To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu
gamma-hydroksymaslowego], ale opisze ten bo wzialem
to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki
przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.
Marihuana, często kojarzona z rekreacyjnym użyciem, może mieć niespodziewane zastosowanie w sporcie i ćwiczeniach fizycznych. Nowe badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Kolorado ujawnia, że konsumpcja cannabis przed ćwiczeniami może zwiększyć przyjemność z aktywności fizycznej oraz intensyfikować doznania związane z tzw. ‘runner’s high’. Jednakże, jest to również powiązane z większym poczuciem wysiłku podczas ćwiczeń.
Marihuana, często kojarzona z rekreacyjnym użyciem, może mieć niespodziewane zastosowanie w sporcie i ćwiczeniach fizycznych. Nowe badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Kolorado ujawnia, że konsumpcja cannabis przed ćwiczeniami może zwiększyć przyjemność z aktywności fizycznej oraz intensyfikować doznania związane z tzw. ‘runner’s high’. Jednakże, jest to również powiązane z większym poczuciem wysiłku podczas ćwiczeń.
Opublikowany w zeszłym tygodniu w czasopiśmie Sports Medicine artykuł naukowców z Uniwersytetu Kolorado wykazał, że używanie marihuany przed ćwiczeniami „może prowadzić do zwiększenia zarówno pozytywnych, jak i negatywnych aspektów” doznań.
Celem badania było zrozumienie, jak konsumpcja marihuany przed ćwiczeniami wpływa na doświadczenia związane z aktywnością fizyczną. Uczestnicy badania, którzy mieli doświadczenie w używaniu konopi indyjskich w połączeniu z ćwiczeniami, zostali poproszeni o skorzystanie z produktów zawierających THC lub CBD przed sesją ćwiczeń.
Badanie wykazało, że uczestnicy doświadczali zwiększonego poczucia przyjemności podczas ćwiczeń po użyciu cannabis. To dotyczyło zarówno produktów z dominacją THC, jak i CBD, choć osoby używające CBD zgłaszały większe zadowolenie i mniejsze poczucie wysiłku.
Wśród pozytywnych aspektów użycia marihuany przed ćwiczeniami, uczestnicy zgłaszali większe poczucie przyjemności, lepsze skupienie oraz motywację do ćwiczeń. Zjawisko ‘runner’s high’, czyli specyficzne uczucie euforii pojawiające się podczas biegania, również było częściej doświadczane przez uczestników.
Z drugiej strony, badanie ujawniło także negatywne aspekty, takie jak zwiększone poczucie wysiłku podczas ćwiczeń, zwłaszcza wśród osób używających produktów z dominującym THC. Badacze zwracają uwagę na potrzebę dalszych badań w tej dziedzinie, szczególnie w kontekście potencjalnych zagrożeń zdrowotnych.
Podczas gdy THC jest znane z jego psychoaktywnych efektów, CBD wydaje się dostarczać bardziej relaksujące i mniej intensywne doświadczenie. Uczestnicy używający produktów CBD zgłaszali wyższy poziom zadowolenia i mniejsze poczucie wysiłku w porównaniu z tymi, którzy używali produktów bogatych w THC.
Zjawisko ‘runner’s high’, często opisywane jako stan euforii i zwiększonego poczucia dobrostanu po intensywnych ćwiczeniach, wydaje się być intensyfikowane przez użycie marihuany przed ćwiczeniami. Badanie wskazuje, że kannabinoidy mogą wpływać na poziom endorfin, które są odpowiedzialne za to doznanie.
Badanie napotkało jednak na przeszkody związane z obecnymi przepisami federalnymi dotyczącymi marihuany. Regulacje te wpłynęły na metodologię badania, ograniczając możliwość kontrolowania dawek i czasu konsumpcji przez uczestników. Wyniki badania mogą mieć znaczący wpływ na społeczność sportową i rekreacyjnych użytkowników konopi. Choć marihuana nie jest uważana za środek poprawiający wyniki sportowe, jej użycie może wpłynąć na postrzeganie i doświadczenie ćwiczeń. Kilka dni temu UFC oficjalnie usunęło marihuanę z listy substancji zakazanych, co może pomóc zawodnikom w lepszej regeneracji po treningu. Badania opublikowane we wrześniu 2023 r. wykazały, że używanie marihuany poprawia regenerację po treningu siłowym i areobowym.
Wyniki tych badań są zgodne z wynikami innych badań opublikowanych w lipcu 2023 r., które wykazały, że bieganie pod wpływem marihuany jest przyjemniejsze. Wtedy uczestnicy doświadczyli “mniej negatywnych emocji, zwiększonego uczucia pozytywnego entuzjazmu, spokoju, radości, dysocjacji i więcej symptomów haju biegacza podczas biegu pod wpływem marihuany (w porównaniu do biegów bez marihuany).”
Badanie to stanowi ważny krok w zrozumieniu wpływu cannabis na aktywność fizyczną. Wskazuje na potrzebę dalszych badań, szczególnie w kontekście zróżnicowanych grup demograficznych i różnych form aktywności fizycznej. Odkrycia te mogą mieć dalekosiężne implikacje dla zdrowia publicznego, zwłaszcza w kontekście promowania aktywności fizycznej i zarządzania bólem.
To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu
gamma-hydroksymaslowego], ale opisze ten bo wzialem
to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki
przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.
Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.
Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.
Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)
* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.
Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie
Druga styczność z dexem w takiej ilości. Popołudnie spędzone u mojego chłopaka w domu. Spodziewałem się trochę mocniejszego tripa, ale bez szału.
Wszystko działo się w sobotę, byłem u mojego chłopaka w domu, plan był prosty, zjeść coś, obejrzeć film a po filmie wziąć po 300 mg dxm na głowę. Tak też zrobiliśmy. To nie był u żadnego z nas pierwszy raz z dexem, za to u mnie po raz drugi miałem styczność z taką ilością, ponieważ tylko parę dni wcześniej w nocy zarzuciłem 300mg i większość tripa przespałem. Po wcześniejszym doświadczeniu byłem pewny, że nic mi nie będzie, że efekt nie będzie ekstremalnie trudny do zniesienia. Mój chłopak (nazwę go S.) nie był co do tego przekonany.