by Filippo
Drogi pamiętniczku:
W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:
Pół listka relanium
Listek Afobamu (30tabl.)
Po gramie Amfetaminy
Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane
Opis/przebieg zdarzeń:
"Chciałbym się dowiedzieć, czy pan Misiewicz nie kupywał (sic!) narkotyków w jednym z klubów nocnych płacąc kartą kredytową"
Gdy wydaje się, że politycy opozycji nie mogą palnąć już większej bzdury, wtedy odzywa się jeden z nich i jest hit internetu. Dzisiaj wszystkie wcześniejsze głupoty przebił Piotr Misiło. Podczas programu "Woronicza 17" pochwalił się, że złożył interpelację do Ministerstwa Obrony Narodowe, ale jaką... - Chciałbym się dowiedzieć, czy pan Misiewicz nie kupywał (tak w oryginale – przyp. red.) narkotyków w jednym z klubów nocnych płacąc kartą kredytową – wypali Misiło na antenie TVP Info. Nic dziwne, że internauci "zaorali" posła Nowoczesnej.
Po chwili poseł Nowoczesnej zarzucił gospodarzowi audycji, że ten powtarza, iż Rafał Trzaskowski zażywa narkotyki. O tym mówił były współpracownik kandydata na prezydenta Warszawy z PO Michał Dzięba.
– Nic takiego nie powiedziałem. Żądam przeprosin - stanowczo stwierdził Michał Rachoń.
Internauci nie zostawili suchej nitki na pośle Misiło:
"Misiło to stan umysłu..."
"Misiło Piotr, nasz człowiek z Zachodniopomorskiego, zna świetnie rynek dilerów narkotykowych."
"Kto zna dilera, któremu za dragi można płacić kartą? Poseł Misiło chyba zna. Niezły kwas.."
"Poseł P. Misiło powiedział przed chwilą, że chciałby się dowiedzieć z MONu czy Bartłomiej Misiewicz kupował narkotyki i płacił za nie kartą. O mój Boże..."
"Tak Panie Misiło, wszyscy dilerzy narkotyków noszą ze sobą kasę fiskalną i terminal płatniczy do płacenia kartą!"
by Filippo
Drogi pamiętniczku:
W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:
Pół listka relanium
Listek Afobamu (30tabl.)
Po gramie Amfetaminy
Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane
Set & Setting: Ciepły, sierpniowy wieczór, działka nad morzem, warunki wprost idealne.
Dawkowanie: 15 tabletek, zażytych "ad hoc", gdyż po długich doświadczeniach z DXM tak mała ilość piguł w przełyku wydaje mi się śmieszna=P
Doświadczenie: DXM(b. wiele razy), Dimenhydrynat(1x), Benzydamina(1x), THC(b. wiele razy), MDMA(kilka razy), Amfetamina(kilka razy), Bromo-Dragonfly(1x), LSA(3x), oraz wszelkiej maści "dopalacze"
Wiek: 20 lat
Waga: 73kg
Dom Nastawienie pozytywne chęć przeżycia w końcu właściwego Szałwiowego tripu.
WSTĘP
Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.
Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.
Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.