Pacjent uzależniony od substancji psychoaktywnych i alkoholu u dentysty

Na fotel lekarza dentysty trafiają osoby wymagające nie tylko leczenia stomatologicznego, ale również z innymi potrzebami medycznymi. Serwis Dental-nursing.co.uk przybliża charakterystykę pacjentów borykających się z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych oraz problemem alkoholowym, podkreślając przy tym rolę, jaką mają do odegrania stomatolodzy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dentonet.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

98

Na fotel lekarza dentysty trafiają osoby wymagające nie tylko leczenia stomatologicznego, ale również z innymi potrzebami medycznymi. Serwis Dental-nursing.co.uk przybliża charakterystykę pacjentów borykających się z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych oraz problemem alkoholowym, podkreślając przy tym rolę, jaką mają do odegrania stomatolodzy.

Dentyści mają niejednokrotnie możliwość zidentyfikowania u swoich pacjentów niestomatologicznych problemów medycznych. Relatywnie często klinicyści mają do czynienia z używaniem przez pacjentów alkoholu i różnego rodzaju substancji odurzających. Lekarze, którzy są przeszkoleni w rozpoznawaniu fizycznych oznak stosowania takich substancji i w udzielaniu wskazówek dotyczących leczenia, mogą znacząco zmienić życie tych osób.

Poznanie historii medycznej pacjenta może być pierwszym krokiem w identyfikacji oznak nadużywania przez niego określonych substancji i/lub alkoholu. Pomoże to określić, kiedy rozpoczęło się uzależnienie, jakie terapie zostały podjęte i czy konieczna jest dalsza obserwacja. Ponadto ważne jest, aby wziąć pod uwagę osobiste powody, które mogły prowadzić do uzależnienia, takie jak rozwód, utrata pracy lub strata bliskiej osoby. Stomatolog, który leczy takiego pacjenta od dłuższego czasu, będzie w stanie lepiej go zrozumieć, mając więcej czasu na zbudowanie z nim zaufania i relacji.

Kluczowe objawy

Dr Neil Sikka, lekarz dentysta z brytyjskiej sieci klinik Bupa Dental Care, zachęca stomatologów, aby zwracali uwagę na objawy występujące w jamy ustnej, które mogą wskazywać na używanie substancji psychoaktywnych i alkoholu. Są to przede wszystkim: – suchość w ustach – kserostomię może powodować wiele leków, zaburzając naturalną powłokę ochronną, jaką ślina zapewnia zębom; stan ten może wiązać się z większą podatnością na problemy stomatologiczne;

– próchnica zębów – wiele substancji po zmieszaniu ze śliną staje się kwaśnych, a kwasowość może powodować erozję szkliwa zębów, prowadząc do próchnicy i uszkodzenia zębów,

– zgrzytanie zębami – stosowanie substancji psychoaktywnych może powodować zgrzytanie zębami, co z czasem skutkuje poważnym uszkodzeniem zębów.

Oprócz powyższych objawów ważne jest, aby pamiętać o objawach związanych z nadużywaniem alkoholu, takich jak choroby dziąseł, erozja zębów oraz halitoza.

Porady, leczenie i skierowania

Jeżeli podejrzewasz, że twój pacjent używa substancji psychoaktywnych lub zbyt często sięga po alkohol, istotne jest udzielenie mu wsparcia i odpowiednie pokierowanie. Warto zachęcać pacjenta do podjęcia małych kroków: wprowadzenia niewielkich zmian w stylu życia, które mogą pozytywnie wpłynąć na zdrowie jamy ustnej. Może to być ograniczenie spożycia cukru, regularne szczotkowanie zębów pastą z fluorem oraz stosowanie bezalkoholowego płynu do płukania jamy ustnej z fluorem. Lekarze powinni również udzielać porad dietetycznych, instrukcji dotyczących higieny jamy ustnej i zalecać stosowanie lakieru fluorkowego, aby ograniczyć ryzyko próchnicy zębów.

Lekarze stomatolodzy powinni mieć również przygotowanie do kierowania swoich pacjentów do odpowiednich gabinetów lekarzy ogólnych, którzy mogą udzielić im pomocy w rozwiązywaniu problemów wynikających z uzależnienia.

Jak okazać pomoc pacjentom z tej grupy ryzyka?

Jest wskazane, aby dentyści byli świadomi tego, co wiąże się ze stylem życia pacjentów zmagających się z uzależnieniem. Osoby te mogą mieć trudności z dotrzymywaniem terminów wizyt, a lekarze powinni być przeszkoleni, jak z tym sobie radzić oraz przygotowani do podjęcia odpowiednich działań w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa.

Opieka dostępna w gabinecie stomatologicznym wykracza poza problemy z uzębieniem czy tkankami miękkimi jamy ustnej – dotyka także życia pacjentów, którzy mogą zmagać się z najpoważniejszymi wyzwaniami. Aktywne okazywanie współczucia i empatii może przekładać się na to, jak osoby te się czują, jak funkcjonują, jakie dalsze decyzje podejmują. Uśmierzenie bólu, okazanie troski, a także poświęcenie uwagi i czasu na wysłuchanie pacjenta może mieć naprawdę pozytywny wpływ na jego życie.

– Zaburzenia krzepnięcia krwi u pacjentów to zagadnienie, które budzi obawy u lekarzy praktycznie każdej specjalności – mówi w rozmowie z Dentonetem dr n. med. Magdalena Górska-Kosicka z Kliniki Zaburzeń Hemostazy i Chorób Wewnętrznych IHIT w Warszawie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


ubakalem sie...


i dzisiaj hyperreal sie `uoficjalnil`



mam taka dziwna jazde...


ze to wszystko spisek


ze leniwy rzad bierze kase za prewencje


a cpuny robia za friko serwis infrmacyjny


ze ten kraj to kraj schizofrenikow


ze nikt o nikim nie pamieta


tylko narkotyki czynia cie czlowiekiem



  • Dekstrometorfan
  • Metoksetamina
  • Miks

Chawir, wolny dzień, własny pokój, 85 kg mnie, 65 mg metoksy, łóżko i słuchawki.

Ostatnio nastąpił mój drugi raz z substancją daną nam dzięki wysiłkowi Hamiltona Morrisa. Tym razem poszedł mix - 65 mg metoksy ze 120 mg DXM + browarek. Więcej nie chciałem, to metoksa miała rozdawać karty przy tym psychostoliku. Poprzednim razem wciągałem 60 mg i było skromniutko, teraz załadowałem te 65 pod jęzor. 

  • Adrenalina
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Tytoń

Zimny wrześniowy dzień 6 lat temu, A.D. 2011. Ekscytacja przed pierwszym występem jako DJ. Rozkręcająca się psychoza paranoidalna z rodzaju psychodelicznego flashbacka. Szał zwierzęcia, które opanowane lękiem atakuje.

"Kra, kra!" [...] Tego ranka wrony krakały jakoś tak osobliwie, jakby się antropomorfizowały, a człowiek-gawron dął w swój kruczoczarny dziób. Muzyka w telefonie też brzmiała nad wyraz krystalicznie, ostro, maleńki koncercik rozgrywał się w mojej rozgorzałej percepcji, ambientowe połacie przy zimnej, wrześniowej kałuży. Czekałam na pociąg. Przeszłam przez dziurę w siatce w stronę torów, było rano, to jeszcze za wcześnie na policyjne atrakcje, nikt nie był w stanie mnie przyfilować. Pociąg zatrzymał się z przeraźliwym świstem, zatkałam uszy tak mocno jak to było tylko możliwe.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.