I tak oto nadejszła wiekopomna chwila... Sobota 15.11.2003
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie zaostrzające przepisy dotyczące medycznej marihuany w Polsce. Nowe regulacje wymagają osobistego badania pacjenta przed wystawieniem recepty na substancje kontrolowane, co oznacza koniec e-wizyt na medyczną marihuanę w prywatnych klinikach konopnych. Nowe przepisy mocno uderzają w branżę oraz pacjentów, zwłaszcza niemobilnych, ograniczając dostęp do potrzebnego leczenia.
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie zaostrzające przepisy dotyczące medycznej marihuany w Polsce. Nowe regulacje wymagają osobistego badania pacjenta przed wystawieniem recepty na substancje kontrolowane, co oznacza koniec e-wizyt na medyczną marihuanę w prywatnych klinikach konopnych. Nowe przepisy mocno uderzają w branżę oraz pacjentów, zwłaszcza niemobilnych, ograniczając dostęp do potrzebnego leczenia.
Z dniem dzisiejszym polski rynek medycznej marihuany cofa się o ostatnie 4 lata. Dokładnie dzisiaj obecna Minister Zdrowia — Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie, które zaostrza przepisy dotyczące medycznej marihuany.
Poniżej prezentujemy najważniejsze punkty z Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje:
W tym momencie biznes konopny w Polsce otrzymuje jeden z największych ciosów w jego stosunkowo krótkiej historii. Przepisy, które wejdą w życie za 7 dni od ich oficjalnego ogłoszenia, ograniczą pracę wielu specjalistów, ograniczą potencjalne dostawy nowych surowców do Polski, ale przede wszystkim uderzą w najbardziej potrzebujących pacjentów, którzy są niemobilni. Ci pacjenci nie będą mogli skorzystać z prywatnych placówek specjalizujących się w terapii medyczną marihuaną za pośrednictwem e-wizyt, tylko będą zmuszeni na wizyty stacjonarne, bądź korzystanie z niewykwalifikowanych lekarzy POZ.
Nasze państwo nie umiało sobie poradzić z receptomatami, dlatego politycy postanowili zaorać również specjalistów, którzy na swoją renomę pracowali przez ostatnie 4 lata. Jest to ewidentny cios w rynek, który rósł z roku na rok i jego wzrost mógł w istotny sposób wpłynąć na to jak wyglądałby polski rynek farmaceutyczny w przyszłości.
Dodatkowo w świat została właśnie wysłana informacja, że Polska jako jeden z niewielu krajów w tych czasach zaostrza politykę względem dostępu do medycznej marihuany, co stawia nasz kraj w bardzo złym miejscu, jeżeli chodzi o rozwój tego tematu.
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie zaostrzające przepisy dotyczące medycznej marihuany, które wprowadza konieczność osobistego badania pacjenta przed wystawieniem recepty na środki kontrolowane, w tym marihuanę. Wyjątkiem są jedynie kontynuacje leczenia w ramach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), bez uwzględnienia nocnej i świątecznej opieki. Dodatkowo wprowadzono obowiązek weryfikacji recept w systemie informatycznym, a wykaz substancji objętych regulacją zawarto w nowym załączniku do rozporządzenia.
Rozporządzenie, które wejdzie w życie za tydzień, wyklucza możliwość przepisywania medycznej marihuany przez e-wizyty (oprócz lekarzy POZ), co uderza w pacjentów niemobilnych oraz prywatne placówki medyczne. Przepisy te stanowią poważne wyzwanie dla rozwijającego się rynku konopnego w Polsce, ograniczając jego potencjalny rozwój oraz dostęp do medycznej marihuany dla wielu potrzebujących pacjentów.
I tak oto nadejszła wiekopomna chwila... Sobota 15.11.2003
Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.
Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.
Pogodny dzień. Miałem ochotę pozwiedzać trochę lasu.
O godzinie 14:00 zarzuciłem dwa kartony z AL-LADem. Spakowałem do plecaka potrzebne materiały i wyruszyłem w podróż której celem była ambona (taka wieżyczka postawiona przez leśniczego czy tam myśliwego) z widokiem na wielką łąkę otoczoną lasem. Jedna z dróg prowadziła przez las, tę też obrałem. Wyszedłem z domu jakoś o 14:20 i wyruszyłem do lasu.
próbowałem się zapierdolić, tyle mogę powiedzieć, to historia około 25 tripów, więc nie da się detalami
Cofamy się odrobinę w czasie, kiedy to kilka lat temu mieszkałem u kogoś, ja i dwójka innych ludzi, a właściciela przez miesiąc nie było. Zupełnie przypadkiem ponownie znalazłem kilka paczek tramadolu retard 200 mg x 10 szt. oraz jedną 30 szt., bez paracetamolu i innych dodatków. Wpadłem w to głęboko, a opis np. jednej padaczki po tym środku znajdziecie w moich poprzednich raportach.
Dzisiaj opowiem Wam o zaledwie fragmencie mojego opioidowego nałogu, który po 3-4 latach udało mi się w końcu przerwać wyjeżdżając do Niderlandów na początku grudnia. Uczcie się na moich błędach.