Chciałem podzielić się tym tripraportem — a właściwie nie do końca raportem jednego tripu, lecz wielu razem. Nie bierzcie narkotyków — żadnych, nawet marihuany.
Naukowcy opracowali metodę walki z uzależnieniem od kokainy. Istnieje szansa, że w przyszłości przed nałogiem będzie można się (w pewnym sensie) zaszczepić.
Naukowcy opracowali metodę walki z uzależnieniem od kokainy. Istnieje szansa, że w przyszłości przed nałogiem będzie można się (w pewnym sensie) zaszczepić.
Od dekad wiadomo, że kokainę rozkłada wytwarzany przez wątrobę i uwalniany do krwi enzym – butyrocholinoesteraza. Niestety nie działa zbyt szybko – dlatego kokaina ma szansę zadziałać, zanim zostanie rozłożona. Z tego powodu też enzym ten nie ma praktycznego zastosowania do walki z przedawkowaniem ani uzależnieniem.
Trwała odporność na kokainę dzięki zmodyfikowanym komórkom macierzystym
Naukowcy z University of Chicago postanowili pobrać od myszy komórki skóry i poddać je genetycznej manipulacji, aby butyrocholinoesterazę wytwarzały stale. Zmodyfikowane komórki wszczepiono myszom z powrotem. Okazało się, że jest to skuteczne i trwałe rozwiązanie – myszy, którym podawano kokainę, nawet w śmiertelnych dla nich ilościach, szybko i skutecznie ją rozkładały.
Ważniejszy jednak jest inny skutek. Ponieważ wytwarzany przez zmodyfikowane komórki skóry enzym stale rozkłada kokainę, pozostaje jej na tyle niewiele, że ma ona niewielkie lub żadne działanie na organizm. Myszy niemal całkowicie traciły na nią ochotę.
Wszczepione własne, acz zmodyfikowane, komórki utrzymywały się u myszy bardzo długo – ponad 10 tygodni. Taki czas życia tych gryzoni odpowiada dwóm, trzem dekadom ludzkiego życia. Istnieje więc spora szansa, że podobnie zmodyfikowane ludzkie komórki mogą stać się skutecznym lekiem na uzależnienie od kokainy. Chociaż „lekiem” nie jest słowem odpowiednim, uodpornienie bardziej przypomina wszak szczepionkę.
Tania i bezpieczna metoda zwalczania uzależnień i zapobiegania przedawkowaniu
Metoda wykorzystana przez naukowców, jak wyliczają w pracy opublikowanej w „Nature Biomedical Engineering”, ma kilka zalet. Jest tańsza od używanego w terapiach genetycznych wszczepiania wirusów (które mają zmodyfikować organizm gospodarza). Wykorzystanie własnych komórek macierzystych naskórka ogranicza ryzyko odrzucenia przeszczepu. Za pomocą autoprzeszczepów skóry leczy się często rozległe poparzenia, jest to więc technika dobrze opanowana przez medycynę. W przypadku konieczności przeszczepioną zmodyfikowaną skórę można zaś usunąć – choć w przypadku myszy nie było to konieczne (do końca badań zachowały przeszczepioną skórę, zdrowie i odporność na kokainę).
Szczepionki przeciw uzależnieniu od kokainy, alkoholu, nikotyny? To możliwe
Wszystko wskazuje na to, że jest to metoda wielce obiecująca. Nie ma też powodu, żeby genetycznie zmodyfikowane komórki nie wytwarzały innych enzymów – na przykład rozkładających alkohol, nikotynę albo morfinę i jej syntetyczne pochodne. Naukowcy planują właśnie badania w takim kierunku.
Dotychczasowe metody leczenia uzależnień są mało skuteczne – niezależnie od stosowanych metod terapii do nałogu powraca większość uzależnionych. Ma to bezpośredni związek z tym, że uzależnienie jest mechanizmem bardzo głęboko wbudowanym w struktury i biochemię mózgu (choć trzeba dodać, że uzależnieniom sprzyja też wiele czynników natury psychologicznej i społecznej).
Istnieje jednak szansa, że w przyszłości na uzależnienie będzie można się zaszczepić. Byłoby niezwykłe, gdyby ludzkość mogła je wspominać jako plagę przeszłości.
Pozytywno - kijowe :P
Chciałem podzielić się tym tripraportem — a właściwie nie do końca raportem jednego tripu, lecz wielu razem. Nie bierzcie narkotyków — żadnych, nawet marihuany.
Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)
15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.
16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.
16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.
17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.
nieznane
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tłumaczę ten raport bo jest to jeden z najlepszych raportów jakie w ogóle czytałem, warte do zapoznania się dla każdego fana Research Chemicals. To historia użytkownika "Piper methysticum" z forum bluelight.ru - Anon
Oryginał:
Substancja - Psilocybe Mexicana, pierwszy raz
Poziom doświadczenia - wiele razy marihuana, kilka razy extasy, doświadczenia z amfetaminą i LSD.
Zjedzenie 21 grzybów bez zagrychy, na czczo:)