Lekkie nakreślenie sytuacji, śmiało pomijać.
---
Dwa lata temu na popularnym portalu społecznościowym ułatwiającym poznawanie ludzi z różnych stron świata napisał do mnie Marcin, 20-latek, ironicznie, z Warszawy.
Po przeanalizowaniu danych dotyczących blisko 2,5 mln palaczy hiszpańscy naukowcy wykazali, że ryzyko odebrania sobie życia przez osoby uzależnione od nikotyny jest ponad dwuipółkrotnie większe niż w przypadku ludzi wolnych od tego nałogu. W gorszej sytuacji są kobiety, które palą.
Hiszpańscy psycholodzy od początku pandemii COVID-19 obserwowali wzrost liczby prób samobójczych – zwłaszcza wśród młodych kobiet. Ze względu na to, że statystycznie jeden na pięciu Hiszpanów codziennie sięga po papierosa, naukowcy z kilku ośrodków badawczych postanowili dokładnie przyjrzeć się badaniom sugerującym zwiększone ryzyko samobójstwa u osób uzależnionych od palenia papierosów.
Po analizie 2,5 tys. artykułów gromadzących dane na temat prawie 2,5 mln palaczy naukowcy ustalili, że palenie zwiększa ryzyko samobójstwa średnio o 2,5 raza.
Ryzyko pojawienia się myśli samobójczych u osób, które nadal palą papierosy jest 1,84 razy wyższe niż u pozostałych. Z kolei u osób, które zerwały z uzależnieniem od palenia, statystyki te nieco się zmieniają (ryzyko, że odbiorą sobie życie jest 1,35 razy większe od reszty osób wolnych od nałogu nikotynowego).
Zdaniem badaczy przyczyną tego zjawiska jest destrukcyjne działanie nikotyny na ośrodkowy układ nerwowy – przez to, że ten toksyczny składnik papierosów obniża poziom serotoniny w hipokampie, może nie tylko doprowadzać do dysfunkcji tej części mózgu, ale także sprzyjać rozwojowi depresji.
Na łamach „International Journal of Environmental Research & Public Health” naukowcy wyjaśniają, że:
„Jedną z hipotez dotyczących depresji i samobójstw jest spadek takich neuroprzekaźników jak serotonina, noradrenalina i dopamina, który może doprowadzić do pojawienia się objawów lękowo-depresyjnych prowadzących w skrajnym przypadku do możliwości targnięcia się na własne życie” – napisali w publikacji.
Badacze tłumaczą, że palenie tytoniu do tej pory nie było uznawane za czynnik, który może zwiększać ryzyko samobójstwa.
Zdaniem ekspertów nałóg nikotynowy może być jednak równie niebezpieczny co długotrwały spadek nastroju związany z depresją, dlatego należy zwiększyć świadomość społeczną na temat konsekwencji uzależnienia od papierosów, a także włączyć ten element do standardowych skal oceniających ryzyko popełnienia samobójstwa.
Dr Ana Benito – jedna ze współautorek nowych wyników badań – zwraca uwagę na to, że skutki palenia papierosów mogą być szczególnie niebezpieczne dla kobiet.
„Nasze badania wskazują, że kobiety, które palą, mają wyższe ryzyko samobójstwa niż mężczyźni, co powinno skłaniać nas do zastanowienia się, w jakim stopniu różnice płciowe mogą wpływać na zachowania samobójcze w społeczeństwie” – powiedziała dr Ana Benito.
Lekkie nakreślenie sytuacji, śmiało pomijać.
---
Dwa lata temu na popularnym portalu społecznościowym ułatwiającym poznawanie ludzi z różnych stron świata napisał do mnie Marcin, 20-latek, ironicznie, z Warszawy.
Różnie, z reguły dobry nastrój, w sam raz na fazę.
To nie jest Trip Raport a podsumowanie konsumpcji różnych środków odurzających w ciągu 2 lat. Dlaczego postanowiłem to napisać? Aby pokazać, że takie substancje mają na nas ogromny wpływ, zmieniają psychikę i prawdopodobnie powodują duże zmiany w mózgu. U mnie zadziałało to pozytywnie ale może to tylko przypadek. Piszę ten teks aby uzmysłowić Wam, jak silne działanie mają środki dostępne w aptece bez recepty, w sklepie i u dilera. Niniejszy tekst należy potraktować jako analizę jednego przypadku a nie regułę.
nazwa substancji: jakies tabletki z 10 mg morfiny + tramadol
dawka: 10x10mg + 800-900mg tramalu
Mój pokój, nastrój chujowy
Dużo czasu minęło, odkąd ostatnio pisałem. Dużo też się pozmieniało. W tej chwili leże na bombie. Porobiłem się przede wszystkim winem. Czerwonym Fresco, a dokładniej dwoma, właśnie kończę drugą butelkę. Fart, bo było na promocji w Biedronce. Dwa za pół ceny. Tylko głupiec by nie skorzystał. A jednak, jestem głupcem i skorzystałem. Zabawne prawda?