Operacja top secret. Wciągali kokainę na łodzi podwodnej z pociskami nuklearnymi

Trzech marynarzy Royal Navy zostało przyłapanych na wciąganiu kokainy podczas służby. Płynęli okrętem podwodnym uzbrojonym w broń nuklearną – informuje „The Mail on Sunday”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

632

Trzech marynarzy Royal Navy zostało przyłapanych na wciąganiu koki podczas służby. Płynęli okrętem podwodnym uzbrojonym w broń nuklearną – informuje „The Mail on Sunday”.

Test potwierdził, że trzech marynarzy HMS „Vengeance”, okrętu Royal Navy, wyposażonego w 16 pocisków nuklearnych, zażywało podczas służby kokainę – informuje brytyjski tabloid. Marynarzy sprawdzono krótko po zawinięciu jednostki o wyporności 15900 ton do portu wojskowego na Florydzie.

HMS „Vengeance” – pisze „The Mail on Sunday” – kontynuowała tajną operację bez całej trójki i bezpiecznie dopłynęła do bazy Clyde w Faslane w Szkocji.

Minionej nocy – czytamy w bulwarówce – źródła wojskowe informowały nieoficjalnie, że trójka amatorów kokainy należała do większej grupy marynarzy zażywających narkotyki na okręcie. „Royal Navy odmówiła komentarza w tej sprawie” – czytamy.

Jednostka – zauważa tabloid – jest uzbrojona w pociski typu Trident, o zasięgu od 2500 do 11 000 km. Ich niszcząca moc jest ośmiokrotnie większa niż moc ładunku zrzuconego na Hiroszimę.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

2006, wrzesień. Amsterdam

Wrzesień, rok 2006. Całe wakacje upłynęły pod znakiem pracy. We wrześniu całą ekipą
planowaliśmy eskapadę do Ziemii Obiecanej, do miejsca, gdzie odpalając jointa nie trzeba nerwowo oglądać się za siebie a idąc ulicą z gramem, nie trzeba kurczowo ściskać go w dłoni i zaprzątać sobie głowy myślą : zdążę połknąć, czy nie... To miało być ukoronowanie naszej przygody z MJ, nasza Mekka, nasz szczyt. Jedni wchodzą na K2 inni jadą... do AMSTERDAMU.

  • Grzyby halucynogenne

Wszystko zaczęło się bardzo prosto; kolega - sąsiad, który wprowadził mnie w trawę, zapytał tym razem czy próbowałem kiedykolwiek grzybów. Moją pierwszą reakcją było pewne zaniepokojenie, spowodowane tym, że wiele nasłuchałem się głupot na temat grzybów (że złe, trujące itp.).

  • Marihuana

-Od 10 minut kompletnie nie czaje co sie dzieje.


-Bardzo wysoko ponad walką!




  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Set: z początku pozytywne. Setting: miasto, pub, pizzeria, las.

Piszę to teraz, dzień po wydarzeniach z 22.12.2012r., póki pamięć z tamtej feralnej nocy jest świeża. Tak, był to mój osobisty, spóźniony koniec świata.

14:00 - "Nieoczekiwany zwrot akcji."