33 walizki edukacyjne trafiły do małopolskich policjantów

19.02.br. w siedzibie KWP w Krakowie odbyło się uroczyste przekazanie małopolskim policjantom 33 edukacyjnych walizek narkotykowych. Walizki wyposażone są w imitację środków psychoaktywnych i przyrządów służących do ich ukrycia oraz zażywania

Dzisiaj tj. 19.02.br. w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie odbyło się uroczyste przekazanie małopolskim policjantom 33 edukacyjnych walizek narkotykowych. Walizki wyposażone są w imitację środków psychoaktywnych i przyrządów służących do ich ukrycia oraz zażywania. Będą one wykorzystywane podczas spotkań z rodzicami i nauczycielami. Zakup tych walizek był możliwy dzięki finansowemu wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.

Gospodarzem spotkania był Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie nadinsp. dr Krzysztof Pobuta, który podziękował Wojewodzie Małopolskiemu Piotrowi Ćwikowi oraz Wojciechowi Piechowi Sekretarzowi Województwa Małopolskiego za współpracę i zaangażowanie w działania na rzecz bezpieczeństwa.
Generał podkreślił – jak ważne w eliminowaniu zagrożeń związanych z narkomanią jest profilaktyka. Przeszkoleni w tym zakresie policjanci będą podnosić świadomość pedagogów, nauczycieli jak i rodziców – prezentując jak wyglądają poszczególne środki odurzające i akcesoria służące do ich użytku. Komendant zaznaczył, że te działania będą możliwe dzięki wsparciu finansowemu Marszałka Województwa Małopolskiego i na ręce Sekretarza Województwa Wojciecha Piecha złożył najszczersze podziękowania za zakup walizek profilaktycznych. Środki finansowe na zakup profilaktycznych walizek edukacyjnych zostały przekazane na Fundusz Wsparcia Policji przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego w kwocie 50 tyś zł. Koszt zakupu jednego zestawu to blisko 1,5 tys. złotych.
Generał przytoczył przy tej okazji dane na temat ilości zabezpieczonych w ubiegłym roku w Małopolsce narkotyków, tj. 35 kg amfetaminy, 1,5 kg haszyszu, 1,6 kg kokainy, 121 kg marihuany, 12800 szt ecstasy, czy ponad 7900 sztuk roślin konopi indyjskich. Czarnorynkowa wartość tych zabezpieczonych środków narkotycznych to ponad 6,8 miliona złotych.

Następnie Wojewoda Małopolski Piotr Ćwik wraz z Sekretarzem Województwa Wojciechem Piechem wręczyli walizki przedstawicielom poszczególnych jednostek garnizonu małopolskiego.

Kolejno głos zabrał Piotr Ćwik, który podziękował Sekretarzowi Województwa za zaangażowanie w zakup walizek profilaktycznych, które wpłynął na poprawę świadomości rodziców i ich dzieci w zakresie przestępstw związanych z narkomanią.

Sekretarz Województwa Wojciech Piech, który na dzisiejszej uroczystości reprezentował Marszałka Województwa Małopolskiego podkreślił, że tylko dobra współpraca przedstawicieli poszczególnych urzędów owocuje skutecznością i efektywnością naszych wspólnych działań. Zakup walizek to pomoc w dalszej pracy profilaktycznej przeszkolonych w tym zakresie funkcjonariuszy. Sekretarz podziękował za zaangażowanie policji w trosce o bezpieczeństwo społeczeństwa.

Uroczystość zakończył nadinsp.dr Krzysztof Pobuta, który jeszcze raz podziękował Sekretarzowi Województwa Wojciechowi Piechowi za zakup walizek profilaktycznych. Podziękował także Marcinowi Kosmali - głównemu specjaliście ds. profilaktyki z Wydziału Prewencji KWP w Opolu, który przeszkolił dzisiaj 50 policjantów z różnych jednostek Policji woj. małopolskiego z metodyki prowadzenia zajęć z wykorzystaniem nowo zakupionego sprzętu.

