22-letni diler z Gdyni chciał sprzedać narkotyki policjantom

Policjanci z Gdańska zatrzymali w Gdyni 22-latka związanego ze środowiskiem pseudokibiców, który chciał sprzedać narkotyki policjantom. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/ km, mnie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

117

Policjanci z Gdańska zatrzymali w Gdyni 22-latka związanego ze środowiskiem pseudokibiców, który chciał sprzedać narkotyki policjantom. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.

W ubiegły weekend policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku prowadzili działania w Gdyni. Obserwowali 22-letniego gdynianina związanego ze środowiskiem pseudokibiców, którego podejrzewali o handel narkotykami.

– Mężczyzna, którego obserwowali, sam zaoferował funkcjonariuszom „produkt” – woreczek z zawartością suszu roślinnego, myląc ich ze swoimi klientami – oznajmiła oficer prasowa.

Dodała, że 22-latek, poinformowany, że ma do czynienia z policjantami, był zaskoczony i od razu przekazał im posiadane substancje.

Funkcjonariusze pojechali z mężczyzną do jego mieszkania, w którym zabezpieczyli worek z zawartością blisko 220 gramów marihuany, wagę elektroniczną, woreczki strunowe i gotówkę w kwocie blisko 2,3 tys. zł.

Na podstawie zebranych przez policjantów dowodów sąd na wniosek prokuratura aresztował podejrzanego mężczyznę na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APB
  • 5-APDB
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • DMT
  • Ketamina
  • Kokaina
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Metamfetamina
  • PCP (Fencyklidyna)
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Różnie, najczęściej otoczenie zajebiste aż do pewnego przypadku który zaowocował takim tytułem.

Na początku tego tripraportu zaznaczam iż kryminalne zachowania w nim opisane zostały stłamszone w całości (poza pewnymi wyjątkami ale ja nic nie wiem) przez holenderską policje oraz Douane (służbe celną). Nie brałem udziału w żadnym z nich a opisana historia jest moim opowiadaniem :) Wiek również jest nieprawdziwy żeby utrudnić łączenie wątków.

 

  • LSD
  • Pierwszy raz

Chęć przeżycia czegoś pięknego po dobrym przygotowaniu z lekką nutką strachu przed nieznanym, przytulny pokój w wynajętym domku w Norwegii Odrazu ostrzegam że trip raport jest bardzo długim opisem przygotowania i mnie samego. A w mniejszej części samego tripu.

Siema, coś o mnie i obecnej sytuacji

Mam dość nietypowy sposób myślenia – z perspektywy innych pewnie nawet dziwny. Emocje to dla mnie coś obcego; jedyne, co rozpoznaję, to strach i stres, kiedy zaczynam się trząść. W moim odczuciu jestem dość inteligentny, choć nie posiadam matury – nie przywiązywałem do niej wagi. Porównując się do ludzi w moim otoczeniu, widzę, że potrafię przyswajać wiedzę w sposób intuicyjny, bez wcześniejszego zetknięcia się z danym tematem. O wielu rzeczach wiem trochę, ale specjalizuję się w działaniu elektryczności.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Zmienne.

Moja "przygoda" z dragami potoczyła się dość szybko. Zaraz po
pierwszych próbach z marihuaną, z braku środków i nadmiaru dostępu do
informacji (ukłony w stronę hajpa, choć nie tylko) swoją fascynację
skierowałem na szersze tory. Najpierw sięgnęłem po gałkę
muszkatołową(po pierwszej wątpliwej próbie, kolejne przyniosły
zaskoczenie) i gaz zapalniczkowy, następnie DXM i powój błękitny -
ipomoea violacea. Był to dość specyficzny okres mojego życia, żeby nie
powiedzieć trudny. Ostatnia gimnazjalna, ja dotychczas "grzeczny"

  • 5-MeO-MiPT

Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

 Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.