USA: Naukowcy zbadają, czy można leczyć depresję za pomocą narkotyków

Wkrótce ruszy wywołujące wiele kontrowersji badanie naukowe, którego autorzy chcą przeanalizować wpływ popularnych imprezowych używek na stan zdrowia osób z zaburzeniami psychicznymi. Uczeni chcą sprawdzić, czy LSD i ecstasy mogą być skutecznym i bezpiecznym lekarstwem na depresję, stany lękowe i objawy zespołu stresu pourazowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

londynek.net
PAP / Marcin R.

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

183

Wkrótce ruszy wywołujące wiele kontrowersji badanie naukowe, którego autorzy chcą przeanalizować wpływ popularnych imprezowych używek na stan zdrowia osób z zaburzeniami psychicznymi. Uczeni chcą sprawdzić, czy LSD i ecstasy mogą być skutecznym i bezpiecznym lekarstwem na depresję, stany lękowe i objawy zespołu stresu pourazowego.

Grupa amerykańskich naukowców rozpocznie niedługo prace, których celem jest ustalenie, czy za pomocą narkotyków można leczyć schorzenia psychiczne, takie jak depresja, stany lękowe czy zespół stresu pourazowego. Badanie kliniczne zleciła nowojorska firma farmaceutyczna Mind Medicine. Jego autorzy skupią się na sprawdzeniu, czy terapeutyczne działanie mają dwa narkotyki psychodeliczne – LSD oraz ecstasy, których zażywanie powiązane jest ze zwiększoną empatią, poczuciem jedności z ludźmi, pobudzeniem i wylewnością w okazywaniu uczuć. Uczeni pragną dowiedzieć się, czy powyższe efekty przyjmowania tych substancji mogą być w przyszłości wykorzystane do leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi.

Choć na przestrzeni lat naukowcy przyglądali się wpływowi narkotyków na ludzkie zdrowie, będzie to pierwsze w historii badanie nad kombinacją LSD i ectasy. Udział w nim weźmie 24 uczestników, którzy zostaną podzieleni na dwie grupy. Pierwsza będzie przyjmować 100 mg narkotyku, druga zaś otrzyma placebo. Badanie ma ruszyć na początku przyszłego roku, potrwa 12 miesięcy.

Pierwsze próby przeanalizowania przydatności LSD do leczenia psychicznych zaburzeń miały miejsce już w latach 70. XX wieku. Niektóre odkrycia sugerowały, iż skutkiem przyjmowania psychodeliku może być długotrwała poprawa kondycji psychicznej. W ostatnim czasie wprowadzono jednak znacznie bardziej rygorystyczne protokoły badań nad narkotykami.

"Ecstasy wyzwala oksytocynę zwywaną hormonem miłości, co przyczynia się do poprawy samopoczucia, zwiększenia zaufania i postaw prospołecznych. Chcemy dowiedzieć się, czy działanie to może być bezpiecznie wykorzystywane w leczeniu m.in. depresji. Choć nasze badania są kontrowersyjne, pora zadać sobie pytanie: czy jeśli możemy wyleczyć wyniszczającą chorobę, jaką jest depresja, ważnym jest, za pomocą jakiej substancji to zrobimy?" – wskazują przedstawiciele Mind Medicine.

Eksperci zaznaczają przy tym, że prócz potencjalnie pozytywnego działania, psychodeliki mogą wywoływać też skutki uboczne, takie jak obniżenie nastroju, lęk, panika, paranoje, utrata zaufania do innych ludzi czy poczucie braku kontroli. „Należy zdawać sobie sprawę z tego, że narkotyki na każdego człowieka wpływają inaczej – w zależności od przyjętej dawki, indywidualnych uwarunkowań i otoczenia, w jakim są przyjmowane. Nie chcemy, żeby ludzie myśleli, że będą mogli sięgać po ten lek w każdy weekend na imprezie. To lekarstwo i tak powinno być traktowane" – tłumaczą autorzy badania.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


najpotezniejszy mix jakiego w zyciu zapodalem i ktorego byc moze jeszcze zapodam ale sie baaardzo boje bo chyba od tamtej pory nie jestem taki jak bylem wczesniej, choc niewiem czy nie bylo to spowodowane ciągiem kwasowym było

DXM + LSD w dawce 420mg DXM + 3 papierki (wrony) LSD, powiem krotko.



To te:





Rano zjedlismy po 3 kwasniki z Y., był jeszcze z nami ewangelik Ł. który w dalszych epizodach pragnął wyssać suczkę, ale nie o nim mowa .

  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Pridinol

Nudny piątkowy wieczór w domu. Szukam czegoś co mogłoby mi umilić końcówkę tego szarego dnia. Nie mam kasy, żadnych sprawdzonych leków czy innych używek, więc wybór pada na niezbadany jeszcze przeze mnie pridinol w postaci leku Polmesilat. Kiedyś o nim czytałem, ale jakoś tripy opisane przez innych użytkowników nie zachęcały mnie do spróbowania... Teraz jednak pomyślałem, że spróbuję i tego "od biedy".

Ok. 22:00

Przyjmuje 5 tabletek, tj. ok 21mg pridinolu w postaci leku Polmesilat. Siadam na fotelu i oglądając TV, czekam na wejście. Po mniej więcej 30 minutach chcę wstać i iść zrobić sobie herbatę. Do tej pory niezauważałem żadnego efektu, więc jestem lekko wkurwiony. Tak więc próbuję wstać z fotela, ale okazuję się, że nie mogę... Nogi odmawiają posłuszeństwa, wstaję do połowy i usiadam z powrotem - i tak kilka razy. W końcu udało mi się wysilić na tyle, żebym wstał. Trafiam do kuchni i robię herbatę.

T + 1h.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.

  • Zolpidem