Nielegalna substancja w płynie czyszczącym do drukarek

Funkcjonariusze opolskiej KAS podczas rutynowej kontroli towarów zgłoszonych do odprawy celnej zwrócili uwagę na podejrzaną przesyłkę z Tajwanu skierowaną do opolskiego przedsiębiorcy, zawierającą tusz oraz środek czyszczący do drukarek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

opolskie.kas.gov.p

Odsłony

531

16 września 2019 roku funkcjonariusze opolskiej KAS podczas rutynowej kontroli towarów zgłoszonych do odprawy celnej zwrócili uwagę na podejrzaną przesyłkę z Tajwanu skierowaną do opolskiego przedsiębiorcy, zawierającą tusz oraz środek czyszczący do drukarek.

Po zapoznaniu się z dokumentacją nabrali podejrzeń, że w składzie środków chemicznych może znajdować się gamma-butyrolakton (wykorzystywany do produkcji środka odurzającego GHB) w świetle ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii uznany jako substancja psychotropowa. Badania w Centralnym Laboratorium Służby Celno-Skarbowej nie wykazały obecności gamma-butyrolakton, ale w środku czyszczącym do głowic drukarek na bazie tuszu stwierdzono obecność 1-metoly-2-pirolidonu (NMP) – związku chemicznego stanowiącego środek zastępczy, który może również stanowić bazę chemiczną do produkcji dopalaczy. Zatrzymano 10 litrów zakazanej substancji. O sprawie zawiadomiono Prokuratora Rejonowego w Opolu.

Za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych, takich jak NMP, może grozić kara finansowa w wysokości od 20 000 zł do 1 000 000 zł.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Miks

Zdrowie psychiczne i fizyczne w pełni w normie. Pokój z zasłoniętymi zasłonami, jedynym źródłem światła był zestaw lampek choinkowych misternie uwieszonych na ścianie. Muzyka zaczynała się od bardzo spokojnej (celtyckiej, dźwięki natury itp.), poprzez bardziej mistyczną (typu desert dwellers), powoli przechodząc w psytrance/trance, zachaczając o pink floyd, a dalej... nawet nie pamiętam. Było mocno. A, jeszcze jeden szczegół. W całym mieszkaniu znajdowało się 280 kolorowych nadmuchanych balonów.

(T)

O godzinie 16:00 spaliliśmy blanta. Zawierał on około 0,7g zielonego w sobie. Tuż po ostatnim buszku zarzuciłem 2mg nbome-25i. To samo zrobiło jeszcze 2 kumpli. 

 

(T +0:30)

Zielone wkręciło się nam galancie, rozkminiamy mnóstwo dziwnych i niekończących się tematów. Co chwilę słychać wybuch śmiechu, chichoty, ogólnie jest pozytywna faza. W ustach gorzko – cóż, do najsmaczniejszych nbome nie należy.

(T + 1:00)

  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.

  • Dekstrometorfan

Jakiś czas temu zdarzyła się okazja wypróbowania Acodinu, bo jechałem

do kumpla na działkę. Na peronie łyknąłem 20 tabletek. Po pewnym

czasie pojawiło się dziwne uczucie w nogach, ale myśle, że był to

raczej efekt placebo. Później doszło ledwo zauważalne swędzenie.

Zacząłem naprawdę coś czuć, gdy zasuwaliśmy ostro pod górę do chatki.

Minęła wtedy ok. 1 godzina od zażycia - czułem lekkie szumienie i

delikatny zawrót głowy.


Dopiero po upływie kolejnych 40 minut efekty zaczęły się nasilać i

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie w stosunku do nadchodzącego tripa. Sam w mieszkaniu.

Zakładam swoje ulubione bokserki z myszką Miki.
Czuję się taki męski.
Jestem w nich niczym superbohater.
Narkotyk już powoli wchodzi. Stopniowo zaczyna mnie smyrać swoimi niematerialnymi mackami po odbycie świadomości.
Tra ta ta, muzyka gra
Skaczę. Skoczno mi.
Podaj mi moje sandały,
Znaczy narty. Ale bym chciał w stanie upojenia deksem
Wyjebać się na nartach. Achhh.
Czuję się jak Adam Małysz.