Witam. Tytułem wstępu pragnę zakomunikować wszystkim osobom niezdrowo zainteresowanym treścią tegoż trip raportu, iż wszystkie opisane w nim sytuacje są jedynie wytworem mojej bujnej wyobraźni. Wszystkich innych zapraszam do lektury:-)
Marihuana i koronawirus? Tak! Właśnie trwają zapisy na badania. Cannalogue, firma zajmująca się konopiami medycznymi, postanowiła przystąpić do walki z pandemią, badając wpływ marihuany na koronawirusa.
Marihuana i koronawirus? Tak! Właśnie trwają zapisy na badania. Cannalogue, firma zajmująca się konopiami medycznymi, postanowiła przystąpić do walki z pandemią, badając wpływ marihuany na koronawirusa. Cannalogue złożył wniosek do Health Canada o rozpoczęcie badania klinicznego z użyciem marihuany medycznej w celu zbadania możliwego zapobiegania i / lub leczenia koronawirusa (COVID-19).
Marihuana i koronawirus to dość drażliwy temat w ostatnim czasie. To badanie będzie źródłem dowodów, na które czekają pacjenci, specjaliści oraz firmy farma-konopne.
Cannalogue prowadzi badanie i próbę kliniczną w odpowiedzi na wezwanie premiera Kanady Justina Trudeau’a. Wszystkie kanadyjskie firmy farmaceutyczne i innowatorzy mają zjednoczyć się w walce z koronawirusem.
Specjaliści Cannalogue uważają, że aktywne składniki medyczne z rośliny konopi mogą potencjalnie wzmocnić układ odpornościowy. Uważają, że zmniejszy to nasilenie objawów wywołanych przez COVID-19 lub jakiekolwiek mutacje koronawirusów.
Potrzeba jest zbyt wielka i musimy działać już teraz – powiedział w oświadczeniu Mohan Cooray – dyrektor generalny Cannalogue. Przy obecnej wiedzy na temat marihuany nie sugerujemy, że może być profilaktyką lub lekarstwem na COVID-19 lub inne koronawirusy. Roślinne kanabinoidy mają naturalnie występujące właściwości immunomodulujące, które absolutnie wymagają przyspieszonego badania pod kątem globalnej pandemii COVID-19.
Firma z Toronto powiedziała, że składniki medyczne zawarte w konopiach indyjskich mogą potencjalnie wzmocnić układ odpornościowy, aby zminimalizować objawy COVID-19.
Układ odpornościowy składa się z komórek, na których znajdują się receptory kannabinoidowe. Jeśli zostanie pobudzony przed infekcją, wysyła odpowiedzi zapalne, która są kluczowym czynnikiem w nasileniu objawów obserwowanych u pacjentów – powiedział Cooray. Jeśli nie możemy spłaszczyć krzywej, musimy skupić się na zmniejszeniu liczby zgonów.
Kanadyjska firma związana z medycznymi konopiami zwrócił się do Health Canada o zgodę na zorganizowanie badania klinicznego pod kątem wpływy marihuany na COVID-19. Poniżej link do formularza zgłoszeniowego do badania wpływu kannabinoidów na koronawirusy.
Formularz zgłoszeniowy do badania
O możliwości modulowania odpowiedzi immunologicznych oraz podnoszeniu naturalnej odporności pisaliśmy już wielokrotnie. Ostatnie doniesienia zza oceanu dementowały potencjalną możliwość wpływu kannabinoidów na COVID-19, ze względu na brak jakichkolwiek dowodów i badań w tym kierunku. Więcej o tym możesz przeczytać >>>tutaj<<<. Mamy nadzieje, że naukowcy z Cannalogue znajdą sposób na skuteczną walkę z wirusem stosując odpowiednie kombinacje związków z konopi.
Nocny trip w idealnym miejscu z idealną osobą;-)
Witam. Tytułem wstępu pragnę zakomunikować wszystkim osobom niezdrowo zainteresowanym treścią tegoż trip raportu, iż wszystkie opisane w nim sytuacje są jedynie wytworem mojej bujnej wyobraźni. Wszystkich innych zapraszam do lektury:-)
Pełna świadomość, dobre przygotowanie.
Odkad pamietam, zawsze ciągnęło mnie do używek z gatunku tych “otwierających umysł”. Kiedyś w podstawówce mieliśmy zadanie zrobić plakat promujący jakas akcje anty-narkotykowa i podczas robienia researchu pierwszy raz przeczytałem o grzybach halucynogennych. Nie rozumiałem wtedy dlaczego dorosli tak bardzo bali się tych substancji, dlaczego nie uczyli nas o innych zastosowaniach niż rekreacyjne? Wiadomo, zakazany owoc smakuje najlepiej i wtedy już wiedziałem, ze za pare lat nastąpi moment, w którym ich sprobuje samemu.
Czex jak obiecalem tak tez przelewam namiastke moich doznan po
papierku marki Bart Simpson
Podzieliliśmy 2 kwadraciki na 4 rowne polowki. Delikatnie
pincetom i zyletką zeby go nie wytrzec. Na szczescie w sobote
wyszlo troche sloneczka i decyzja zapadla. ok 13.30 przyjelismy
po polowce w samochod i nad morze.Zostawilem zegarek w domu
chcialem sie zgubic w czasie i przestrzeni calkowicie. Do plazy
mam jakies 12 km. Dojechalismy do Uniescia k. Mielna. Brak
wszystko opiszę w tripie
Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.