Serial "Stranger Things" mógł wyglądać zupełnie inaczej. Poznajcie pierwotną genezę Jedenastki

Co łączy "Stranger Things" z tajemniczym Projektem MKUltra? Czy twórcy hitu Netflix od samego początku bazowali na tajnych działaniach wywiadu USA?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Antyradio
Sergiusz Kurczuk

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

187

Co łączy "Stranger Things" z tajemniczym Projektem MKUltra? Czy twórcy hitu Netflix od samego początku bazowali na tajnych działaniach wywiadu USA?

Zanim Netflix zaprezentował światu serial "Stranger Things", jego twórcy mieli trochę inny pomysł na opowiedzenie historii dzieciaków z miasteczka Hawkins. Zupełnie inaczej miała wyglądać przede wszystkim geneza Jedenastki.

Historia o grupie dzieciaków, nawiązująca do klasyki filmów przygodowych z lat 80. to jeden z flagowych hitów Netflixa. Produkcja doczekała się już trzech sezonów, i obecnie widzowie czekają na czwarty.

W ramach oczekiwań można przyjrzeć się niewykorzystanym pomysłom braci Duffer, dotyczących wyglądu "Stranger Thing". Nicholas Brooks z portalu CBR stworzył artykuł, w którym wyjaśnił, że twórcy serialu chcieli początkowo powołać do życia inną genezę Jedenastki. Fabuła "Stranger Things" bazowała bowiem na koncepcie o roboczym tytule "Montauk". Według wydarzeń ukazanych w hicie Netflixa historia Jedenastki jest silnie związana z Hawkins National Laboratory - centrum naukowym, w którym prowadzono eksperymenty nad podróżami pomiędzy różnymi wymiarami z wykorzystaniem ludzi. To właśnie one sprawiły, że grana przez Millie Bobby Brown Jedenastka zyskała nadnaturalne zdolności.

Jedna z członkiń eksperymentu okazała się być w ciąży. Kobiecie wmówiono, że poroniła. W rzeczywistości urodzona dziewczynka została zabrana przez naukowców i poddawana kolejnym nieludzkim doświadczeniom. Dziecko nazwano 011 i postanowiono stworzyć z niego żywą broń do walki ze Związkiem Radzieckim. Matka dziewczynki popadła w obłęd i dopiero po latach Jedenastka dowiedziała się o jej istnieniu.

Według pierwotnego zamysłu braci naukowcy nie pojawiał się w fabule protoplasty "Stranger Things", czyli "Montauk" od razu i nie przyczynili się do wygenerowania u dziewczynki mentalnych zdolności. Matka Jedenastki miała być bowiem osobą uzależnią od LSD, która zażywała narkotyki podczas ciąży. Psychodeliki wpłynęły na rozwój dziewczynki, sprawiając, że jej organizm wykształcił nadprzyrodzone umiejętności. Dopiero po kilku latach w domu kobiety pojawili się agenci rządowi, którzy zabrali dziecko do swojej bazy, by wykorzystać je do eksperymentów.

Pozostałe elementy "Montauk" zdają się jednak pokrywać z fabułą "Stranger Things". Od samego początku bracia Duffer chcieli stworzyć postać pokroju E.T. - postać, która zaczyna socjalizować się dzięki kontaktowi ze zwyczajnymi dziećmi. I tak właśnie się stało w przypadku Jedenastki. Twórcy postanowili pogłębić nieco swoją opowieść i sięgnąć do mrocznej historii Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu porzucili pomysł z matką narkomanką, a wina za przemienienie dziecka w obdarzoną nadnaturalnymi zdolnościami istotę na barki niemoralnych posunięć rządu USA.

