Kupił mieszkanie z plantacją konopi indyjskich

Do ujawnienia plantacji doszło podczas policyjnej asysty, którą wezwał nowy właściciel mieszkania.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Zabrzu

Odsłony

1119

Kryminalni z zabrzańskiej komendy zlikwidowali domową uprawę konopi indyjskich. Mundurowi, oprócz 41 krzaków zakazanej rośliny, zabezpieczyli również gotowy susz marihuany, z którego możny wytworzyć ponad 2 tys. działek dilerskich tego narkotyku. Do ujawnienia plantacji doszło podczas policyjnej asysty, którą wezwał nowy właściciel mieszkania.

Do ujawnienia plantacji konopi indyjskich doszło w mieszkaniu w zabrzańskiej dzielnicy Helenka. Na telefon zabrzańskiej policji zadzwonił mężczyzna, który kupił mieszkanie podczas licytacji komorniczej. Po załatwieniu wszystkich formalności nowy właściciel otrzymał klucze do mieszkania. Niestety, kiedy przyjechał do zakupionego lokalu klucze nie pasowały. Poprosił wtedy policjantów o obecność podczas rozwiercania zamków. Kiedy drzwi mieszkania zostały otwarte okazało się, że w lokalu ustawiony jest namiot z uprawą konopi indyjskich. Plantacja wyposażona była w specjalny sprzęt oświetleniowy i grzewczy. Na miejsce wezwana została grupa dochodzeniowo- śledcza, która z technikiem kryminalistyki przeprowadziła czynności. Śledczy zabezpieczyli 41 krzewów konopi, z których wyprodukować można prawie tysiąc dilerskich działek narkotyku, a także gotowy susz roślinny, pozwalający na sporządzenie ponad 2 tys. porcji marihuany. Plantacja została zlikwidowana, a zebrane narkotyki zabezpieczono. Czynności w sprawie trwają.

Oceń treść:

Average: 9.2 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Poddenerwowanie, niepewność co do chęci na tripa,strach,złe nastawienie psychiczne, złe przeczucia.

Był grudzień 2015, wieczór.. śnieg. Było zimno na zewnątrz. Siedziałam z chłopakiem *Tomkiem i naszym kumplem *Przemkiem w mieszkaniu tego pierwszego i kosztowaliśmy sobie właśnie oparów ganji z bongo, gdy nagle jeden z nich dostał sms-a. Koleś proponował nam ususzone grzybki . Byliśmy już dosyć mocno ujarani,ale postanowiliśmy pojechać po nazwijmy to..temat. Gdy już byliśmy spowrotem odliczylismy sobie po okolo 50 (oni po trochę więcej z racji tego ,ze ja jestem drobna i podatna,a oni..faceci) .

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

Luźny wiosenny dzień na łonie natury

Siódma rano. Na przystanku kolejowym wycyckujemy ze starym ziomkiem po połówce kartona. Nie mogę doszukać się żadnego smaku więc konkluduje że może w końcu trafił się nam kwas. Wspinamy się na okoliczne wzgórze - w międzyczasie porywisty wiatr nawiewa chmury, które zasłaniają całe niebo. Siedzimy na wzgórzu - gadka szmatka - śmiechawka. TO jest DOBRE - tak jak mówił "sprzedawca". Złocista energia rozgrzewa moje ciało - lekko pobudza i wprawia w doskonały nastrój. Mija pół godziny. Ponieważ dawka śmierdzi mi malizną - myślę tylko o tym, żeby dorzucić.

  • Kodeina

Ulice miasta, park, dom.

Wiek: 18 lat
Doświadczenie: THC, Tramadol, Kodeina, Mefedron (i podobne), Benzodiazepiny, Amfetamina, Efedryna, Kokaina, Metylon, Metadon, Ziółka kolekcjonerskie.
S&S: Ulice miasta, park, dom.

  • Marihuana

Zdaje sie ze akcje z sercem sa dosyc popularnym zjawiskiem, chociarz zupelnie niegroznym. Po przezyciu opisanej

ponizej

historii zaczalem dociekac i znalazlem w moim miescie kilka osob ktore mialy podobne doznania. Cala sytuacja

wytracila mnie absolutnie z rownowagi, bo pale MJ od kilku lat i nieprzyjemnych doznan nie mialem. Moze clala

przygode spowodowala ilosc haszu ktory znalazl sie w moim organizmie, bo jedzac haszysz nalerzy pamietac ze,