"To chyba najpotworniejsze w ćpaniu, że można zrobić wszystko i wszystkim, po to tylko, by zaspokoić swoje własne potrzeby "
"Zamknięty krąg: czułem się źle, bo brałem i brałem, by nie czuć się źle."
Paweł Przecławski, Uciec śmierci.
Według "The Sun" mężczyzna próbował przemycić kokainę na Ibizę, ale wystraszył się, że jego zamiary odkryła załoga samolotu. Z tego powodu postanowił połknąć narkotyki.
Samolot z Manchesteru na Ibizę musiał awaryjnie lądować w Tuluzie po tym, jak jeden z pasażerów zmarł w czasie lotu. Według brytyjskich mediów mężczyzna w czasie lotu przedawkował kokainę.
Według "The Sun" mężczyzna próbował przemycić kokainę na Ibizę, ale wystraszył się, że jego zamiary odkryła załoga samolotu. Z tego powodu postanowił połknąć narkotyki.
"Wpadł w histerię, że personel pokładowy nakryje go na przemycie kokainy. Nie chciał zostać przyłapany, dlatego połknął narkotyki" - gazeta "The Sun" cytuje jednego z pasażerów.
"Rozmawiałem z para, która siedziała blisko niego. Powiedzieli, że co chwilę nerwowo zrywał się z fotel. Usłyszeli też, że połknął narkotyki, ale nie widzieli, by zażył kokainę" - dodał świadek.
Reanimacja nieprzytomnego pasażera nie przyniosła skutku. Samolot awaryjnie wylądował we francuskiej Tuluzie, gdzie mężczyzna został przewieziony do szpitala. Niestety nie udało się go uratować.
Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne, popołudnie w domu z muzyką.
"To chyba najpotworniejsze w ćpaniu, że można zrobić wszystko i wszystkim, po to tylko, by zaspokoić swoje własne potrzeby "
"Zamknięty krąg: czułem się źle, bo brałem i brałem, by nie czuć się źle."
Paweł Przecławski, Uciec śmierci.
W środku nocy wpadłem na pomysł zjedzenia trzech kartonów. Chciałem by był to trip, który będzie terapeutyczny w kontekście nadużywania alkoholu.
Słowem wstępu
Okej. Bardzo potrzebuję to napisać.
Jest chwila przed 16, mam otwarty nowy plik tekstowy, siedzę w pokoju przed laptopem i postaram się oddać jak najwierniej w tekście fale energii, które przepłynęły dzisiejszej nocy przez mój mózg, a także całe ciało. Świat jest jeszcze trochę wyostrzony, jasny. Litery przybierają charakterystyczny – psychodeliczny kształt. Jeszcze trzyma.
Czekałem na to od ponad miesiąca, dużo znajomych opowiadało mi o tym pięknym stanie i chciałem go w końcu doświadczyć. Miało to miejsce na imprezie sylwestrowej 2017/2018. Nastawiłem się bardzo pozytywnie, miałem zarzucić wraz z 5 kumplami, tak też zrobiliśmy. Oczekiwałem niesamowitego uczucia, o którym tyle słyszałem.
Wprowadzenie:
Jestem zwykłym nastolatkiem. Chodzę do technikum mechanicznego. Uczę się nawet dobrze. Nigdy nie sprawiałem żadnych problemów. Jakieś tam doświadczenie z narkotykami miałem, dużo czytałem o MDMA i byłem przygotowany na całego tripa.
T(19:00)
Idealne. Działka nad dużym zbiornikiem wodnym, ciepły słoneczny dzień i atmosfera wyczekiwania - spotkanie było zaplanowane już cholernie dawno temu. To, że nie wszyscy dobrze się znaliśmy zupełnie mi nie przeszkadzało.
Wstęp