Jak długo jest się "pod wpływem" marihuany? Naukowcy to sprawdzają

Naukowcy z Sydney pracujący na rzecz legalizacji medycznej marihuany analizują „upośledzenie” ciała na skutek inhalacji lub konsumpcji różnych dawek THC, głównej substancji psychoaktywnej zawartej w konopiach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus
Jan Sochaczewski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

285

Naukowcy z Sydney pracujący na rzecz legalizacji medycznej marihuany analizują „upośledzenie” ciała na skutek inhalacji lub konsumpcji różnych dawek THC, głównej substancji psychoaktywnej zawartej w konopiach.

Jak zauważyli członkowie Lambert Initiative, programu badawczego na University of Sidney, wyniki ich badania stawiają pod znakiem zapytania sensowność aktualnych procedur dotyczących kierowców „pod wpływem”. Dziś każe się po wykryciu THC bez względu na poziom. A ów czyni, jak się okazuje, różnicę. - THC można wykryć w organizmie przez kilka tygodni, choć efekt działania jest znacznie krótszy. Przepisy prawa zdecydowanie muszą nadgonić do tej wiedzy, bo obecne są nieadekwatne – uważa prof. Iain McGregor, dyrektor Lambert Initiative.

Metaanaliza 80 badań z ostatnich 20 lat określiła czas „trwania haju”, czyli „upośledzenia na skutek przyjęcia średnich do wysokich dawek THC” na 3 do 10 godzin. Jak czytamy w informacji prasowej, australijscy badacze chcieliby, by ich odkrycie wpłynęło na globalne podejście do palących marihuanę kierowców. Na “długość haju” wpływają dawka THC, sposób przyjęcia (doustny/inhalacja), częstotliwość palenia oraz „stopień złożoności wyzwań stawianych palącemu w trakcie „upośledzenia”. Wyniki analizy opublikowano w czasopiśmie „Neuroscience & Biobehavioral Reviews”.

- Rośnie liczba miejsc, gdzie konopie są legalne dla celów medycznych i rekreacyjnych. Już wcześniej potwierdzono upośledzający wpływ THC na zdolność prowadzenia pojazdów, niestety brak informacji o czasie trwania tego zjawiska. Ludzie zwyczajnie nie wiedzą, kiedy ponownie mogą usiąść za kierownicą – tłumaczy główna autorka badania, dr Danielle McCarney z University of Sydney.

Dr McCarney dodaje, że najdłużej utrzymuje się efekt THC po przyjęciu doustnym dużej dawki (10 godzin). Jako bardziej „typowy” skutek zaobserwowano trwający 4 godziny efekt po niższych dawkach przyjętych przez wypalenie skręta lub vaping. Przy inhalacji wyższej dawki “haj” utrzymuje się 7 godzin. - O ile na potrzeby badania za średnią dawkę THC przyjęliśmy 10 miligramów, co innego oznacza ta sama dawka dla regularnego użytkownika i nowicjusza. Przy THC działa ten sam efekt zwiększonej tolerancji, co przy alkoholu – tłumaczy współautor badania, dr Thomas Arkell.

Oceń treść:

Average: 7.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

2008r. Różne S&S. Niezbyt właściwe i komfortowe warunki.

Teraz Ty pójdziesz w moje ślady. Zanim odejdę zostawię Ci niezbędne instrukcje przedstawione w tym raporcie, który raportem nie jest, jednakże wątpię, że przygotują Cię one - chociażby w minimalnym stopniu - na to co się wydarzy...

Obok traum były to najsilniejsze doświadczenia w całym moim życiu. Zostałam dosłownie zmiażdżona, zmielona i wypluta przez coś zupełnie różnego od klasycznej wersji rzeczywistości, nawet od rzeczywistości dość mocno zmienionej psychodelikami. Nie doznałam czegoś podobnego nigdy wcześniej, nic nie przygotowało mnie na przejście.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Od 5 lat palę MJ, zacząłem szukać czegoś nowego nie żeby się naćpać, ale czegoś co poszerzy moją świadomość. Trafiłem na proszki, po mocnym struciu metaamfetaminą po pół roku zabawy z tym, wiedziałem że to bez sensu i że takie substancje niszczą. Dalej nie znalazłem substancji która pozwoli mi zobaczyć więcej, tak trafiłem na psychodeliki i zacząłem od 4-ho-met. Miejsca : Pub do momentu wejścia, starówka w moim mieście, dom. Samotna podróż. Refleksyjnie.

Po tym co napisałem w Set&Setting,  czułem że psychodeliki dadzą mi to czego szukam. Coś co pozwoli mi zobaczyć i zrozumieć więcej.

21 : 00

27 mg 4 ho met ląduje w chusteczce, połykam i wychodzę z domu pokazać się u koleżanki na urodzinach.

21 : 30

  • Inne

ja mialem po paleniu 3 najwazniejsze przemyslenia (ktore

pamietam bo napewno bylo wiecej): wszystko, ale doslownie

wszystko sklada sie z drobniutkiego pylku. wszystkie rzeczy

i organizmy zywe skladaja sie z pylku, ktory jest taki sam

(chemicznie) , ale rozni sie odrobine wlasciwosciami

fizycznymi (gietkosc, elastycznosc). sprobujcie kiedys w

czasie podrozy na elektrykach (hasze, grasy, kwasy, kaktusy,

guma z zuzytych opon samochodowych....) popatrzec na cos i

  • Grzyby halucynogenne


Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.