Trip raport
Po wykładzie idę na pocztę, odbieram przesyłkę, po czym zadowolony, że już przyszła jadę na stancję. Po jej otworzeniu dodatkowa radość, bo oprócz Ho-meta dostałem 3 bilety do kina (wkładasz pod język i czekasz na seans:) )
Do policyjnych cel w Piasecznie trafiło trzech mężczyzn. Zostali oni zatrzymani, jeden z nich również za rozprowadzanie narkotyków za pośrednictwem poczty i firm kurierskich, i nie były to jego wszystkie przewinienia.
Do policyjnych cel w Piasecznie trafiło trzech mężczyzn. Zostali oni zatrzymani za posiadanie środków odurzających. A jeden z nich również za rozprowadzanie narkotyków za pośrednictwem poczty i firm kurierskich, i nie były to jego wszystkie przewinienia.
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą z Komendy Stołecznej Policji w wyniku podjętych działań operacyjnych ustalili, że jeden z mieszkańców powiatu piaseczyńskiego za pośrednictwem między innymi firm kurierskich rozprowadza po całym kraju środki odurzające. Funkcjonariusze dokonali jego zatrzymania wraz z jedną z takich przesyłek tuż przed jedną z placówek pocztowych.
W paczce znajdowała się kolejna szczelnie zapakowana paczka wraz z marihuaną. Podjęte przez mundurowych przeszukanie bmw którym przyjechał, a także jego mieszkania doprowadziło do kolejnych narkotyków. Był to między innymi słoik z marihuaną( łącznie ponad 50 gramów) porcja kokainy, waga elektroniczna, młynki do mielenia suszu oraz duża ilość torebek tzw. dealerek.
24- latek został zatrzymany. Okazało się również, że samochód prowadził pomimo odebranego mu w lipcu prawa jazdy, a także jak już wykazało badanie będąc pod wpływem środków odurzających.
Kolejnych dwóch mężczyzn obywateli Ukrainy, zatrzymali także wczoraj policjanci z wydziału kryminalnego z Piaseczna. Zawodowa czujność ich nie zawiodła, bo podczas kontroli u 23 i 29- latka ujawniono dwie porcje marihuany. Także i oni dzisiejszą noc spędzili w policyjnym areszcie.
Mężczyźni nie unikną teraz odpowiedzialności karnej.
Dobry nastrój, ekscytacja spowodowana myślą o kolejnym przeżyciu psychodelicznym. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji, ranek, za oknem ładna jak na jesienną pogoda.
Trip raport
Po wykładzie idę na pocztę, odbieram przesyłkę, po czym zadowolony, że już przyszła jadę na stancję. Po jej otworzeniu dodatkowa radość, bo oprócz Ho-meta dostałem 3 bilety do kina (wkładasz pod język i czekasz na seans:) )
To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw. chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol się nie pytał czy mam haluny. Nie mogłem mu nic powiedzieć, bo cały czas się ryłem.
Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.
Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?
Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.
Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.
Waga : 83 kg , wzrost 182cm
~13:00
W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.
~19:45
Komentarze