Elbląg: Wykopali na działce narkotyki, wpadli w ręce strażników granicznych

Trzech mężczyzn w wieku od 36 do 41 lat zatrzymali na jednej z elbląskich działek funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej przy wsparciu strażników ze Straży Granicznej w Bezledach. Chwilę wcześniej elblążanie wykopali z ziemi paczkę, jak się okazało – 2,2 kg amfetaminy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Elbląski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

75

Trzech mężczyzn w wieku od 36 do 41 lat zatrzymali na jednej z elbląskich działek funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej przy wsparciu strażników ze Straży Granicznej w Bezledach. Chwilę wcześniej elblążanie wykopali z ziemi paczkę, jak się okazało – 2,2 kg amfetaminy.

W toku dalszych czynności strażnicy graniczni przeszukali miejsca zamieszkania zatrzymanych mężczyzn. Ujawnili 5 tysięcy nielegalnych papierosów – bez polskich znaków akcyzy skarbowej wraz z urządzeniem do ich produkcji oraz 6 pięciolitrowych kanistrów z brunatną cieczą. Śledczy zbadali ją przy użyciu narkotestu, wykazała obecność amfetaminy. Towar zabezpieczyła Straż Graniczna.

Zatrzymanym mężczyznom zostały przedstawione zarzuty posiadania środków psychotropowych znacznej ilości. Przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie, bo o takim środku zapobiegawczym wobec nich postanowił Sąd Rejonowy w Elblągu.

Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Elblągu prowadzą funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Śledczego Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Rodzaj substancji: suszone halo-grzybki


Ilosc: okolo 30 sztuk.


Doswiadczenie: grzybki - pierwszy raz, marihuana - od czasu do czasu (z

rozna czestotliwoscia) przez jakies 3 lata, bielun - raz (BAD), speed - 2x

(to nie dla mnie)





Zawsze chcialem opisac swoja jazde po grzybach, ale robie to dopiero teraz

po ponad pol roku od tamtego dnia, glownie za sprawa tego ze poczytalem

kilka artykulow na neuro-groove i pozazdroscilem ich autorom ;-)))

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...

  • LSD-25
  • Tripraport

SET Stan psychiczny - ok, brak zmartwień Oczekiwania - 1. przetestować microdosing, 2. przeżyć psychodeliczne doświadczenie nad morzem. Podszedłem do sprawy niestety trochę bezrefleksyjnie i nie miałem żadnych oczekiwań psychicznych, chociaż i tak w tym raporcie nie skupiam się zbytnio na mojej psychice, więc nie ma to większego znaczenia SETTING Znani mi ludzie, tolerujący stosowanie psychodelików (jednak tym razem trzeźwi), chill na plaży nad morzem, wakacje, ciepło, słonecznie

Jakoś tak wyszło, że w mojej lodówce leżał sobie jeden, hipotetyczny, starannie zawinięty, kartonik [znany europejski vendor na G (albo P), 155 ug], czekając na odpowiedni na jego spożycie dzień. I jakoś tak wyszło, że podzieliłem go w bardzo nierównych proporcjach. Opiszę 2 hipotetyczne spotkania z LSD, jedno w tak zwanym "microdosingu" (chociaż chyba przegiąłęm trochę z dawką...), a drugie w normalnej, optymalnej dawce.

Spotkanie nr 1