Info o mnie - 20 lat, 72 kg, 176 cm
Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje szereg zmian dotyczących osadzonych. Będą nowe zasady kontroli, dostarczania korespondencji, wprowadzone zostaną limity zezwoleń na zajęcia poza terenem zakładu karnego. Skazany będzie też musiał poddać się badaniom na obecność w organizmie prekursorów, środków zastępczych lub nowej substancji psychoaktywnej i pokryje koszty, jeśli wynik będzie pozytywny.
Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje szereg zmian dotyczących osadzonych. Będą nowe zasady kontroli, dostarczania korespondencji, wprowadzone zostaną limity zezwoleń na zajęcia poza terenem zakładu karnego. Skazany będzie też musiał poddać się badaniom na obecność w organizmie prekursorów, środków zastępczych lub nowej substancji psychoaktywnej i pokryje koszty, jeśli wynik będzie pozytywny.
Chodzi o założenia zmian w Kodeksie karnym wykonawczym, które trafiły do wykazu prac legislacyjnych rządu. O części już pisaliśmy - MS chce zrezygnować z wezwań do stawienia się w celu odbycia kary - sądy według propozycji mają od razu wydawać polecenie zatrzymania i doprowadzenia do aresztu śledczego. Część z proponowanych zmian już teraz jest chwalona - jak choćby rozszerzenie możliwości stosowania dozoru elektronicznego, czy wprowadzenie prokuratorom obowiązku udziału w posiedzeniu w przedmiocie warunkowego zwolnienia oraz w posiedzeniu w przedmiocie odwołania warunkowego zwolnienia czy możliwość odbywania posiedzenia sądu penitencjarnego w sprawie skazanego pozbawionego wolności w formie zdalnej.
Tu warto przypomnieć, że Polska powinna zmienić zasady przeprowadzania kontroli osobistych osób pozbawionych wolności, bo obecnie przyczyny ich są głównie prewencyjne, bez wystarczającego uzasadnienia oraz dokumentowania, nie są też wydawane w tej kwestii decyzje, które można by zaskarżyć do sądu. Apelował o to m.in. rok temu RPO wskazując, że brak zmian naraża Polskę na kolejne przegrane sprawy w Strasburgu i wypłaty następnych zadośćuczynień.
Chodzi o wyroki Trybunału w Strasburgu dotyczące przeprowadzania kontroli osobistych osób pozbawionych wolności - z 15 września 2015 r. (Milka przeciwko Polsce) oraz 1 czerwca 2017 r. (Dejnek przeciwko Polsce). ETPC stwierdził w obu sprawach naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego (art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka), bo skarżących poddawano nieuzasadnionym kontrolom osobistym. Nie przedstawiono jednak przekonującego uzasadnienia kontroli osobistej, co w ocenie ETPC jest konieczne w sytuacji zastosowania tak inwazyjnych i potencjalnie upokarzających środków. Trybunał wskazał, że w żadnym postępowaniu sądowym nie zbadano, czy były poważne i uzasadnione przesłanki tych przeszukań.
Rząd odpowiadał, że rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 17 października 2016 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej, które szczegółowo opisuje sposób przeprowadzenia kontroli, weszło w życie 2 stycznia 2017 r. Stwierdzono, że kontrola osobista jest wykonywana bezpośrednio na podstawie ustawy i nie wymaga formy decyzji. A podlega ona nadzorowi sędziego penitencjarnego, a także nadzorowi służbowemu w ramach struktury organizacyjnej więziennictwa. Podkreślono, że w trakcie szkoleń dla funkcjonariuszy SW powinno się kłaść nacisk na konieczność wzmocnienia obecnego nadzoru nad przeprowadzaniem kontroli osobistej. Uznano, że dalsze zmiany legislacyjne nie wydają się celowe.
Co więcej, ministerstwo już raz proponowało nowelizacji K.k.w - m.in. w tym zakresie. Mowa o projekcie z 2019 r., który utknął w Sejmie i dotknęła go dyskontynuacja prac. Budził zresztą sporo kontrowersji. Wstępna wersja dopuszczała możliwość kontroli osobistych przez osoby odmiennej płci, a także manualną kontrolę miejsc intymnych, bez odpowiednich gwarancji poszanowania godności i prywatności. Projekt przewidywał też, że osobie poddanej kontroli osobistej przysługiwałoby zażalenie do sędziego penitencjarnego. Zdaniem RPO nie odpowiadało to konstytucyjnemu standardowi prawa do sądu. Przepis byłby konstytucyjny, gdyby wprost wskazywał, że rozstrzygnięcie sędziego penitencjarnego w przedmiocie zasadności, legalności oraz prawidłowości kontroli osobistej kończy się wydaniem przez sędziego decyzji, a ta podlega zaskarżeniu do sądu penitencjarnego.
Założenia, które znalazły się w wykazie prac legislacyjnych rządu, są obszerne. Zakładają m.in. wprowadzenie na poziomie ustawy regulacji określających stosowanie przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej czynności profilaktycznych, co więcej zakładają również wprowadzenie możliwości poddania skazanego lub tymczasowo aresztowanego badaniom seksuologicznym.