Walizki edukacyjne zostaną przekazane do Wydziału Prewencji KWP w Krakowie oraz wszystkich komend powiatowych i miejskich Policji woj. małopolskiego Będą wykorzystywane przez policjantów podczas spotkań z rodzicami i nauczycielami w celu zwiększenia wiedzy o środkach psychoaktywnych. Każda walizka zawiera przedmioty, które najczęściej wykorzystywane są do zażywania i dystrybucji narkotyków. Zawiera również substancje, które do złudzenia przypominają różnego rodzaju środki odurzające. Dzięki temu edukacja rodziców, pedagogów i opiekunów będzie o wiele łatwiejsza za pomocą tego narzędzia.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Las...koniec lata, zwykły dzień, wycieczka rowerowa... Bardzo długo przygotowywałam się na to wydarzenie... Oczekiwań nie miałam żadnych, po prostu chciałam zobaczyć co "Ona" ma mi do pokazania .

Koniec lata, godzina 13, wraz z kolega postanowiliśmy udać się na przejażdżkę do oddalonego o 30 km lasu. Po namyśle stwierdziliśmy, ze oprócz rowerów weźmiemy ze sobą jeszcze nasza przyjaciółkę Salvię, która od kilku miesięcy leżała w szafie i nikt nigdy jej jeszcze nigdzie nie zabrał.

Na miejscu byliśmy około 15 i tam tez postanowiłam po raz pierwszy skosztować tej ambrozji.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Śnieżnik, Masyw Śnieżnika, Sudety, pierwszy pełny grzybny trip solo z tripsitterem, nastawienie pozytywne, przyrodnicze, połączenie z naturą, pierwsze spostrzeżenia

 

S & S – Śnieżnik, Masyw Śnieżnika, Sudety


Bohaterowie przygody:

[Narrator] lat 26, włóczykij, entuzjasta natury, kosmosu, rocka psychodelicznego i grafiki. Od ~5 lat regularny palacz marihuaniny, doświadczenia: mdma ~5 razy, amfetamina bardzo rzadko, świadome śnienie. Wpis dot. 3g suszonych magicznych grzybów Psilocibe Cubensis,

[M] – moja tripsitterka, w dniu tripa raczyła się jedynie czeską Kofolą, wodą i owocami.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Dom.

Moja historia z psychodelikami trwa od około pół roku. Ten okres czasu jest krótki, ale za to intensywny.
Zdążyło dużo się wydarzyć. Głównie za pomocą LSD, ale też DMT, Salvii Divinorum i LSA. Było to między innymi:
Otwarcie czakry Trzeciego Oka oraz czakry Korony (jednokrotne złączenie się ze strumieniem Boskości),
bogate w przeróżne doświadczenia podróże mistyczne, odkrycie jednego ze swoich poprzednich wcieleń oraz przekonanie o posiadaniu daru jasnowidzenia. Kwestie, rzeczy i istoty, które są do pojęcia przez ludzki rozum

  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Pridinol

Nudny piątkowy wieczór w domu. Szukam czegoś co mogłoby mi umilić końcówkę tego szarego dnia. Nie mam kasy, żadnych sprawdzonych leków czy innych używek, więc wybór pada na niezbadany jeszcze przeze mnie pridinol w postaci leku Polmesilat. Kiedyś o nim czytałem, ale jakoś tripy opisane przez innych użytkowników nie zachęcały mnie do spróbowania... Teraz jednak pomyślałem, że spróbuję i tego "od biedy".

Ok. 22:00

Przyjmuje 5 tabletek, tj. ok 21mg pridinolu w postaci leku Polmesilat. Siadam na fotelu i oglądając TV, czekam na wejście. Po mniej więcej 30 minutach chcę wstać i iść zrobić sobie herbatę. Do tej pory niezauważałem żadnego efektu, więc jestem lekko wkurwiony. Tak więc próbuję wstać z fotela, ale okazuję się, że nie mogę... Nogi odmawiają posłuszeństwa, wstaję do połowy i usiadam z powrotem - i tak kilka razy. W końcu udało mi się wysilić na tyle, żebym wstał. Trafiam do kuchni i robię herbatę.

T + 1h.