"Rozbierają się i biegają nago, mają stany depresyjne, barykadują w domu..."

Rozmowa z terapeutką Danutą Górską.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gp24.pl
Zbigniew Marecki

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

716

Na polskim rynku nie ma czystych narkotyków. Nawet marihuana jest mieszana z dopalaczami - zauważa Danuta Górska, kierownik słupskiej poradni leczenia uzależnień od środków psychoaktywnych i odurzających.

Coraz częściej mówi się o skrajnych zachowaniach młodzieży - od agresji po próby samobójcze.

Te zjawiska rzeczywiście zdarzają się coraz częściej. Z agresywnymi młodymi ludźmi stykamy się bardzo często w trakcie codziennej działalności poradni. Najczęściej trafiają do nas rodzice, którzy boją się swoich dzieci, gdy te zażywają dopalacze i pod ich wpływem zachowują się nieprzewidywalnie. To, niestety, skutek tego, że w internecie można bardzo łatwo nabyć dopalacze, a poza tym coraz więcej osób eksperymentuje z różnymi substancjami, które powodują ekstremalne reakcje.

Stąd te opowieści o ludziach, którzy po zażyciu dziwnych substancji rozbierają się, bo odczuwają narastającą gorączkę, a potem biegają nago. Inne substancje powodują także nastroje depresyjne, co niekiedy kończy się nawet próbami samobójczymi. Bywa też odwrotnie, bo niekiedy dopalacze wywołują wybuchy agresji, podczas których młodzi ludzie zamykają się w domu, barykadują się i na różne sposoby wyzywają najbliższych, gdy ci chcą się z nimi porozumieć bez używania siły.

Dlaczego tak się dzieje?

To rezultat tego, że liczy się ostra reakcja. Im większy kop, tym dopalacz lepszy. W związku z tym ich producenci coraz bardziej eksperymentują i nie wahają się wykorzystywać nawet substancji, które od wieków są traktowane jako trucizny zagrażające życiu. Gdy miesza się tego typu substancje, to rezultat może być przerażający. Tym bardziej że tego typu substancje bardzo trudno się wykrywa, bo ich skład bywa często zmieniany.

Czy dopalacze pociągają tylko młodych?

Nie. Z moich obserwacji wynika, że problemy z nimi mają ludzie w różnym wieku, z różnym wykształceniem. Prawda jest taka, że dopalacze bardzo szybko uzależniają. O wiele szybciej niż klasyczne narkotyki. W rezultacie szybko eksperyment zmienia się w uzależnienie, które polega na coraz częstszym zażywaniu dopalacza.

Rozmawiał Zbigniew Marecki

Oceń treść:

Average: 4.8 (5 votes)

Komentarze

Rahu (niezweryfikowany)

Wiedza tej Pani o narkotykach i rc poraża. "Dopalacze uzależniają szybciej niż klasyczne narkotyki", "Na polskim rynku nie ma czystych narkotyków. Nawet marihuana jest mieszana z dopalaczami" - Farmazony, a "Najczęściej trafiają do nas rodzice, którzy boją się swoich dzieci, gdy te zażywają dopalacze i pod ich wpływem zachowują się nieprzewidywalnie." Patologiczni rodzice których synek zajebał bucha kanna i odpadł a dla nich jest narkomanem. Czasami mam wrażenie że z ludźmi którzy nie ćpają a zdarzy im się zetknąć z tym światem jest naprawdę coś grubo nie tak.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

nazwa substancji - LSD


poziom doswiadczenia - lykalem juz kartony


dawka, metoda zazycia - caly karton doustnie


set & setting - to nie mialo tak do konca wygladac... ;-)

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Spontan. Oczekiwania w sumie neutralne, bo byłem niejako nasycony ziołem. Warunki pozostawiały wiele do życzenia.

OTO LINIA STARTOWA

Lolek już zwinięty. Piękny, namaszczony szacunkiem bilet do innego stanu świadomości.

Medytacja odprawiona. Ona jest moim zabezpieczeniem. Rytuałem oczyszczenia przed fazą, aby mieć nowe doznania. Wystarczy kilka głębokich wdechów i koncentracja na swoim wnętrzu.

Tak więc idziemy z koleżkami w miejscówkę nieopodal hotelu. Zasłonięci krzaczorami wpatrujemy się w żar zapalniczki i rozpoczynamy zabawę. Tak jak w poprzednim raporcie, w tym będą brać udział Żołądź, Kasztan i Kokos.

  • 3-MeO-PCP
  • Problemy zdrowotne

oboje podeksytowani przed wyjazdem, pełen luz, królowa życia i król.

  Dopiero dzisiaj uswiadomiłam sobie, ile czasu mineło od mojego ostatniego upadku. A może on nastepuje własnie teraz, kiedy o pierwszej w nocy piszę te słowa popijajac piwo gaszące zewnętrzny żar, przykrywające wewnętrzną pustkę.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Set: Neutralne nastawienie, lekkie podekscytowanie, kompletny brak świadomości o potencjale DXM (absolutnie nie spodziewałem się takich efektów). Właściwie to może byłem trochę sceptyczny. Setting: Zupełnie niekontrolowany i nieplanowany. Początkowo na zewnątrz w osiedlowym skwerze, potem w swoim mieszkaniu. 3ech psychonautów (Jamnik, Torbiel & Acocharlie) na tej samej dawce DXM, (J & T z dużym doświadczeniem, A 1x czy 2 probowal i ja pod względem DXM i dysocjantów w ogóle dziewiczy umysł) + grupka znajomych na alko i THC do momentu wejścia Aco za wyjątkiem kolegi Crewniaka - tylko on był w stanie z nami wytrzymać.

Uprzedzam, że mam tendencję do rozciągliwości i jest to mój 1szy TR.
Jeśli chcesz przeczytać sam opis tripu, zjedź niżej - do 19stego akapitu.