Kryzys opioidowy w Danii. Nastolatkowie uzależniają się od środków przeciwbólowych

Według ekspertów ds. uzależnień coraz więcej duńskich nastolatków uzależnia się od substancji opioidowych, które pozornie mają działać przeciwbólowo.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

F5 / OP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

139

Według ekspertów ds. uzależnień coraz więcej duńskich nastolatków uzależnia się od substancji opioidowych, które pozornie mają działać przeciwbólowo. Chwilowo przynoszą ulgę i koją, doprowadzając przy tym do nagłej poprawy humoru. Ich ’uszczęśliwiające’ działanie może jednak łatwo uzależnić.

Ze względu na silne działanie uspokajające leki spowalniają oddech i mogą doprowadzić do uduszenia się.

– To poważna sprawa – komentuje Christina Ekmann, duńska specjalistka od leczenia uzależnień. Jak wynika ze statystyk młodzieżowego ośrodka, w którym pracuje Ekmann, aż 6 na 20 nastolatków wylądowało w nim właśnie z powodu uzależnienia od środków opioidowych.

Według zeszłorocznych raportów problem ten występuje nawet wśród dzieci w wieku 12 lat. Miały one kupować leki bezpośrednio na ulicach duńskich miast lub za pośrednictwem mediów społecznościowych, takich jak Snapchat i TikTok.

Eksperci uważają, że opioidy są tak popularne, bo ludzie postrzega się je jako zwykłe lekarstwo, które można dostać od lekarza. Młodzi Duńczycy nie biorą pod uwagę ich skutków ubocznych oraz bliskiego powiązania z niebezpiecznymi narkotykami.

– Badania wskazują na to, że wielu młodych ludzi jest nieszczęśliwych i znajduje się pod ciągłą presją. Dla niektórych leki mają złagodzić te odczucia – dodał Torben Vangsted, konsultant ds. uzależnień w Odense Drug Centre.

Tolerancja na opioidy pojawia się szybko, co oznacza, że nastolatkowie muszą zwiększać dawki, by leki wywoływały ten sam efekt.

Duńscy konsultanci starają się poszerzać społeczną świadomość dotyczącą skutków przyjmowania opioidów i apelują do rodziców, aby zwracali większą uwagę na nietypowe zmiany zachowania swoich dzieci.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Mieszanki "ziołowe"

Długo wyczekiwane drugie palenie, pozytywne nastawienie, lekki strach

Info od moderacji: Zmieniono substancję na "mieszanki ziołowe". Opisane efekty z pewnością nie mogły być wywołane marihuaną!

Wydarzyło się to jakiś czas temu i średnio pamiętam co konkretnie się działo, ale myślę, że warto to opisać.

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji : Dextrometorfani hydro-bromidum :P (Acodin-tabsy)


Doswiadczenie : Maria , Haszyk , DXM , Feta , Salvia Divinorum , Aviomarin , oraz wszelkie alkohole . . . Czyli w miare



doswiadczony :)


Dawka : 450mg DXM, doustnie


"set & setting" : Drugi raz 450mg, lekka obawa po pierwszej dosyc mocnej jezdzie. Pusty zaladek. Dom i reszta miasta . . .


Efekty : Dżizys... MASAKRA

  • MDMA (Ecstasy)

A wiec tak zaczeło to sie wszystko gdy mialem prawie 17 lat wiec czyli 4 lata temu.Kiedys palilem trawe i bylo maksymalni dobrze ale nie nalłogowo raz po raz.Przyszło mi zdawac prawo jazdy nie chcialo mii sie uczyc wiec kolega dal mi grama fetki i powiedzial z tym nauczysz sie spiewajaca wzialem i pojechalem do domu.Kiedy starsi poszli spac to ja sobie posypalem kreseczke i jazda uczylem sie ale nic nie czulem wiec nastepna nastepna i bylo mi super testy wyrylem na pamiec a potem siedzialem w oknie i gadalem ze soba.Nic nie spalem rodzice wyjechali gdzies na imprezke wiec ja wzialem d

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.