Skrytki dilerów na Szczepinie we Wrocławiu. Mieszkańcy wypatrzyli, gdzie chowają narkotyki

Dwaj mężczyźni zostali dziś przyłapani przez czujnych mieszkańców Szczepina na wyciąganiu narkotyków ze skrytki. Środki wykopali prosto z ziemi! Na miejsce wezwano policję. Zobaczcie, po czym można rozpoznać ich kryjówki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

298

Dwaj mężczyźni zostali dziś przyłapani przez czujnych mieszkańców Szczepina na wyciąganiu narkotyków ze skrytki. Środki wykopali prosto z ziemi! Na miejsce wezwano policję. Zobaczcie, po czym można rozpoznać ich kryjówki.

W piątek (18 października) z dziennikarzami "Gazety Wrocławskiej" skontaktował się pan Adam [nazwisko do wiadomości redakcji]. Mieszkaniec wrocławskiego Szczepina przesłał nam zdjęcia dwóch mężczyzn, których chwilę wcześniej przyłapał na wyciąganiu narkotyków ze skrytek w ziemi.

- Kilka dni temu rozmawiałem z sąsiadką. Pytałem jej, co tam sadzi przy chodniku, że cały czas jest rozgrzebane. Stwierdziła, że ona nie robi nic, a w ziemi kopią dilerzy narkotyków. Pomyślałem, że chyba musiała coś usłyszeć albo przeczytać w internecie i dałem sobie spokój. Tymczasem dzisiaj zobaczyłem ich na własne oczy - relacjonuje nasz czytelnik.

Pan Adam opowiada, że zauważył ich, wyglądając przez okno. Dwóch mężczyzn stało w odległości kilku metrów od siebie i patrzyli w telefony. Jego uwagę zwrócił ten, który stał przy oknie naszego rozmówcy. Pan Adam myślał, że mężczyzna czeka na kogoś, ale zastanawiało go to, czemu od strony podwórka, a nie drzwi do klatki.

- Obaj patrzyli w telefony. Jeden z nich zaczął szurać nogą po ziemi, schylił się i wyciągnął zawiniątko, które szybko schował do kieszeni i jakby nigdy nic przyklepał butem ziemię. W jednej chwili obaj odwrócili się i odeszli - podsumowuje nasz rozmówca.

Pan Adam zaalarmował służby. Na miejsce przyjechało dwóch funkcjonariuszy. Czytelnik pokazał im miejsce, gdzie jeden z mężczyzn wykopał zawiniątko. Obok nich przeszła kobieta, która od niechcenia rzuciła, że "pod jej blokiem też chowają narkotyki", po czym, jak gdyby nigdy nic, poszła dalej.

Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu potwierdza, że funkcjonariusze otrzymali dziś (piątek, 18 października) o godzinie 9 rano zgłoszenie w tej sprawie.

- Prowadzimy czynności, które pozwolą zweryfikować posiadane informacje. Każda taka informacja jest jak najbardziej dla nas przydatna. Zachęcamy społeczeństwo właśnie do takich reakcji na tego typu sytuacje i przekazywanie wiedzy o nich właściwym organom. W tym wypadku policja jest jak najbardziej właściwą instytucją, której można takie zgłoszenia przekazywać, także w sposób anonimowy - dodaje rzeczniczka prasowa wrocławskiej policji.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan


    poziom doświadczenia: tussipect, teraz drugi raz acodin czyli na razie strasznie początkujący :)


    dawka i metoda zażycia: 50 tabletek acodin (750mg dxm) doustnie


    set & setting: pozytywne nastawienie po ostatnim tripie (też na acodinie), dużo czasu - 6 godzin poza domem, brane z ciekawości dla fazy po większej dawce


    efekty: wzrok się pierdoli totalnie, mowa i chód pijaczka, zmieniona grawitacja, później można zauważyć delikatne jąkanie i pogorszoną pamięć


  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45

  • Dekstrometorfan

S&S: Chawir, wolny dzień, własny pokój, 84 kg mnie, 600 mg deksa, łóżko i słuchawki.

Wiek: 27.

Doświadczenie: THC, Amfa, XTC, Mef, Grzybki, Kodeina, Ketony, Haszysz, DXM.

Na początku chciałem zaznaczyć, że to mój dziewiczy trip-raport i postanowiłem go napisać nie tylko z powodu tego, co doświadczyłem, ale chciałem przede wszystkim dołożyć własną cegiełkę do tej wspaniałej i często wykorzystywanej przeze mnie bazy danych wszelakich narkoprzeżyć.