14.11.2008
Timing: było to w okolicach marca 2008.
Policjant przesłuchiwał zatrzymanego za pomocą Tłumacza Google. Dzięki temu znalazł w jego samochodzie kokainę i metaamfetaminę. Podejrzany został jednak uniewinniony, bo nie rozumiał zadawanych mu pytań.
Policjant przesłuchiwał zatrzymanego za pomocą Tłumacza Google. Dobra wiadomość — dzięki temu znalazł w jego samochodzie kokainę i metaamfetaminę . Zła — podejrzany został uniewinniony, bo nie rozumiał zadawanych mu pytań.
Jest 21 września 2017 r. Ryan Wolting patrolując odcinek międzystanowej autostrady I-70 biegnącej z Maryland aż do Utah, dostrzega Hyundaia Elantrę na nieważnej rejestracji. Zatrzymuje pojazd do kontroli. Siedzący w nim Omar Cruz-Zamora mówi i rozumie bardzo mało po angielsku, Policjant jeszcze mniej po hiszpańsku. Udaje mu się jedynie zrozumieć, że kierowca swoje prawo jazdy zostawił w domu, ale ma przy sobie ważną wizę i dokumenty rejestracji samochodu.
Wolting decyduje się skorzystać z pomocy technologii. Nie jakiś magicznych sztuczek z CSI czy NCIS, czy innego serialowego akronimu, ale ze smartfona z Tłumaczem Google. Pisze pytanie po angielsku i pozwala programowi przełożyć je na hiszpański. Wszystko idzie całkiem nieźle, choć czasami Cruz pytania nie rozumie, a wtedy policjant formułuje je inaczej i znów przepuszcza przez algorytm. W ten sposób udaje się zdobyć całkiem dużo informacji, w końcu pyta, czy może przeszukać samochód. Zatrzymany odpowiada yeah yeah, go.
W samochodzie znajduje się metaamfetamina i kokaina. Sporo. Zatrzymany zmienia się w aresztowanego.
Cruz twierdzi, że nie zrozumiał przetłumaczonego maszynowo pytania i nie wiedział, że pozwala policjantowi przeszukać swoje auto. Ponieważ nie zrozumiał pytania, nie mógł wyrazić swojej zgody.
W sądzie zeznawała dwójka profesjonalnych tłumaczy, oboje orzekli, że Cruz miał wszelkie prawo pytania nie zrozumieć. Tłumacz Google nie jest na tyle wiarygodnym narzędziem, żeby stróż prawa mógł mu zawierzyć do tego stopnia. Biegli mieli do dyspozycji transkrypcję nagrań z samochodu. Pytanie Can I search the car zostało przetłumaczone na hiszpański jako Puedo buscar el auto czyli, czy mogę poszukać samochodu. Podczas całego przesłuchania 9 razy Google Translate zadał pytanie tak, że zatrzymany go nie zrozumiał. Tego też miał nie zrozumieć.
Tłumacz Google to narzędzie, które na obecnym etapie rozwoju raczej pomoże oswoić menu w restauracji lub zrobić zakupy w sklepie za granicą. W pracy nie sprawdza się jako podstawowe i wiarygodne narzędzie. Nie, jeśli nie znasz sam języka, z którego lub na który tłumaczysz. No ale jak się nie ma, co się lubi… czasami trzeba się z tym pogodzić.
Mam nadzieję, że Wolting przynajmniej miał internet w telefonie. Jeśli nie, a jest to sprawa sprzed ogłoszenia przez Google, że wdraża lepszą wersję Tłumacza offline, to miał sporo szczęścia, że zdanie, jakie Google Translate mu pokazał, w ogóle dotyczyło samochodów.
Setting: dosyć nietypowy – pusty pokój "jedynka" w hotelu w Lyonie, dookoła tylko łóżko, TV, łazienka. Set: pozytywny, chęć nagrodzenia się po dwóch tygodniach intensywnej pracy, chociaż w momencie łuskania tabletek z blistra odruchy wymiotne i wahanie.
14.11.2008
Timing: było to w okolicach marca 2008.
łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>
19.10.2008
Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.
Dom, zasłonięte rolety, maska na oczy, samemu, nie widziałem co robić w życiu, dużo problemów, chciałem znaleźć spokój i odpowiedzi
Moje doświadczenie z grzybami – 28 stycznia 2024 r.
Po raz kolejny zdecydowałem się na podróż do wewnętrznych zakamarków mojego umysłu, tym razem korzystając z mocy 6 gramów golden teachera. To było 28 stycznia 2024 roku, dzień, który na nowo ukształtował moje postrzeganie rzeczywistości.
Wolny dom i najbliżsi znajomi, noc nastrojowe światło. Ekscytacja miksem, dzień zerwania z dziewczyną ale pozytywny nastrój
Dzisiaj opowiem w skrócie mój najlepszy miks. Wszędzie szukałem trip raportów o tym miksie ale nie znalazłem. Więc podjołem ryzyko
Przefiltrowałem 6 saszetek benzydaminy i łykłem w kapsułkach, nie czułem smaku ale żołądek chciał to wydalić, ale powstrzymałem wymioty. Po ponad godzinie wleciała piksa. Sprawdzona mocna piksa.
Benzydamine brałem 5 raz a pikse 3 raz. Miałem większą przerwe by tolerancji nie było. Na początku lekkie powidoki. Zanim piksa zaczeła działać miałem bardzo przyjemny stan na benzie.