Wprowadzanie narkotyków do obrotu poza granicami Polski może być ścigane w kraju (I KZP 15/15)

Jak w tytule - pouczający kawałek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Czasopismo Lege Artis
Olgierd Rudak

Odsłony

196

Czas na krótką omówkę kolejnej świeżutkiej [już nie tak bardzo, tekst z lutego 2016 - red. H] uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego — o tyle interesującą, że odnosi się do odpowiedzialnści za przestępstwo przestępstwa narkotyków poza granicami Polski

uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2016 r. (I KZP 15/15) Do przestępstw z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii popełnionych przez sprawcę, który działa wyłącznie poza granicami Polski ma zastosowanie art. 113 kk.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujące pytanie:

Czy do przestępstw z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, w których sprawca działa wyłącznie poza granicami Polski ma zastosowanie art. 113 kk?

Uchwałę podjęto w takim oto stanie prawnym i faktycznym: kilku osobom postawiono zarzut wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, jednak z racji tego, że przestępstwo miało być popełnione poza granicami Polski, postępowanie zostało umorzone (art. 17 par. 1 pkt 2 kpk) — a to dlatego, że przestępstwo to musi być popełnione wbrew konkretnym, wskazanym w art. 56 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przepisom — nie zaś po prostu „wbrew przepisom ustawy” (jak w poprzedniej ustawie, tj. z roku 1997) — co zdaniem orzekającego sądu oznacza, że przestępstwo to może być popełnione wyłącznie na terytorium Polski.

art. 113 kk Niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia przestępstwa, ustawę karną polską stosuje się do obywatela polskiego oraz cudzoziemca, którego nie postanowiono wydać, w razie popełnienia przez niego za granicą przestępstwa, do którego ścigania Rzeczpospolita Polska jest zobowiązana na mocy umowy międzynarodowej, lub przestępstwa określonego w Rzymskim Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego, sporządzonym w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 78, poz. 708).

Sąd Najwyższy przypomniał, że zwrot „wbrew przepisom ustawy” został jakiś czas temu zinterpretowany jako odnoszący się do prawa polskiego („Znamię „wbrew przepisom ustawy” należy w takiej sytuacji rozumieć jako dotyczące przepisów ustawy obowiązującej w miejscu popełnienia czynu” — tak w uchwale SN I KZP 42/03), co jednak mogło zostać zinterpretowane jako uchylanie się od obowiązków wynikających z przyjętych zobowiązań międzynarodowych. Natomiast w orzecznictwie, jak to w orzecznictwie — parę razy było tak, a parę razy było siak (czyli raz skazali, a raz uniewinnili albo w ogóle odstąpili od oskarżania).

W ocenie SN nie istnieją jednak przesłanki pozwalające na taką wykładnię art. 56 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, by uzasadniać tezę o jego wyłącznie wewnątrzkrajowym działaniu — taki wniosek byłby sprzeczny z zobowiązaniami Polski wynikającymi z konwencji międzynarodowych, których jesteśmy stroną. Jeśli zatem nie doszłoby do wydania Polaka władzom państwa (nb. ekstradycja obywatela polskiego jest generalnie zakazana — art. 55 ust. 1 Konstytucji RP), gdzie doszło do popełnienia przestępstwa wprowadzania do obrotu narkotyków, obowiązkiem władz polskich jest ściganie takiego przestępstwa w kraju.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Miejsce : Dom mój pokój zwany przez przyjaciół ,również ludzi oświeconych  "TRIP ROOMEM".

 

Poddałem się po tygodniu czystości , wziąłem 3-mmc to moje pierwsze doświadczenie z tym stymulantem i "kryształem miłości"(zredukowana opinia o metemefku . Rozjebało mnie(z ciekawości zajebałem również sniffa ,ODRADZAM I TO NIE PIERWSZY RAZ W TYM TR) , tętno  granicach 140 uderzeń na minutę, mam totalna gonitwę myśli a piszę to tylko dlatego bo muszę coś robić , TABSY NA USPOKOJENIE !!!

Walnąłem 5 tabsów skład :melisa , chmiel rumianek , KURWA!...na bank pomoże ; /....

  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Nastawiony odkrywczo na osiągnięcie 3 plateau. Do południa czułem się niewyraźnie, na szczęście przeszło mi kiedy wyszedłem w drogę do domu K, gdzie mieliśmy nocować razem z T. Miejsce pobytu przygotowane odpowiednio na łóżkowe tripowanie pod opieką odpowiedzialnych ludzi.

20:55 - zarzucane 4 paski w odstepach 10 min między każdym podczas spaceru po starym grodzie (świetny klimat, wielkie drzewa, zero oświetlenia, teren pokryty wieloma wzniesieniami i wypukłościami oraz pozostałościami po starym grodzie)

21:47 - zacząłem odczuwać pierwsze efekty - pisk w uszach, ciepło i zmniejszone czucie przede wszystkim w opuszkach palców.