Ministerstwo zapowiada też doprecyzowanie przepisów o objęciu skazanego i tymczasowo aresztowanego szczególną ochroną. Mają być wydłużone okresy, po upływie których może nastąpić przeniesienie skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności do zakładu karnego typu półotwartego (z 15 do 20 lat) i do zakładu karnego typu otwartego (z 20 do 25 lat). Co więcej wprowadzone mają zostać w takich przypadkach obowiązkowe badania psychologiczne, psychiatryczne i seksuologiczne.
Skazani muszą się również liczyć z wprowadzeniem limitów zezwoleń - chodzi o osoby przebywające w zakładach karnych typu półotwartego i otwartego - na wyjście w celu udziału w zajęciach poza terenem zakładu karnego. Ma być możliwość udziału skazanych w usuwaniu skutków sytuacji kryzysowych oraz klęsk żywiołowych.
Z założeń wynika ponadto, że zmienią się zasady cenzury korespondencji w zakładzie karnym typu otwartego. Uregulowane ma zostać na poziomie ustawy ponoszenie przez skazanego kosztów korespondencji i przekazywania korespondencji urzędowej.
Co więcej, nowela ma zmienić katalog nagród, kar dyscyplinarnych i ulg dla skazanych i tymczasowo aresztowanych, ograniczone mają być też zasady bezpośredniego przesyłania do adresata korespondencji tymczasowo aresztowanego do korespondencji z obrońcą ustanowionym lub wyznaczonym w sprawie.
I zmienią się zasady i szczegółowe uregulowanie kontroli skazanych i tymczasowo aresztowanych (w wykazie wskazano na kontrolę pobieżną, kontrolę osobistą, kontrolę cel i innych pomieszczeń w oddziałach mieszkalnych, kontrolę pomieszczeń poza oddziałami mieszkalnymi, kontrolę paczek, przedmiotów i bagaży, kontrolę pojazdów, którymi skazani lub tymczasowo aresztowani są przewożeni do i z miejsca pracy, kontrolę miejsca pracy poza terenem zakładu karnego lub aresztu śledczego i kontrolę generalna). Ujednolicony ma być sposób korzystania przez skazanych i tymczasowo aresztowanych z widzeń z małoletnimi.
W noweli mają zostać uregulowane zagadnienia związane z kolejnością dostępu skazanych do świadczeń zdrowotnych niedostępnych w przywięziennych podmiotach leczniczych (zachowanie kolejności dostępu do tych świadczeń obowiązującej osoby uprawnione do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych). Resort chce również obowiązku poddania się przez skazanego badaniom na obecność w organizmie prekursorów, środków zastępczych lub nowej substancji psychoaktywnej oraz wprowadzenie zakazu ich używania.
Jeśli wynik badania potwierdzi obecność nowej substancji psychoaktywnej skazany będzie musiał za nie zapłacić.
- Założenia są lakoniczne, więc trudno dokonać kompleksowej oceny bez uzasadnienia - mówi Prawo.pl dr Agnieszka Gutkowska z Zakładu Kryminologii WPiA UW. I dodaje, że jej niepokój budzi m.in. wspomniana w założeniach koncepcja obowiązkowych badań psychologicznych, psychiatrycznych i seksuologicznych, także w kontekście systemowych trudności związanych z opiniowaniem przez biegłych, z którymi już dziś się mierzymy.
pokój, ciemno, forum-dopalacze i mega dobry humor, muzyka,
Info o mnie - 20 lat, 72 kg, 176 cm
Stan psychiczny: raczej zły, chęć uszczęśliwienia się Nastrój raczej neutralny, odprężenie Nastawienie pozytywne, poczucie : "I tak nic nie poczuję", W domu, wśród rodziny, głodny
Postaram się dokładnie odtworzyć moje myśli i to, co robiłem.
Otóż pewnego sobotniego ranka obudziłem się w domku rodzinnym w Górach. Wyjechaliśmy na weekend, miałem masę wolnego czasu. W domu znalazłem opakowanie Claritine Active. Przeczytałem, że zawiera 120mg pseudoefedryny siarczanu. Stwierdziłem, że 2 tabletki to będzie odpowiednia dawka i zabrałem się do eksperymentalnej ekstrakcji. Przebiegała następująco:
dobry nastrój spowodowany zimowym wyjazdem na działkę ze znajomymi.
Amfetamina po 5 latach...
Dzień przed sobotą 23.03.2013 kręcąc pakiecik ziółka, dowiedziałem się że dawny znajomy wrócił do interesu i ma to coś czego jak ognia przez ostatnie kilka lat nie dotykałem. Zainteresowałem się i nabyłem 2 torebki do 3 gietów zielonego.
Sobota:
Różnie: raz tylko potrzeba zrelaksowania się i rekreacyjnego użycia, spędzenia miłego wieczoru. Innym razem w celach uspokajających, żeby polepszyć nastrój, poczuć błogostan.
Bezsenna noc, klonazepam właśnie się skończył, recepta jest, lecz w aptece zbrakło. Dziś brałam tylko 1 mg rano, co, jak na ostatnie dni i moje balowanie z klonem, to naprawdę mało. Mogę się cieszyć, że jedynym efektem ubocznym jest bezsenność. Ta noc skłania mnie do przemyśleń na temat tego leku, które miałam już wiele razy wcześniej. Teraz postaram się je ułożyć w sensowną całość.
O klonazepamie słów kilka