Na widok policjantów w drzwiach pokoju wyrzucali narkotyki przez okno

Wrocławscy funkcjonariusze namierzyli hotelowy pokój, w którym mogło dochodzić do handlu narkotykami. Działania zainicjował będący po służbie policjant, który mając podejrzenia, od razu powiadomił dyżurujących funkcjonariuszy...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP Wrocław
asp. szt. Łukasz Dutkowiak

Odsłony

433

Wrocławscy funkcjonariusze namierzyli hotelowy pokój, w którym mogło dochodzić do handlu narkotykami. Działania zainicjował będący po służbie policjant, który mając podejrzenia, od razu powiadomił dyżurujących funkcjonariuszy. W środku pokoju policjanci ujawnili ponad 200 gram różnych substancji, które obecnie są poddawane ekspertyzie. Zatrzymali też w sprawie trzy osoby. Jeden z mężczyzn usłyszał już zarzut i grozić mu może teraz kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. O losie pozostałej dwójki zadecyduje teraz sąd.

Będący po służbie, czujny policjant z wrocławskiej komendy miejskiej namierzył miejsce, w którym dochodzić może do handlu środkami odurzającymi. Informacje niezwłocznie przekazał kolegów będących w służbie. Zdarzenie miało miejsce w jednym z hoteli na terenie dzielnicy Psie Pole.

Policjanci od razu zajęli się sprawą i wspólnie obserwowali hotel. Ustalili osobę, która może być odpowiedzialna za ten proceder. Mężczyzna ten poruszał się pojazdem z miejskiej wypożyczalni. Policjanci postanowili skontrolować kierującego i pojazd. Podczas tej kontroli ujawnili woreczek strunowy z białym proszkiem. Mężczyzna został zatrzymany.

Następnie, interweniujący na miejscu, funkcjonariusze Wydziału Prewencji i Patrolowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, zapukali do drzwi jednego z pokoi. Osoby znajdujące się w środku zaczęły wyrzucać coś przez okno. Przed hotelem pozostali jednak inni policjanci, którzy zauważyli środki i odpowiednio je zabezpieczyli. Funkcjonariusze w towarzystwie kierownictwa hotelu weszli do pokoju, zastając w środku dwie osoby. Była to 23-letnia kobieta i 32-letni mężczyzna.

Para dołączyła do zatrzymanego wcześniej mężczyzny. W pokoju hotelowym ujawniono ponad 200 gramów różnych substancji. Policyjny tester wskazał, że część z nich to środek o nazwie katynon. Wszystkie środki trafiły obecnie do ekspertyzy.

W tej sprawie zarzut usłyszał już mężczyzna, który odpowiedzialny za ten przestępczy proceder. Zgromadzony w sprawie materiał pozwolił na przedstawienie mu zarzutu sprowadzania niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób w związku z wprowadzaniem do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji. Sąd zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz poręczenia majątkowego.

O jego dalszym losie pozostałych osób, po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tej sprawy, zdecyduje teraz sąd.

Oceń treść:

Average: 8.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

chęć spróbowania czegos nowego, humor raczej neutralny, śni dobry, ani zly. Dom, własny pokoj.

14.30 - wracam z apteki z opakowaniem Sudafedu, bez czekania zjadam 6 tabletek popijając je kawą.
t + 40 min - sprzątam pokój, rzadnego kopa energii póki co nie ma, wyczuwam lekką poprawę humoru, problemy wydają się malutkie. Ale niestety jestem człekiem głodnym wrażeń, zarzucam kolejne 6 tabsów + kolejna kawa.

  • Lorazepam

Nazwa specyfiku: Lorafen 2mg [sa tez 1 mg], substancja: Lorazepanum





Poziom doswiadczenia: ten lek jadlem pierwszy raz. Mialem kontakt z:

alkoholem [wiele razy], nikotyna [wiele razy], marihuana [wiele razy],

amfetamina [4x], Klonozepanum [przez tydzien], SD [raz] oraz z galka

muszkatalowa [raz].





Dawka oraz metoda zaaplikowania: jedna tabletka [2mg], doustnie.

  • Grzyby halucynogenne

Otoz jakies cztery miesiace wczesniej czesto zagladalem na ta strone aby sie dowiedziec o psyloscybkach w celach oczywistych;] uparlem sie bardzo i znalazlem te male diabelki bylo ich z pietnascie cieszylem sie nie ziemsko ze je mam pelen w uczuciu szcescia i radosci zjadlem je ok 22 w domu. gdzies tak pol godziny po tym przyszla matka i zaczela mowic jaki ze mnie len ze ze szkola do dupy i takie pierdoly - jak to matka;].

  • Szałwia Wieszcza

hey



załadowałem bonga



zapaliłem. zwykła zapalniczką.



chmura



jeb do balona, bo się dymi na maxa...



kolejny buch