Włochy zorganizują referendum dotyczące legalizacji marihuany

W ciągu tygodnia we Włoszech zebrano wymagane 500 000 głosów za dekryminalizacją konopi indyjskich. To oznacza, że prawdopodobnie w przyszłym roku odbędzie się referendum w sprawie legalizacji. To kolejny krok zmierzający do bardziej liberalnego prawa. W kraju już wcześniej zalegalizowano konopie medyczne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

obserwatorgospodarczy.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

82

W ciągu tygodnia we Włoszech zebrano wymagane 500 000 głosów za dekryminalizacją konopi indyjskich. To oznacza, że prawdopodobnie w przyszłym roku odbędzie się referendum w sprawie legalizacji. To kolejny krok zmierzający do bardziej liberalnego prawa. W kraju już wcześniej zalegalizowano konopie medyczne.

Legalizacja we Włoszech

Według włoskiego prawa, zorganizowanie referendum jest możliwe po zebraniu 500 000 podpisów obywateli. Działacze ds. legalizacji konopi indyjskich mieli złożyć uzyskane podpisy do końca września, jednak jak się okazało, na zebranie wymaganej liczby wystarczył zaledwie tydzień. Decyzja dotycząca referendum musi zostać zatwierdzona przez Najwyższy Sąd Kasacyjny. Jeśli uzyska akceptację, petycja zostanie przesłana do Trybunału Konstytucyjnego w celu rozpatrzenia i oceny, czy prawo jest zgodne z włoską konstytucją. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna, włoski prezydent ustali datę głosowania. Referendum może zostać przeprowadzone już w przyszłym roku, a jeśli opinia publiczna poprze legalizację, na terenie kraju zakup, sprzedaż i uprawa staną się legalne. Co prawda w kraju marihuana do celów medycznych jest dozwolona, jednak masowa uprawa jest nielegalna, a dilerom grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Działacze #ReferendumCannabis argumentują, że:

Legalizacja nie oznacza promowania konsumpcji, ale uczynienie jej bezpieczniejszą i bardziej świadomą. Gdyby konopie były legalne, położyłoby to kres niepotrzebnym próbom zakupu niewielkich ilości leku i zapewniłoby, że pacjenci, którzy używają jej w celu złagodzenia rozdzierającego bólu, nigdy więcej nie będą musieli stanąć przed sądem za zakup większych ilości.

Ekonomiczne uwarunkowania legalizacji we Włoszech

Działacze #ReferendumCannabis przekonują, że wpływy pochodzące z legalnej sprzedaży konopi zasilą włoski budżet o ok. 7 miliardów euro. Dodatkowo przemysł może utworzyć tysiące nowych miejsc pracy. Propozycje dekryminalizacji popierają nie tylko osoby chore, które stosują konopie jako lekarstwo, ale przede wszystkim obywatele, którzy chcą zminimalizowania działalności mafii w poszczególnych miastach.

Włoskie prawo jest bardziej liberalne od francuskiego czy brytyskiego w kontekście potencjalnej legalizacji. Organizatorzy akcji prolegalizacyjnej twierdzą, że we Włoszech jest 6 milionów osób stosujących regularnie marihuanę. Według najnowszego raportu Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, ok. 1,8% dorosłych w wieku 15-64 lat w Unii Europejskiej przyjmuje codziennie konopie. Co więcej, marihuana stanowi 74% narkotyków skonfiskowanych przez funkcjonariuszy organów ścigania UE, udział kokainy stanowił 11%, a amfetaminy - 5%.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Rezerwat Przyrody Meteoryt Morasko, marcowy dzień, obniżenie nastroju (depresja?) po koszu od ważnej dla mnie osoby, nadzieja poprawy nastroju

Wszystko to działo się 6 lat temu. Historia z kategorii osobistych. Zanim opowiem o samym doświadczeniu, opiszę okres życia, w którym się wtedy znajdowałem, i moje nastawienie. Około miesiąca wcześniej (w walentynki) postanowiłem wyznać swoje uczucia osobie, która była moją najlepszą przyjaciółką (na potrzeby raportu nazwijmy ją Ola). Właściwie, dla mnie od niedawna była kimś więcej niż tylko przyjaciółką. Znalazłem w sobie odwagę na wyznanie i … okazało się, że Ola nie odwzajemnia moich uczuć. :( Wpadłem w rozpacz.

  • Bad trip
  • Marihuana

Poranek po imprezie, kac

Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego. 
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu. 

  • MDPV
  • Metkatynon

Właśnie nabyłem jedną pigułkę speedway'a, dopalacza zawierającego w swoim składzie jako główny składnik najprawdopodobniej MDPV. Zaczynam testy. Jestem już dzisiaj po trzech kotkach więc postanowiłem podejść do sprawy w miarę ostrożnie.

Dawka jaką przyjąłem to mniej więcej 1/3 tej żółto-zielonej pigułki (moim zdaniem ktoś kto kupi to i nie zajrzy na forum, od razu zje całą). Uwielbiam snuff, wciąganie nosem ale tylko w przypadku tabaczki. Nienawidzę za to zatkanego nosa i gorzkich spływów, dlatego też moją działkę wsypałem do szklanki, zalałem odrobiną wody gazowanej i wypiłem.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie pozytywne. Lekka euforia, która mieszała się z obawą, bo biorę dzisiaj sam pierwszy raz. Ostatnimi czasy oglądałem filmy Lokator, Psycho, miałem to w podświadomości pewnie. Zastanawiałem się, czy mogę wziąć, czy nie mam czegoś na głowie, co może się ujawnić, jakiś problem. Uznałem że biorę.

 

  Mój trip odbył się na stancji, to miała być moja ostatnia jazda przed wakacjiami. Nie udało mi się namówić lokatora z pokoju na wspólną degustacje. Tak więc zostałem sam na opustoszałej stancj. Po ostatnim egzaminie w oczekiwaniu na wyniki trzy dni niemiłosiernie się nudziłem, oglądałem filmy i buszowałem w internecie. Wtedy to wpadłem na pomysł, że  będzie to ten dzień. Pełen entuzjazmu zarzucam kwasa, jeden karton.  Jest godzina 18. Jestem podekscytowany i czekam, aż  spojrze na obrazy i posłucham muzyki w innym stanie percepcji.