No tak... Przyszedł czas żebym i ja spróbował trochę pojeździć na Aviomarinie. Tak naprawdę to odczuwam jakiś wewnętrzny hamulec przed zażywaniem dużych ilości leków, ale... `co nie zabije to wzmocni`... podobno ;)
Większość sprzedawano za pośrednictwem sklepów internetowych o nazwach...
Cztery osoby zmarły po zażyciu środka U-47700, jaki zakupili przez internet. Lubelscy policjanci zatrzymali pięć osób, zajmujących się wytwarzaniem i sprzedażą dopalaczy, zaś prokuratura przestawiła im już zarzuty.
Pięć osób usłyszało zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją i handlem dopalaczami. To efekt śledztwa prowadzonego przez Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji w Lublinie zatrzymali w tej sprawie pięć osób, z czego dwie doprowadzono z Zakładów Karnych. Wśród nich jest mężczyzna, który kierował grupą.
Jak ustalili śledczy, grupa przestępcza działała w okresie od 2015 roku do sierpnia 2018 roku. Udowodniono im wprowadzenie do obrotu środków zastępczych tzw. dopalaczy i nowych substancji psychoaktywnych w ilości nie mniejszej niż 450 kilogramów o rynkowej wartości co najmniej 7,8 mln złotych. Większość sprzedawano za pośrednictwem sklepów internetowych o nazwach www.demoon.co, www.rcwolf.us, www.ozz.cool czy też www.13rc.eu. Wiadomo, że członkowie grupy przeprowadzili ponad 15 000 transakcji internetowych. W trakcie policyjnych działań zabezpieczono 120 kilogramów różnego rodzaju substancji psychoaktywnych o szacunkowej wartości około 2,75 mln złotych.
– Substancje, które były przedmiotem obrotu, są określane jako „narkotyki projektowane” lub „dopalacze”. W działaniu przypominają amfetaminę lub kokainę. Zażycie substancji zawierającej może stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka poprzez zaburzenie rytmu serca, zmiany ciśnienia krwi skutkującymi utratą przytomności z zatrzymaniem krążenia włącznie. Przyjmowanie tych substancji wiąże się z wystąpieniem działania kardio i neurotoksycznego – podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi, zaburzenia rytmu serca, wzrost temperatury ciała, bezsenność, szczękościsk, nadmierna potliwość, bóle głowy, rozszerzenie źrenic, nudności, wymioty, halucynacje. Ponadto zażycie tych środków może powodować m.in. stany niepokoju, drgawki, halucynacje, ataki paniki, pobudzenie ruchowe – wyjaśnia prokurator Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej.
W trakcie śledztwa ustalono, iż cztery osoby, które zakupiły od podejrzanych środek o nazwie U-47700, zmarły w wyniku jego zażycia. Byli to młodzi ludzie w wieku 16, 18, 26 oraz 32 lat. Biegli lekarze nie mieli żadnych wątpliwości, że do tych zgonów doszło w wyniku zażycia dopalaczy.
Czterem osobom śledczy przedstawili zarzuty wprowadzenia do obrotu znacznych ilości dopalaczy oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób. Ponadto trzy osoby usłyszały zarzuty wytwarzania dopalaczy i substancji psychoaktywnych oraz posiadania różnego rodzaju substancji chemicznych służących do ich wyrabiania. Trzy osoby usłyszały także zarzuty tzw. prania pieniędzy pochodzących z korzyści majątkowych uzyskanych z handlu dopalaczami. W tym przypadku chodzi o kwotę 7,8 mln złotych. Wszyscy zatrzymani usłyszeli też zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Wobec czterech osób, w tym szefa grupy, Sąd Rejonowy Lubin – Zachód zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Piąty z podejrzanych ma dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Jak zapewnia prokuratura, śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone jest zatrzymanie kolejnych osób w tej sprawie.
No tak... Przyszedł czas żebym i ja spróbował trochę pojeździć na Aviomarinie. Tak naprawdę to odczuwam jakiś wewnętrzny hamulec przed zażywaniem dużych ilości leków, ale... `co nie zabije to wzmocni`... podobno ;)
Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.
Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.
Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.
Zaczynajmy..
Spontaniczny wieczór, który miał być codziennym rytuałem palenia po pracy dla relaksu, a przemienił się w wielki wypad w oparach mocno MDMA-owych, połączonych z zwiedzaniem Amsterdamu.
POUCZENIE SERWISU NEUROGROOVE: OBSŁUGIWANIE POJAZDÓW LUB URZĄDZEŃ MECHANICZNYCH W STANIE NIETRZEŹWYM LUB ZMIENIONEJ ŚWIADOMOŚCI JEST SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNYM ZACHOWANIEM, MOGĄCYM SPOWODOWAĆ ŚMIERĆ BĄDŹ KALECTWO POSTRONNYCH OSÓB. JEŚLI COŚ BRAŁEŚ - NIE JEDŹ. JEŚLI PRZEBYWASZ Z OSOBĄ NIETRZEŹWĄ PROWADZĄCĄ LUB PLANUJĄCĄ PROWADZIĆ SAMOCHÓD - POWSTRZYMAJ JĄ, ZANIM NASTĄPI TRAGEDIA
Witamy w Amsterdamie
Dobre nastawianie, spokój w domu.
Marihuana to zadziwiająca roślina... nie mogę wyjść z zachwytu do niej. Paliłem 4 razy i za każdym razem zupełnie inny stan. Dzisiaj opiszę wam jeden z ciekawszych przypadków. Zrobię to starannie, ponieważ mam świeże wspomnienia i liczne nagrania wideo, czy też głosowe, których celem było, jak zwykle, jak najlepsze uchwycenie skutków przygody narkotykowej i zapamiętanie szczegółów. Można więc stwierdzić, że będzie to bogaty w filozoficzne pytania, zabawne cytaty zjaranego, ekspresyjne opisy i niecodzienne sytuacje opis.