Częstochowscy dealerzy w areszcie.

Jeden z dealerów w Częstochowie złapany dzięki śledzeniu jego klienta.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Częstochowa, DS

Odsłony

1876
Częstochowscy policjanci zatrzymali czterech młodych ludzi zajmujących się handlem narkotykami. Funkcjonariusze podejrzewają, że są to członkowie większej grupy.

Zaczęło się w ubiegły piątek. Policyjni specjaliści od spraw narkotyków zatrzymali 16-letniego ucznia liceum, a wkrótce potem jego znajomych, 17- i 18-latka. Policja uważa, że zajmowali się handlem marihuaną i amfetaminą. Sprzedawali ją m.in. w szkołach. Był to towar wart co najmniej 2 tys. zł.

W poniedziałek wpadł kolejny 18-latek, również znajomy poprzednich, także uczeń liceum.

Komisarz Katarzyna Staciwa, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej: - Jeden z tej czwórki zatrzymany został na gorącym uczynku - mówi. - Policjanci weszli do jego mieszkania tuż za klientem, który chciał się u niego zaopatrzyć w narkotyk.

Najmłodszym z zatrzymanych zajmie się Sąd Rodzinny. Dwóch jego starszych kolegów zostało tymczasowo aresztowanych, wobec trzeciego zastosowano dozór policyjny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


dawka : 1/4 kwasa w papierku (moja pierwsza dawka) + troche grassu (lekko)


data : 21, grudnia 2001


inni ludzie : jeden lekko pijany, raczej nie zna się na drugach...


+ inni ludzie, z którymi nie spotkaliśmy się przez moje sensacje :(





dodam, że jechaliśmy na impreze, a jak chciałem spróbować czegoś innego, mój

wybór padł na kwasa, ponieważ już wcześniej chciałem spróbować tego

specyfiku (tutaj nastąpiło to dosyc spontanicznie).



  • Marihuana

OKiej, zaczne od tego ze teraz mam 18 lat. Moja przygoda z narkotykami zaczela sie niemal dokladnie dwa lata temu. Zaczelo

sie od marichuany i (prawie) na tym skonczylo (prawie, bo teraz eksperymentuye z xtc) ale to jest niewazne. Chcialem opisac

swoj pierwszy raz z konopia, dziewiczy rejs, rozprawiczenie i w ogole wkroczenie na poziom pierwszy wtajemnczenia

narkotykowego.


Bylo to miedzy wrzesniem a pazdziernikiem roq 1999, druga klasa LO, w sumie zreszta `najlepsza`, bo mozna powiedziec ze

  • Klonazepam
  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

Wolne w pracy, dobry nastrój psychiczny, klarowne pozytywne mysli, chęć spróbowania kodeiny.

Kwiecień 26.

Słoneczny dzień, z braku poważniejszych zajęć od wstania zacząłem kombinacje.

Do tej pory piłem kodeinę z ekstrakcji 2xkrotnie 150 mg, nie było najlepiej teraz postawiłem na 300 i to domiksować z Tramadolem, na zabezpieczenie 3 tabletki relanium.

  • DMT
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, lekki niepokój ale i ciekawość. Miejscem przeżycia był nieduży pokój w bezpiecznym miejscu. Obecność przyjaciela/opiekuna.

Zdarzenie miało miejsce ponad rok temu, w czasie trwania wakacji.

Wszystko to co zawiera poniższy TR zdarzyło się w ciągu 30 minut.

Zbieżność osób i nazwisk przypadkowa.

Przejdę od razu do rzeczy bez zbędnego pitolenia. Na początku z moją opiekunką zapaliliśmy po nie dużej ilości MJ. Szczerrze mówiąc, miałem nadzieję, że polepszy to moje nastawienie i drobny strach, który gdzieś tam kołatał mi się po głowie. Nie pamiętam ile dokładnie przyjąłem DMT, mogło to być ok 50 mg, może nawt 60 mg  tematu.