Brałem kilka razy wcześniej nasen kilka no dokladnie to 3 razy ale dopiero za tym razem mnie tak w kurwe trzeplo.
Centralny Biuro Śledcze i celnicy udaremnili przemyt 15 kilogramów narkotyków wszytych w perskie dywany. Jedna osoba została zatrzymana i tymczasowo aresztowana.
Przesyłka z dywanami została nadana z Iranu do Polski. W jakich okolicznościach trafiły na nią Izba Celna i CBŚ, prokuratura na razie nie chce ujawniać. Śledczy nie wykluczają, że mężczyzna z Polski, do którego była zaadresowana przesyłka, dywany miał przekazać dalej.
- Andrzej P. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Stwierdził, że nie wiedział co znajduje się w tej przesyłce. Złożył obszerne wyjaśnienia, jednak prokurator nie dał im wiary. Ponadto sad przychylił się do wniosku o tymczasowy areszt dla mężczyzny – powiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Renata Mazur, rzeczniczka prasowa prokuratury okręgowej Warszawa-Praga.
Każdy z dywanów zawierał około pięciu kilogramów czystej heroiny, która w specjalny sposób została umieszczona w plastikowych rurkach, a te z kolei maszynowo wszyte w strukturę dywanu.
Jak podkreślają policjanci CBŚ i celnicy, to niespotykana do tej pory próba przemytu środków odurzających do naszego kraju.
Czarnorynkowa wartość 15 kilogramów heroiny to nawet 15 milionów złotych.
Chęć doświadczenia halucynacji
Brałem kilka razy wcześniej nasen kilka no dokladnie to 3 razy ale dopiero za tym razem mnie tak w kurwe trzeplo.
Kilkudniowa wycieczka, nastroje bojowe. Postawa z kategorii "Świat jest nasz, hasta la vista. Będę się dobrze bawił a wy możecie mi naskoczyć i oblizać".
Lęk i Odraza w Województwie Małopolskim, czyli historia o tym jak dwóch młodych adeptów sztuk narkotycznych przemierzało niewielki kawałek świata. Od tatrzańskich łąk przez brudne, zatłoczone ulice aż po pokoje bez klamek. W euforii i ekstazie, a także w niepokoju i desperacji, cały czas będąc tylko pionkami na kosmicznej planszy.
Akt 1 - Bezdomność fundamentalna na przekór ustawowym myślokształtom:
Ja, mój towarzysz tripa, drugi kumpel. Nastawienie - pozytywne.Miejsce - autko, potem pokój. Pierwszy BadTrip. Pora dnia - wieczór Pora roku - Późna jesień
Kilka słów o mnie : nie paliłem dobre pół roku. W międzyczasie miałem chwiejne nastroje. Co do syntetycznego THC to nie jestem zwolennikiem.