Nowy Wiśnicz: Więziennicy udaremnili próbę przemytu narkotyków w butach (zdjęcia)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kbc24.pl
szer. Agnieszka Woźniak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

255

W wyniku prowadzonych czynności profilaktycznych oraz efektywnej współpracy funkcjonariuszy Działu Ochrony oraz Działu Penitencjarnego uniemożliwiono przekazanie osadzonemu paczki, zawierającej substancje niedozwolone.

4 września 2020 r. do Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu została przekazana paczka adresowana do jednego z osadzonych. Zawartość przesyłki została gruntownie sprawdzona. Pod wkładką butów ukryta była substancja nieznanego pochodzenia. Wstępne badanie narkotestem wykazało obecność haszyszu. Znalezioną substancję zabezpieczono i przekazano funkcjonariuszom Policji. Dyrektor jednostki wszczął czynności wyjaśniające.

Funkcjonariusze wykazali się szczególną czujnością, dzięki czemu tak znaczna ilość narkotyku (około 16 g) nie przedostała się na teren jednostki.

Oceń treść:

Average: 6.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Jako że Marek mieszka na kompletnym zadupiu dostaliśmy się do niego autobusem podmiejskim. Docieramy do niego do domu, on nas wita , dajemy mu pezenty itp. (standardowo). Wchodzimy do pokoju na dole witamy się z jego starymi (którzy byli w chacie !!!) resztą towarzystwa i zapoznajemy z nieznajomymi uczetnikami imprezy. Jemy tam zajebisty poczęstunek (ale się napracował chłopak) który zapijamy winem. W tym momencie zastanawiam się czy warto pić i przypalić jednocześnie. Każdy czytelnik który to zrobił i potem "kiepsko" (hehe....) odleciał wie o czym mówię.

  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Nie powinnam tego tu wstawiać, bo nie mam nawet prawa nikogo umoralniać. Wiem jednak, że wiele osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z dragami zagląda tutaj. Może to zobaczą, może to przeczytają. Mam nadzieję, że pomoże. Wcale nie uważam się za kogoś w chuj doświadczonego, bo znam osoby siedzące w tym dłużej ode mnie i będące w gorszym stanie. Jednak uważam, że za mało takich tekstów. Uzupełniam. Jeśli znacie kogokolwiek kto Wam powiedział "Chcę być jak "My dzieci z Dworca Zoo", "Chcę być ćpunem" itp. to proszę, pokażcie mu to.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Samotny trip, ciemny pokój, psychodeliczna muzyka, nastawienie lekko nerwowe.

W końcu przełamałem się by spróbować lsd samotnie w domu. Do tej pory próbowałem go jedynie w towarzystwie innych osób.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Dom i własny pokój na piętrze. Na parterze rodzice, którzy spali i nie wiedzieli co będę robił. Nastawienie pozytywne. Ciekawość co się wydarzy. Chęć odpowiedzi na pytania i poznania prawdy.

 Jak opisać coś, czego opisać się nie da?