Eksperymenty prowadzone w Hawkins nawiązują bowiem do prawdziwych wydarzeń, a konkretnie do ściśle tajnego Projektu MKUltra prowadzonego w Stanach Zjednoczonych w latach 50. i 60. XX wieku, czyli w czasach zimnej wojny. Agenci USA bali się, że KGB odkryło sposób na kontrolowanie umysłów swoich wrogów, więc rozpoczęto badania nad wynalezieniem metody, która pozwoliłaby na to samo. Naukowcy chcieli tego dokonać za pomocą substancji chemicznych, w tym środków psychodelicznych takich jak LSD, bodźców elektrycznych, analizy fal mózgowych i form percepcji podprogowej. Początkowo eksperymentowano na przedstawicielach marginesu społecznego.

Z czasem jednak twórcy Projektu MKUltra posunęli się dalej i testowali członków pozostałych warstw społecznych. Wiele badań było niezwykle brutalnych. Często odbywały się na nieświadomych ich celu obywatelach USA, czasem z tragicznymi skutkami. Kulisy Projektu MKUltra odtajniono w połowie lat 70. XX wieku. Z czasem okazało się, że podobne eksperymenty prowadzili również przedstawiciele innych państw, takich jak Kanada, Wielka Brytania, czy Związek Radziecki. Ujawnienie eksperymentów prowadzonych przez rząd USA był pożywką dla twórców wielu teorii spiskowych.

Poprzedni sezon "Stranger Things" pozostawił widzów w niepewności. Część bohaterów po ostatnich wydarzeniach wyprowadziła się z Hawkins. Nie wiadomo też, co się stało z szeryfem Hopperem granym przez Davida Harboura, który prawdopodobnie wylądował w Rosji. Widzowie oczekują więc z niecierpliwością na czwarty sezon, którego fabuła została owiana tajemnicą. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie "Stranger Things" powróci na Netflix. Platforma planuje premierę jeszcze w roku 2021.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)

Komentarze

brecha (niezweryfikowany)

Moim skromnym zdaniem caly projekt o ktory opiera sie serial jest o wiele mrocznieszy .To tak jak porownac krzeslo,do krzesla elektrycznego. btw ostatnimy czasy paru gosci weszlo na teren tej zamnietej bazy z georadarem w celu przeskanowania pod katem podziemnych tuneli,a natkneli sie na cos co bardzo przypominalo masowa mogile z kilkuset szkieletami,sadzac po wielkosci nie byli to dorosli ludzie.Gosci owych zawineli "smutni panowie" i temat sie urwal.
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina
  • MDMA (Ecstasy)

klub the Egg, Londyn, sobotnia noc; nastawienie czysto imprezowe, relaks ze znajomymi po pracowitym tygodniu

Waga 80kg; 
 
Witam.
Na tą stronkę trafiłem już wiele lat temu, ale mimo doświadczenia z kilkoma substancjami nigdy nie zebrałem się na to, żeby coś tu napisać. Aż do dzisiaj, kiedy to wrażenia po wczorajszym (właściwie dzisiejszonocnym) tripie są jeszcze świeże.

  • 25B-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, do którego wpada trochę światła przez okno od latarni z ulicy. Nastawienie bardziej na "nic ciekawego", przez co kop był naprawdę miły ;)

Witam.Nie dawno postanowiłem zacząć przygode z RC. Chciałem doświadczyć nowych doznań, padło na 25-NBOMe. Zamówiłem więc 0,25g, nie miałem zielonego pojęcia jak podzielić to na chociaż by 1mg (boltterów nie potrafię zrobić), więc  po tygodniu szperania po hypku, i innych forach postanowiłem nasączyć tabake, rozpuszczonym 25B w spirytusie. Tabake wybrałem winogronową (słodka, nie ścieka szybko). Po całej szopce i przygotowaniem i nasączaniem, postanowiłem na następny dzień spróbować 1mg przed spaniem. Wieczorem byłem ze znajomymi więc poszły 4 piwka.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • Etanol (alkohol)

Czytam te wasze trip reporty... no ciekawe to jest, nawet bardzo zachęcające. Więc ja opowiem o moim kontakcie z legalnym narkotykiem zatwierdzonym przez nasze jedynie słuszne kapitalistyczne państwo.