Darmowa marihuana dla urzędników, którzy nie dostali wypłaty

"Niech Bóg błogosławi użytkowników cannabis"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl
Paweł Korzeniowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

239

Blisko 800 tys. amerykańskich urzędników państwowych od 22 grudnia przebywa na przymusowych bezpłatnych urlopach. BudTrader.com, jeden z największych sklepów z medyczną marihuaną, zaoferował darmową trawkę dla wszystkich pracowników federalnych, którzy nie są w stanie zapłacić za receptę.

Shutdown, bo tak amerykańskie media nazywają kryzys w rządzie, spowodowany jest sporem między konserwatywnym prezydentem a politykami Partii Demokratycznej w Kongresie w sprawie finansowania budowy płotu na granicy USA z Meksykiem. Donald Trump domaga się przeznaczenia na ten cel 5,7 mld dolarów z budżetu, czemu kategorycznie sprzeciwiają się demokraci. Mimo że prezydent z dnia na dzień łagodzi swój przekaz i jest gotowy, by pójść na drobne ustępstwa, to eksperci nie wieszczą szybkiego zakończenia konfliktu.

Bezpośrednimi pokrzywdzonymi tej sytuacji są urzędnicy (nawet 800 tys.), na konta których w tym miesiącu nie wpłynie wypłata. Ludzie tracą swoje oszczędności, sprzedają samochody. Na stronach crowdfundingowych zarejestrowano ponad 1,5 tys. zbiórek, mających pomóc potrzebującym w spłacaniu kredytów hipotecznych, czy w zakupie podstawowych artykułów.

W związku z kryzysem, kalifornijska firma BudTrader.com zaoferowała pomoc wszystkim, którzy nie mają środków na wykupienie medycznej marihuany. - Każdy pracownik federalny, który nie jest w stanie zapłacić za receptę, otrzyma od nas darmowy limit przewidziany w kalifornijskich przepisach. Chcemy złagodzić cierpienie w tym ciężkim czasie - mówią przedstawiciele BudTrader.com. - Darowizna będzie poufna. Niech Bóg błogosławi wszystkich pracowników federalnych, niech Bóg błogosławi całą społeczność i użytkowników marihuany, niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone - dodają na Facebooku właściciele sklepów z "ziołem".

Medyczna marihuana jest stosowana w Kalifornii od ponad dwóch dekad. 1 stycznia 2018 roku zalegalizowano również marihuanę do celów rekreacyjnych dla dorosłych.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-T-2

2C-T-2





nazwa chemiczna: 2,5-dimetoksy-4-etyltiofenyletyloamina.

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana

Grudniowy wieczór, światła lamp - pozytywne nastawienie (powracałem do haszu po dłuugim czasie bo nie można go było nigdzie dostać)

Moja przygoda z haszyszem zaczęła się już rok wcześniej przed opisywanym tripem, paliłem to w miarę często bo i było dobrze dostępne, kopało i ogólnie dostarczało masę pozytywnych wrażeń, przynajmniej wtedy gdyż od tamtego czasu zacząłem bawić się w chemole regularnie. Mieszanki ziołowe, syntetyki wszelkie oraz benzo zmieniły mój sposób postrzegania świata, odkąd dowiedziałem się o derealizacji zacząłem się o nią bać, bałem się tego że zacząłem dostrzegać u siebie objawy zaburzeń schizotypowych - to bardzo ważne w kontekście opisywanego tutaj tripa.

 

  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Pridinol

Nudny piątkowy wieczór w domu. Szukam czegoś co mogłoby mi umilić końcówkę tego szarego dnia. Nie mam kasy, żadnych sprawdzonych leków czy innych używek, więc wybór pada na niezbadany jeszcze przeze mnie pridinol w postaci leku Polmesilat. Kiedyś o nim czytałem, ale jakoś tripy opisane przez innych użytkowników nie zachęcały mnie do spróbowania... Teraz jednak pomyślałem, że spróbuję i tego "od biedy".

Ok. 22:00

Przyjmuje 5 tabletek, tj. ok 21mg pridinolu w postaci leku Polmesilat. Siadam na fotelu i oglądając TV, czekam na wejście. Po mniej więcej 30 minutach chcę wstać i iść zrobić sobie herbatę. Do tej pory niezauważałem żadnego efektu, więc jestem lekko wkurwiony. Tak więc próbuję wstać z fotela, ale okazuję się, że nie mogę... Nogi odmawiają posłuszeństwa, wstaję do połowy i usiadam z powrotem - i tak kilka razy. W końcu udało mi się wysilić na tyle, żebym wstał. Trafiam do kuchni i robię herbatę.

T + 1h.

  • Mefedron
  • Metedron
  • Pierwszy raz

strasznie podły nastrój, własny pokój, cisza i spokój

Mam bardzo podły nastrój od kilku dni. Nie chce mi się żyć, wszystko mnie irytuje, cały czas myślę o samobójstwie. Po katastrofie w mojej firmie, która miała miejsce ponad pół roku temu wpadłem w długi i kłopoty bez rozwiązania. Trzeba było pomyśleć coś o poprawieniu sobie nastroju bo już sam ze sobą nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ sprawdzona maryśka śmierdzi w całym domu, pomyślałem o mefedronie. Maryśka co prawda jest dla mnie najlepszym sposobem na stres ale chciałem oszczędzić domownikom jej zapachu.