Po przeczytaniu raportu https://neurogroove.info/comment/9607#comment-9607 postanowiłem sam przeprowadzić eksperyment. Jako, że marihunaen on dłuższego czasu nie jaram (rok ponad) to myślę, że wynik jest jak najbardziej prawdziwy.
"Ty z tych gier nic nie będziesz miał w życiu" - czy słyszeliście kiedyś coś takiego? No to proszę: meksykański kartel miał rekrutować graczy w GTA: Online do przemycania dragów w prawdziwym świecie. Co tu się zadziało?
"Ty z tych gier nic nie będziesz miał w życiu" - czy słyszeliście kiedyś coś takiego? No to proszę: meksykański kartel miał rekrutować graczy w GTA: Online do przemycania dragów w prawdziwym świecie. Co tu się zadziało?
My, gracze - ile razy słyszeliśmy od naszej rodziny, że gry służą jedynie do uczenia nas przemocy i są marnowaniem czasu? Mimo tego, że badania nie dowiodły mocnej korelacji pomiędzy przemocą a grami, to niektórzy nadal wierzą, że z gier wynikają tylko negatywne rzeczy. Co jest bujdą, gdyż granie może być świetne dla naszego mózgu, a szczególnie pamięci czy refleksu. Ale tak czy siak nie pokazujcie starszym osobom tego newsa, bo… no, sami ogarniecie, dlaczego:
*Rzekomo oczywiście, trudno o 100% potwierdzenie
Jak podaje Forbes, w listopadzie ubiegłego roku funkcjonariusze Służby Celnej i Ochrony Granic w Arizonie zatrzymali Jeepa Cherokee prowadzonego przez Alyssę Navarro. Wewnątrz Jeepa znajdowało się prawie 60 kg metamfetaminy, która miała być przewożona do Meksyku.
Kiedy służby graniczne zapytały Navarro, jak zdobyła wszystkie narkotyki i dlaczego z nimi jechała, powiedziała, że wszystko zaczęło się po tym, jak poznała mężczyznę podczas gry w GTA Online. Po nawiązaniu dłuższej znajomości w końcu zaczęli rozmawiać na Snapie, a później spotkali się osobiście w Phoenix - tak twierdzą śledczy zajmujący się sprawą.
Alyssa opowiedziała, że George zapytał ją na Snapie, czy nie chce popracować jako "przewoźnik", przewożąc *elektronikę*, aby można ją było sprzedać drożej w Meksyku. Za każdą podróż miała otrzymywać do 2000 dolarów, w zależności od wielkości ładunku.
Federalni zabezpieczyli jej telefon, na którym widniały wiadomości wymieniane z Georgiem na Snapchacie. On miał tam oferować "masę forsy" za przewóz. Dodatkowo proponował wypożyczenie ciężarówki - prawdopodobnie chodzi o Jeepa, w którym Alyssa została zatrzymana.
Navarro została oskarżona o konspirację w celu importu i sprzedaży metamfetaminy, a także o jej posiadanie. Nie przyznała się do winy podczas rozprawy w sądzie pod koniec zeszłego roku.
A dokładniej o dwóch: Meksykańskie służby przekazały do informacji publicznej, że trzech nieletnich miało zostać zwerbowanych przez kartel za pomocą gry Free Fire. W drugiej sytuacji kartele miały próbować werbować młodzież grającą w nocy w GTA: Online. Nie znamy więcej szczegółów.
Po przeczytaniu raportu https://neurogroove.info/comment/9607#comment-9607 postanowiłem sam przeprowadzić eksperyment. Jako, że marihunaen on dłuższego czasu nie jaram (rok ponad) to myślę, że wynik jest jak najbardziej prawdziwy.
Impreza 18-nastkowa starszego kolegi, na której znalazłem się przypadkiem. Bawiłem się przednio, w towarzystwie znanych mi osób.
Przeżycie zapisane poniżej bardziej przypomina kartkę z dziennika, jeśli nie lubisz tego typu postów to oduść już na początku, jeśli zaciekawił cię tytuł i chcesz poznać szczegóły zapraszam do lektury
Więc zaczęło się od tego:
Rodzaj substancji: Cannabis
Doświadczenie:kilka razy SD,LSA no i mj - jak widac raczej skromnie.
Set & setting:Mój pokój + 2 kumple + komputer + film.Wieczór.
Był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy wzięłam jakikolwiek środek psychodeliczny. Nie nastawiałam się na odloty w kosmos, bardziej spodziewałam się rozluźnienia i lekkiego upośledzenia odczuwania ciężkości. Jednak to, co potem przeżyłam przerosło moje oczekiwania.
Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż zauważyłam, że dekstro działa na mnie inaczej, niż na ludzi dookoła mnie. Nigdy z powodu zażycia nie miałam mdłości, swędzenia, czy bólów głowy. Faza za każdym razem po prostu powoli nadchodzi i odchodzi równo z czasem położenia się do łóżka.
Zacznijmy.
...
Połykanie tabletek od zawsze mnie przerażało. Nie wiem w sumie dlaczego. Po prostu trudno jest mi je przełykać.