ZA CHWILKĘ UZUPEŁNIENIE
Czy powszechnie stosowane analogi GLP-1, a w szczególności należący do tej grupy leków semaglutyd mogą pomóc w leczeniu uzależnienia od alkoholu? Najnowsze badania sugerują że tak.
Czy powszechnie stosowane analogi GLP-1, a w szczególności należący do tej grupy leków semaglutyd mogą pomóc w leczeniu uzależnienia od alkoholu? Najnowsze badania sugerują że tak.
Amerykańscy naukowcy z Case Western Reserve University w Cleveland w stanie Ohio podają, że u otyłych osób mających problemy z nadużywaniem alkoholu (ang. alcohol use disorder), które przyjmowały semaglutyd w celu zrzucenia zbędnych kilogramów, ryzyko nawrotu zaburzeń związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu w ciągu roku i później zmniejszyło się nawet o 56% w porównaniu z osobami, które tych leków nie stosowały.
– To bardzo obiecująca wiadomość, ponieważ być może dzięki tym badaniom poznamy nową metodę leczenia uzależnienia od alkoholu – powiedział główny badacz Rong Xu, profesor informatyki biomedycznej w szkole medycznej Case Western. Już badania z poprzednich lat sugerowały, że stosowanie agonistów GLP-1 może wpływać na ograniczenie spożywania alkoholu u osób uzależnionych. Leki te cieszą się już od kilku lat zainteresowaniem jako potencjalne substancje skuteczne w leczeniu uzależnień. Badania na gryzoniach i naczelnych innych niż ludzie wykazały zmniejszenie spożycia alkoholu i nadużywania narkotyków.
Zespół z Uniwersytetu Case Western wykazał już, że semaglutyd może mieć także inne, mniej spodziewane korzyści zdrowotne.
– W styczniu wykazaliśmy, że stosowanie semaglutydu wiąże się ze ograniczeniem myśli samobójczych. W marcu, że powiązane jest ze zmniejszeniem nowych diagnoz, jak i nawrotów zaburzeń związanych z nadużywaniem konopi indyjskich – zauważył Xu w uniwersyteckim komunikacie prasowym.
W najnowszym badaniu zespół profesora Xu przejrzał elektroniczną dokumentację medyczną prawie 84 000 pacjentów z otyłością. W porównaniu z osobami, które nie przyjmowały semaglutydu, pacjenci, którzy stosowali ten lek, zaobserwowali spadek częstości wystąpienia lub nawrotu uzależnienia od alkoholu o od 50% do nawet 56%.
– Podobne wyniki uzyskano w grupie około 600 000 osób przyjmujących semaglutyd w celu leczenia cukrzycy – podała grupa z Cleveland.
– Chociaż odkrycia są obiecujące i dostarczają wstępnych dowodów na potencjalne korzyści stosowania semaglutydu w leczeniu zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu, potrzebne są dalsze randomizowane badania kliniczne, aby uzyskać jeszcze dokładniejsze dowody na jego skuteczność w tym wskazaniu – powiedział Xu.
Zaburzenia związane z nadużywaniem alkoholu to jedna z głównych przyczyn występowania licznych chorób przewlekłych. Wciąż jednak sposoby leczenia są mocno ograniczone. Z tego powodu zmniejszone pragnienie spożywania alkoholu u pacjentów leczonych semaglutydem wzbudziło tak duże zainteresowanie wśród naukowców.
Wyniki badania opublikowano 28 maja w czasopiśmie Nature Communications.
Dane na temat semaglutydu opisywane w tym artykule zebrano w badaniu kohortowym retrospektywnym. Co to dokładnie oznacza?
Badania retrospektywne powstają z wykorzystaniem danych zbieranych wcześniej, często przez dłuższy czas. Badania kohortowe są jednym z rodzajów badań obserwacyjnych, czyli nie dochodzi tutaj do interwencji badacza np. do podania leku. W badaniu kohortowym przez określony czas obserwowana jest grupa ludzi (kohorta, czyli grupa osób dobrana jest na podstawie posiadania danej cechy) w celu zrozumienia, jak określone czynniki wpływają na zdrowie, zachowanie i inne czynniki osób badanych.
Wang, W., Volkow, N.D., Berger, N.A. et al. Associations of semaglutide with incidence and recurrence of alcohol use disorder in real-world population. Nat Commun 15, 4548 (2024).
Klausen, M. K., Thomsen, M., Wortwein, G. & Fink-Jensen, A. The role of glucagon-like peptide 1 (GLP-1) in addictive disorders. Br. J. Pharmacol. 179, 625–641 (2022).
Ozburn, A. R. & Spencer, S. M. Repurposing anti-inflammatory medications for alcohol and substance use disorders. Neuropsychopharmacology, 2023
Nastawienie mega pozytywne, poza nami nikogo nie ma w mieszkaniu, oczekiwaliśmy czegoś przyjemniejszego niż zwykle.
ZA CHWILKĘ UZUPEŁNIENIE
Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie
Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.
Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.
Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.
Rodzaj substancji: suszone halo-grzybki
Ilosc: okolo 30 sztuk.
Doswiadczenie: grzybki - pierwszy raz, marihuana - od czasu do czasu (z
rozna czestotliwoscia) przez jakies 3 lata, bielun - raz (BAD), speed - 2x
(to nie dla mnie)
Zawsze chcialem opisac swoja jazde po grzybach, ale robie to dopiero teraz
po ponad pol roku od tamtego dnia, glownie za sprawa tego ze poczytalem
kilka artykulow na neuro-groove i pozazdroscilem ich autorom ;-)))