić 1800 zł zarobionych na sprzedaży narkotyków.
- Maksymilian S. i Kacper S. - obaj otrzymali po 7 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Afera wyszła na jaw, gdy jedna z matek zauważyła niepokojące zmiany w zachowaniu swojego dziecka. Jak ustalili śledczy, uczniowie regularnie kupowali amfetaminę, którą nazywali "czekoladą". Wychodzili na przerwach szkolnych, by w pobliskim samochodzie dilera "wciągnąć kreskę".

Największą rolę w sprawie odgrywali Dominika K. i Dawid B., którzy byli głównymi dostawcami substancji odurzających. Dawid B. sprzedał co najmniej 660 gramów amfetaminy, 36 tabletek MDMA i 100 gramów marihuany. Dominika K., 29-letnia matka trójki dzieci, miała dostarczyć pół kilograma amfetaminy 16 osobom, w tym nastolatkom.

Vanesa P., oprócz udziału w obrocie narkotykami, miała także dodatkowy zarzut - rozpijania nieletnich. Podczas imprez przynosiła alkohol, który mogła legalnie kupić jako osoba pełnoletnia.

W procederze uczestniczyli również młodzi dorośli - Maksymilian S. i Kacper S. Ich rola polegała na udostępnianiu narkotyków młodszym od siebie kolegom. Ostatecznie sąd wymierzył im najłagodniejsze kary - 7 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Prokuratura podkreślała, że skala zjawiska była znaczna. Wśród osób, które regularnie kupowały i zażywały narkotyki, były dzieci w wieku zaledwie 13-14 lat.

Sąd uznał, że działalność oskarżonych miała poważne konsekwencje dla młodzieży i społeczności lokalnej. Śledczy podkreślali, że ten przypadek pokazuje, jak groźne mogą być narkotyki wśród młodych ludzi i jak łatwo wpadają w sidła dilerów.

Wyrok może zostać zaskarżony.

Oceń treść:

Average: 1.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego, rave, techno, wypad ze znajomymi

Witam wszystkich 

Zaznacze na wstępię, że to mój pirwszy TR dlatego proszę o wybaczenie w kwestii pojawijących się błędów oraz o zwrócenie uwagi w komentarzu, na pewno się dostosuję do porad odnośnie pisania jak i substancji.

Jest to opowieść o moim pierwszym locie, który zagwarantował mi PopSmoke ([R.I.P]). Na dzień dzisiejszy jestem już po trzecim podejsciu do MDMA w formie piguł, jednak opowiem tylko ten najlepszy czyli pierwszy. Jak później się okazało wszysycy zawansowani wyjadacze mieli racje... nigdy go nie zapomnę i zmienił on troche postrzeganie na świat...

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie dobre, lekka głowa, bez problemów dnia codziennego, godziny po południowe. Ławeczki na boisku do koszykówki obok szkoły. Na początku dwie osoby, później samotnie.

Na wstępie chciałbym się przywitać, jako że jest to mój pierwszy trip raport na tym portalu. Może to być dla wielu osób raport lekko chaotyczny – opracowałem sobie taki styl pisania że piszę tylko gdy palę, pozwalając płynąć myślom i od razu je zapisując, bez używania „backspac’a” – dlatego jest to raport na temat palenia, na temat którego można by napisać osoby raport „Jak pisałem raport, będąc kompletnie zjaranym” – Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania (mam nadzieję.)

Płyniemy! 

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Domówka ze znajomymi, zaufane towarzystwo. Chęć przeżycia czegoś nowego i wyciągnięcia od benzy więcej.

Z benzydaminą miałem już kilka "wycieczek" wcześniej, jednak to czego doświadczyłem ostatnio było czymś innym. Bez zbędnego owijania w bawełne lecimy!

  • Inne
  • Pierwszy raz

Testowałem sam, we własnym pokoju w bezstresowy wolny dzień. Testowane zaraz po odebraniu tego z poczty. Nastawienie to chęć sprawdzenia jak to działa.

 Timetable

[13:25 => T=0min]Przyjęte  donosowo  ~50mg Hydroksytropakokainy.

[T+2min]W gardle czuć spływ, potem już tylko czuć podrażnienie gardła, żadnych nieprzyjemności ani bólu w nosie, nos lekko znieczulony.

[T+4min] Zaczyna się peak. Podniesiony nastrój, przyjemna stymulacja, działanie naprawdę podobne do koki.

[T+5min] Ból brzucha, lekkie znieczulenie w gardle, lekki ściskający tępy ból w miejscu spływu, znieczulone gardło jak po MXE lub koko.