subst. - gandzia
miejsce. - woodstock
czas. - 1.8.2003, wieczór
ilość. - g/3osoby
kto? - ja i kumpel, kumpela i kumpel który dołączył później - różny
poziom 'wtajemniczenia'
Narkotykowe kartele z Kolumbii prały pieniądze lokując je w jednym z polskich banków spółdzielczych. Tak twierdzą prokuratorzy z Wrocławia. Wrocławski wydział Prokuratury Krajowej ściga teraz po całym świecie finansistów zamieszanych w tę sprawę.
Narkotykowe kartele z Kolumbii prały pieniądze lokując je w jednym z polskich banków spółdzielczych. Tak twierdzą prokuratorzy z Wrocławia. Wrocławski wydział Prokuratury Krajowej ściga teraz po całym świecie finansistów zamieszanych w tę sprawę. Pierwszy siedzi już we wrocławskim areszcie. Za dwoma innymi sąd rozesłał Europejskie Nakazy Aresztowania. Jeden z poszukiwanych dziś to Yosef O. kilka miesięcy temu oskarżony przez prokuraturę w Nowym Jorku o udział w finansowym oszustwie na 800 milionów dolarów.
Ta historia zaczyna się wiosną 2017 roku. Wtedy okazuje się, że w Banku Spółdzielczym w Skierniewicach ulokowano pieniądze firmy Bitfinex - jednej z największych na świecie giełd, zajmujących się handlem kryptowalutami. Specjalnie do tych finansowych operacji założono w Polsce spółkę, której szefem został obywatel Kanady i Panamy Ivan M.
Rok później Prokuratura Krajowa pochwaliła się, że zabrała 1,2 mld złotych kartelom piorącym pieniądze w Polsce. Dziś wiemy, że były to m. in. pieniądze firmy Ivana M. z banku w Skierniewicach. Jak się okazało, była to polska cześć wielkiej międzynarodowej operacji, wymierzonej w firmę od kryptowalut. Zablokowana wówczas miała być gotówka nie tylko w Polsce ale też w USA, Wielkiej Brytanii i Portugalii. Do dziś kwota zabezpieczonych w Polsce pieniędzy wzrosła do 1,4 mld zł. To największa gotówka, jaką kiedykolwiek, komukolwiek zabrała polska prokuratura.
Śledztwo w sprawie karteli narkotykowych powierzono prokuratorom z Wrocławia. I to wrocławski sąd – na ich wniosek – rozesłał Europejski Nakaz Aresztowania za Ivanem M. W ubiegłym roku został on zatrzymany w Grecji, a jesienią przetransportowano go do Wrocławia. Tymczasem do sądu trafiają kolejne wnioski o ściganie kolejnych osób, związanych z tą sprawą. W poniedziałek wrocławski sąd okręgowy wydał Europejski Nakaz Aresztowania za Yosefem O. Zarzuty? Tajemnica śledztwa. W prokuraturze odmawiają jakichkolwiek informacji na temat tej sprawy.
W październiku zagraniczne media poinformowały o oskarżeniu, wniesionym do sądu w Nowym Jorku przez amerykańską prokuraturę, przeciwko Yosefowi O. Zarzut – finansowe oszustwo na sumę przeszło 800 milionów dolarów. Jak ta historia się ma do wrocławskiego śledztwa i zarzutów prania pieniędzy z handlu narkotykami?
Szczegóły to tajemnica śledztwa. Wiadomo, że we wrocławskiej sprawie i oskarżeniu z Nowego Jorku pojawiają się te same dwie firmy. Pierwsza to Bitfinex – jedna z największych na świecie giełd kryptowalut. Druga – Crypto Capital – to spółka zarządzająca finansami Bitfinexu. Aresztowany we Wrocławiu Ivan M. oraz ścigany przez naszych śledczych Yosef O. to szefowie spółki Crypto Capital. Śledztwo, prowadzone w USA, dotyczy właśnie operacji finansowych pomiędzy Crypto Capital a Bitfinexem. Tak przynajmniej wynika z medialnych doniesień.
W grudniu 2018 – jeszcze przed aresztowaniem Ivana M. we Wrocławiu - media opublikowały jego list do klientów Bitfinexu. Pisze w nim, że „odmawia się” spółce usług bankowych w Stanach Zjednoczonych i Europie. „Jednocześnie stanowczo zaprzeczamy wszelkim zarzutom dotyczącym działalności przestępczej lub nielegalnej związanej z naszymi usługami finansowymi” - czytamy w liście Ivana M. Przedsiębiorca zapowiadał walkę o odzyskanie zablokowanych środków. Wiemy też, że jego polscy prawnicy – zanim jeszcze trafił do Wrocławia – starali się o list żelazny. Czyli decyzje sądu o tym, że nie będzie aresztowany jeśli zjawi się w naszym kraju i nie będzie utrudniał śledztwa w swojej sprawie. Ale listu żelaznego mu nie przyznano.
subst. - gandzia
miejsce. - woodstock
czas. - 1.8.2003, wieczór
ilość. - g/3osoby
kto? - ja i kumpel, kumpela i kumpel który dołączył później - różny
poziom 'wtajemniczenia'
Moje doświadczenie z innymi dragami jest raczej niewysokie, mam na koncie DXM, thc, amfe i efedrynę jako świadomie zapodane używki, a MJ intensywnie palę już 3 lata.
Zapragnąłem zobaczyć co jeszcze jest na tym świecie i jakoś spontanicznie padło na gałkę.
17.00
Technicznie zapodanie wyglądało tak:
okres poświąteczny, pre-sylwestrowy nastrój euforyczy związany ze zbliżającym się dniem fajnej imprezki. pobyt w hotelu, późna noc, wróciliśmy z chłopakiem trochę zabujani alkoholem i wrzuceniem na pół MDMA na mieście
Akcja dzieje się w pokoju w hotelu, zmęczona po imprezie w stanie upojenia alkoholowego kładę się do łóżka. Dobrze wiem, co mnie czeka - wiele razy rozmawiałam o tym z chłopakiem, który kokainy kosztował z 5 razy w zyciu i chciał zapoznać mnie z działaniem białej królowej. Lekko bełkocząca próbujac pokonac senność podnoszę się do pozycji siedzącej, czuję niepokój - w końcu to twardy narkotyk, a ja jestem narkolaikiem. Ale okej, ufam mu, opisałam mu, czego się spodziewam - mówię - nie lubię, jak mnie "popierdala". Lubię się po prostu dobrze czuć. K. odpowiada, że to idealne oczekiwania.
idealne!
Trip raport ma bardziej charakter edukacyjny, zgadza się ćpaczki, uczcie się na czyjejś głupocie a nie na swojej wątrobie!