Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.
Gubińscy policjanci, przebywając w czasie wolnym od służby, ujawnili w lesie na terenie gminy Gubin uprawę krzewów przypominających konopie indyjskie.
ryminalni z Komisariatu Policji w Gubinie zabezpieczyli 54 krzewy konopi indyjskich. Rośliny ujawnili w kompleksie leśnym policjanci, którzy tego dnia byli w czasie wolnym od służby. Do sprawy zatrzymano 24-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzut uprawy znacznej ilości konopi indyjskich oraz posiadania środków odurzających. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Gubińscy policjanci, przebywając w czasie wolnym od służby, ujawnili w lesie na terenie gminy Gubin uprawę krzewów przypominających konopie indyjskie. Informacje tę szybko przekazali kryminalnym, którzy wspólnie z dzielnicowym z tego terenu niezwłocznie pojechali we wskazane miejsce. Jak się okazało, ktoś wśród traw i drzew wykarczował plac, który następnie ogrodził drutem kolczastym, a w obrębie ogrodzenia w kilku rzędach posadził rośliny. Policjanci wspólnie podjęli obserwację miejsca. Ich podejrzenia potwierdziły się i w pewnym momencie zauważyli zbliżającego się w kierunku plantacji mężczyznę, który po wejściu na teren uprawy zaczął podlewać krzewy. Funkcjonariusze zadziałali szybko i już po chwili mężczyzna został zatrzymany. W trakcie oględzin miejsca ujawniono 54 krzewy konopi w różnych fazach wzrostu, które zabezpieczono procesowo. Większość posiadała już rozwinięte kwiatostany umożliwiające wytworzenie z nich suszu roślinnego nadającego się do użytku. Ponadto w trakcie dalszych czynności w miejscu zamieszkania 24-latka znaleźli schowane w głośniku blisko 21 gramów marihuany.
Mężczyzna usłyszał zarzut uprawy znacznej ilości konopi indyjskich, a także posiadania środków odurzających. Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za uprawę grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8, natomiast za posiadanie narkotyków kara pozbawienia wolności do lat 3.
Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.
Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.
Domowe Zacisze z przyjacielem, pusta chata na wsi, rodzina wyjechała. Nastawienie pozytywne.
Trip ten miał miejsce około 4 lata temu, skutki tego przeżycia odczuwam w małym stopniu do dziś. Jako, że było to dawno temu i działo się wtedy bardzo dużo, przy czym background też jest ważny, postaram się utrzymać fakty zwięźle i rzeczowo.
Background:
Dwór, później dom i wystawa (myślałem, że do tego momentu mi przejdzie już). Ogólnie raczej dobre, gdyby nie humorek kodeiny.
Pierwszy raz z kodeiną był taki, że zabrałem 150mg i było bardzo fajnie. Lecz drugi, nawet nie wiem jak to opisać, albo mała tolerancja, albo nieszczęsny sulfogwajakol (20 * 300mg = 6 gram).
3:30 PM
Autor: PrezesSkt, 02.05.2007
Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.
Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.
Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.