Walizki pełne leków + Niezawodny psi nos

Dwa niusy dzięki uprzejmości Straży Granicznej ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Straż Graniczna
Ewa Gajewska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

273

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali obywatelkę Ukrainy, która próbowała nielegalnie wywieźć z Polski dużą partię leków zawierających pseudoefedrynę. Jej bagaż wytypowała do szczegółowej kontroli IDEA - pies służbowy Straży Granicznej. Substancja ta może posłużyć jako półprodukt do produkcji narkotyków.

4 października na terenie drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, na kierunku wyjazdowym z Polski, funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali dużą partię leków. Podczas kontroli granicznej autobusu relacji Gdynia – Charków, pies służbowy do wykrywania narkotyków wytypował do szczegółowej kontroli bagaż jednej z podróżnych. Suczka IDEA miała nosa – znalazła w bagażu ponad 38 tys. sztuk popularnego leku na przeziębienie. Ujawnione leki zawierają pseudoefedrynę, która może posłużyć jako półprodukt do produkcji narkotyków. Obywatelka Ukrainy została zatrzymana, a warte ponad 40 tys. zł zabezpieczone. W sprawie wszczęto postepowanie przygotowawcze. IDEA ma na swoim koncie wiele sukcesów związanych z ujawnieniem narkotyków. Jej największym „trafieniem” było ujawnienie w 2013 roku, transportu 175 kg haszyszu o wartości ponad 7 mln zł

***

Dzięki czujności psa służbowego funkcjonariusze z Placówki SG w Katowicach–Pyrzowicach już po raz kolejny ujawnili na lotnisku narkotyki. Marihuanę miał przy sobie 32-letni Polak. Mężczyźnie postawiono zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz z kodeksu karnego skarbowego, ponieważ podczas trakcie dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli u niego inne środki odurzające i papierosy bez akcyzy.

Obywatel Polski, u którego znaleziono narkotyki, przebywał 3 października w terminalu ogólnodostępnym katowickiego lotniska. Wyszkolony do wykrywania środków odurzających pies służbowy Straży Granicznej oznaczył mężczyznę, co mogło świadczyć, że osoba ta prawdopodobnie posiada przy sobie zakazane substancje. Jak się okazało - pies się nie mylił. U mężczyzny oraz w należącym do niego zaparkowanym na lotniskowym parkingu samochodzie, funkcjonariusze ujawnili marihuanę i przyrządy służące do jej zażywania. Polak wydał rzeczy dobrowolnie i oświadczył, że narkotyki zakupił kilka dni wcześniej na terytorium Czech na własny użytek. Mężczyznę zatrzymano. W trakcie dalszych czynności służbowych funkcjonariusze przeszukali pomieszczenia użytkowane przez zatrzymanego. Tam ujawniono 5,54 grama marihuany oraz inne środki odurzające w postaci amfetaminy, haszyszu, tabletek ekstazy, a także przyrządy służące do preparowania i zażywania marihuany. Ponadto w pomieszczeniach funkcjonariusze znaleźli 681 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy, wartych ponad 12 tys. zł. 32-latkowi postawiono zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz z kodeksu karnego skarbowego.

Oceń treść:

Average: 7 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

  • Dekstrometorfan
  • Ketony
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.

Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.