Współpraca CBŚP i NAKA

W siedzibie Centralnego Biura Śledczego Policji odbyło się spotkanie kierowników komórek pionu zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej z Polski oraz Słowacji. Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń oraz wyznaczenia planów wspólnej współpracy w prowadzonych sprawach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

60

W siedzibie Centralnego Biura Śledczego Policji odbyło się spotkanie kierowników komórek pionu zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej z Polski oraz Słowacji. Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń oraz wyznaczenia planów wspólnej współpracy w prowadzonych sprawach.

W spotkaniu roboczym, które odbyło się w ramach wspólnej inicjatywy, wzięli udział nadkom. Michał Aleksandrowicz Naczelnik Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji oraz ppłk. Ján Dragún, Dyrektor Centrali Antynarkotykowej Krajowej Agencji Kryminalnej Słowacji (NAKA).

Tematyka spotkania obejmowała zagadnienia związane ze wspólnymi przedsięwzięciami w zakresie zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej, dotyczące przede wszystkim produkcji, przemytu oraz wprowadzania do obrotu narkotyków syntetycznych oraz nowych substancji psychoaktywnych. Należy podkreślić, że CBŚP oraz NAKA od wielu lat współpracują w ramach różnego rodzaju platform współpracy o charakterze bilateralnym oraz inicjatyw o charakterze regionalnym i międzynarodowym.

Warto zaznaczyć, że Policja Republiki Słowacji, reprezentowana przez NAKA, bierze aktywny udział w implementacji działań w ramach europejskiej platformy EMPACT NPS / Narkotyki Syntetyczne, której przewodniczy Centralne Biuro Śledcze Policji.

Spotkanie było doskonałą okazją do wyznaczenia dalszych kierunków współpracy, ze szczególnym uwzględnieniem bieżących trendów na rynkach narkotykowych. Zakończyło się wspólną deklaracją o intensyfikacji działań w zakresie przeciwdziałania przemytowi prekursorów wykorzystywanych do produkcji metamfetaminy.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Był to drugi raz kiedy wziołem z znajomymi to bardzo ciekawą substancje jaką jest MDMA, lecz pierwszy raz nie był aż tak piękny.

Było nas razem 4 osoby: "Ma"(Ja) Waga: 65kg (Mężczyzna) | "Ad" Waga: ok 60kg (Kobieta) | "Hi" Waga: ok 65/70kg (Meżczyzna) | Ka (Meżczyzna) nie brał tej substancji tylko inną. Wszyscy mieliśmy po 17lat, znamy się od 1 klasy podstawowej i wszyscy się bardzo dobrze znamy i lubimy wiec taka ekipa to coś pięknego na tak wspaniałego tripa.

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

05.08.2008

20:20

Nawet najmniejszego pojęcia nie miałem, jaki czar na siebie rzucę wrzucając to pod język (w smaku jeszcze bardziej cierpkie i nieprzyjemne niż lesede). Zaraz po dojeździe na odciętą od świata miejscówkę - przystań jachtów, rozmawialiśmy jeszcze przez chwilę z dziadkiem wędkarzem, który uświadomił nas, że kelly family już tu nie mieszka, wyprowadziła się z domu obok 3 lata temu.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nienajgorsze. Lepiej mi się tripuje z przyjacielem albo samemu, niż z wujkiem, bo przy tym ostatnim często mi się fazy "spłycają". Na szczęście szybko mnie opuścił.

Próbowaliście kiedyś wykorzystać MJ do pisania wierszy? Jeżeli nie, serdecznie polecam :) Jest także dobrą towaryszką do filozofowania. Nie wiem czemu tak duży odsetek spoleczności podchodzi do niej jak do zabawki- psychodelik jak każdy inny- też potrafi dać niezapomniane stany. Opisane poniżej doświadczenie wprawdzie nie jest jakieś tam zbyt ciekawe, ale to kwestia małej ilości spalonego kwiatostanu :) Niemniej postanowiłem się tym doświadczeniem podzielić z dwóch względów- lubię pisać reporty, a po drugie, może kogoś to skłoni do przemyśleń czy coś w tym stylu.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Nastawienie raczej pozytywne, ogromna ciekawość i chęć przeżycia czegoś nowego. Podmiejski las w chłodny, kwietniowy dzień.

 Obudziłem się rano, wiedząc, że wreszcie spróbuje tryptaminy która czeka w moim pokoju już od miesiąca. Wczoraj umówiłem się z kumplem (nazwijmy go Jaś), że widzimy się po południu na jego osiedlu i wyruszamy w tripa. Nie byłem pewien czy się nie rozmyśli, w ostatnim czasie był dość labilny. Tak czy siak, ja byłem zdecydowany nawet na samotną podróż ;)

 

T~18.00