Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Uzależnienie od kokainy i heroiny u ludzi jest związane z zaburzeniami konkretnej sieci neuronalnej – kora przedczołowa-uzdeczka. To może być region mózgu najbardziej podatny na interwencje medyczne, a tym samym leczenie nałogu.
Uzależnienie od kokainy i heroiny u ludzi jest związane z zaburzeniami konkretnej sieci neuronalnej – kora przedczołowa-uzdeczka. To może być region mózgu najbardziej podatny na interwencje medyczne, a tym samym leczenie nałogu.
Badanie przeprowadzone przez naukowców z Icahn School of Medicine w Mount Sinai potwierdziło, że to istota biała jest szczególnie upośledzona w mózgach osób uzależnionych od kokainy i heroiny. Wcześniejsze testy na zwierzętach to sugerowały, ale teraz mamy potwierdzenie. Szczegóły opublikowano w czasopiśmie Neuron.
Naukowcy przyjrzęli się połączeniom między korą przedczołową – regionem mózgu krytycznym dla regulacji funkcji wykonawczych wyższego rzędu – a uzdeczką. Okazuje się, że to właśnie ta niepozorna struktura parzysta, widoczna na preparacie pnia mózgu w części grzbietowej, między wzgórzami, ma ścisły związek z uzależnieniem od narkotyków. Badania na gryzoniach uzależnionych od kokainy wykazały, że sygnalizacja z kory przedczołowej do uzdeczki jest zaburzona, ale do tej pory nie zbadano tego u ludzi.
Zespół kierowany przez dr Ritę Goldstein i dr Junqiana Xu wykorzystał traktografię istoty białej (nieinwazyjnej techniki obrazowania metodą rezonansu magnetycznego) do zbadania mikrostruktur sieci kora przedczołowa-uzdeczka u osób uzależnionych.
Sarah King, doktorantka neurobiologii w Graduate School of Biomedical Sciences w Icahn Mount Sinai, która prowadziła analizy i jest pierwszym autorem pracy, mówi:
Oprócz zidentyfikowania różnic mikrostrukturalnych, a konkretnie zmniejszonej spójności w orientacji włókien istoty białej w grupie uzależnionych od kokainy, rozszerzyliśmy wyniki poza kokainę (stymulant) na heroinę (opioid), sugerując, że nieprawidłowości w tej ścieżce mogą być uogólnione w uzależnieniu. Co ważne, odkryliśmy, że u wszystkich osób uzależnionych, większe upośledzenie było skorelowane z wcześniejszym wiekiem pierwszego użycia narkotyków, co wskazuje na potencjalną rolę tego obwodu w rozwoju lub przedchorobowych czynnikach ryzyka.
Oznacza to odkrycie wcześniej niezbadanej sieci neuronalnej w patofizjologii uzależnienia u ludzi. Deficyty konkretnych połączeń mogą stanowić predyspozycję do rozwoju uzależnienia od narkotyków i nawrotów ich stosowania.
Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Poziom doświadczenia: spore (feta, MDMA, cała masa dziwactw z apteki)
substancje: Lorafen, Tantum Rosa, feta, i jeszcze jakieś psychotropki
Nazwa substancji: Gałka muszkatałowa
Dawka, metoda zażycia: około 7-10g, doustnie
Set & setting: Puste mieszkanie, godz. 21:30, matka miała wrócić za ok. 40 min. Wątpiłem czy poczuje jakiekolwiek efekty działania gałki
3.07.2004r.
* godz. 9:20
Set: urlop, trwające od kilku dni radosne podniecenie w związku z tripem, w szerszej perspektywie - trochę standardowych, siedzących gdzieś z tyłu głowy problemów, nic wielkiego Setting: sobota, schyłek lata, lekko zasnute chmurami niebo. Puste mieszkanie, pobliskie jezioro wraz z okalającym je lasem, tramwaj
21:32. Stoję na maleńkim balkoniku w bloku z wielkiej płyty i palę papierosa. Stara rura ze mnie - myślę sobie - skoro o tej godzinie po urodzinowych gościach został tylko zapach łychy, paczka po bibułkach i tytoń wdeptany głęboko w ruski dywan.
I ten zupełnie niepozorny, starannie poskładany kawałeczek folii aluminiowej, zatknięty zapobiegawczo w suchym i chłodnym miejscu, gdzieś między jajkami a kostką masła.