"Nowy" sposób odurzania się. Jest legalny i bardzo niebezpieczny

Bardzo niebezpieczną modę zaobserwowali strażnicy miejscy. W Zduńskiej Woli w różnych punktach miasta leżą puste pojemniki po propan-butanie. Wciągnięcie tej substancji daje silny efekt halucynacji. A gaz można kupić legalnie i jest tańszy od dopalaczy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

lodz.tvp.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

249

Nową, bardzo niebezpieczną modę zaobserwowali strażnicy miejscy. W Zduńskiej Woli w różnych punktach miasta leżą puste pojemniki po propan-butanie. Wciągnięcie tej substancji daje silny efekt halucynacji. A gaz można kupić legalnie i jest tańszy od dopalaczy.

W wielu punktach miasta funkcjonariusze Straży Miejskiej znajdowali puste pojemniki po gazie propan-butan. Dopalacze są nielegalne i kupując je, można wejść w konflikt z prawem. Pracownicy stowarzyszenia Monar obserwują powrót do substancji, których używali młodzi ludzie przed dopalaczami. Wiele z nich to dostępne w sklepach produkty.

"Była moda na dopalacze, teraz jest na dezodoranty, które są tańsze. Istnieją fora internetowe, na których są wszystkie informacje, jakie dezodoranty kupować, jakich firm" - mówi Edyta Nowakowska, terapeuta Monar

Odurzanie się gazem i innymi aerozolami jest bardzo niebezpieczne. Powoduje niedotlenienie mózgu, zaburza krążenie krwi, może spowodować zatrzymanie akcji serca. Były już wypadki śmiertelne z powodu wąchania tych substancji. Jeśli rodzice zauważą objawy tych substancji u swoich dzieci, powinni natychmiast zareagować, ważna jest spokojna rozmowa.

"Panika, krzyki awantura niczego nie załatwi, dziecko będzie się bardziej kryło" - Edyta Nowakowska, terapeuta Monar

Dorośli mogą także szukać pomocy w punktach Monaru. Telefonicznie można porozmawiać ze specjalistą.

Oceń treść:

Average: 3.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.

Postanowiłem opisać jedno z moich najgorszych doświadczeń z narkotykami, którego nigdy nie chciał bym powtórzyć a jednocześnie patrząc na to z perspektywy czasu dużo mnie to nauczyło i pomogło mi zmienić moje nastawienie do życia. Nikomu też nie polecam powtarzania mojego czynu gdyż sam nigdy nie odważyłbym się zrobić tego ponowanie może to zaowocować chorobą psychiczną lub samobójstwem.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.

  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Tabaka
  • Tytoń

Na początku puste mieszkanie, tylko ja z kolegą, później sam z mamą, optymistyczne nastawienie.

Zapraszam serdecznie, po raz drugi!

Słowem wstępu, ponownie:

  • Dimenhydrynat

Mam tu tripa pewnego goscia po avio:


Jazda miala miejsce okolo rok temu dlatego nie pamietam jej zbyt dokladnie,

ale postaram sie ja opisac. Tego dnia nie chcialo mi sie isc do szkoly.

Okolo 8 rano odprowadzilem qmpla do jego szkoly. Los chcial, ze akurat wtedy

przyjechal do niej moj stary spotkac sie z dyrkiem (brrr) sciemnilem go, ze

teraz mam religie i odwiozl mnie na chate. Wiec poszedlem do apteki po

aviomarin (20 sztuk) kosztowaly jakies 17 zlotych. Mialem jeszcze jedna