Gang przemycał kokainę zaszytą w piersiach kobiet

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
ŁZ, MNIE

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

283

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

Jak podaje serwis LADbible, kurierki udawały się do Hiszpanii, gdzie inni „chirurdzy” rozcinali ich ciała w celu odzyskania kontrabandy.

Aresztowano sześciu mężczyzn i cztery kobiety. Jeden z zatrzymanych jest autentycznym chirurgiem, zatrudnionym w szpitalu w mieście Cali. Innego oskarżono o udawanie lekarza w celu rekrutacji kobiet.

Ofiarom obiecywano pracę w Hiszpanii, co jednak wymagało rzekomo poprawy ich wyglądu. Stąd implanty piersi i łydek. Operacji dokonywano w pokojach hotelowych i wynajmowanych apartamentach.

Kurierki zwykle wyruszały do Hiszpanii z międzynarodowego lotniska Alfonso Bonilla Aragon w Cali i międzynarodowego lotniska El Dorado Luis Carlos Galan Sarmiento, obsługującego stolicę Kolumbii – Bogotę.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-DET
  • Pozytywne przeżycie

Miałem dłuższą przerwę od psychodelików. Mój stosunek do nich przez ten czas mocno się zmienił, tak jak sporo zmieniło się w moim życiu. Jakaś część mnie wypatrywała tego dnia z nutką nostalgii. Od razu po powrocie z pracy skierowałem się ku szafce gdzie miałem schowanego 4-ho-det'a. Koleżanka mówiła, że 25 mg.
Zważyć? - zapytał się zdrowy rozsądek.
Nie no ona jest odpowiedzialna, zresztą tego proszku jest tak malutko, że wydaje się być raczej mniej niż 25 mg, szkoda czasu. - odpowiedziałem sobie w myślach niczym rasowy wygłodzony narkus.

  • Marihuana

Juz od dawna planowalem zapalic MJ...pierwszy raz. Bez zadnych obaw czy

wahan, po prostu bylem zdecydowany aby w koncu to zrobic. Jednak prawdziwym

uzywkowiczom zawsze wiatr w oczy...po wysluchaniu wszelkich rad co do

pierwszego razu, postanowilem zapalic w samotnosci, jednak jeszcze nie

wiedzialem kiedy przejde ten chrzest. Wczesniej mialem wiele problemow z

zalatwieniem ziela, ale tak to juz jest, kiedy nie ma sie zbyt duzych

znajomosci...juz prawie dawalem za wygrana, gdy nagle przyjaciolka

  • Szałwia Wieszcza

Autor: kamiru, 7.05.2007

Set & settings: Ciemna sypialnia, cisza, opiekun

Substancja: ok. 0.16g ekstaktu X10 z bonga. Jeden megahit.

Doświadczenie: Pierwsza przygoda, wcześniej MJ

  • Grzybki
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Dom, cisza, noc.

Ostatnie 5.6 go zmieliłem i zalałem sokiem z cytryny. Na dnie pudełka było sporo maluchów, jakieś samotne kapelutki, połamane trzonki. U mnie nic się nie marnuje.