W Kalifornii rekreacyjna marihuana już legalna

Wielu Kalifornijczyków Nowy Rok przywitało nie kieliszkiem szampana, lecz własnoręcznie skręconym papierosem z marihuaną - od poniedziałku rekreacyjne używanie marihuany jest w tym stanie USA legalne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bankier.pl/PAP

Odsłony

251

Wielu Kalifornijczyków Nowy Rok przywitało nie kieliszkiem szampana, lecz własnoręcznie skręconym papierosem z marihuaną - od poniedziałku rekreacyjne używanie marihuany jest w tym stanie USA legalne.

Używanie marihuany w celach innych niż medyczne jest dozwolone dla osób, który ukończyły 21. rok życia. Jedna osoba może legalnie uprawiać do sześciu roślin konopi i posiadać do jednej uncji (ok. 29 gramów) marihuany.

Jak pisze agencja AP, na początku roku znalezienie sklepu sprzedającego marihuanę może być trudne w niektórych częściach Kalifornii, bo licencję na otwarcie takiej działalności zaraz po zniesieniu zakazu uzyskało tylko ok. 90 przedsiębiorców, głównie w okolicach San Diego, Santa Cruz i Palm Springs.

Rząd federalny nadal uznaje marihuanę za tzw. substancję kontrolowaną, podobnie jak heroinę czy LSD.

W 1996 roku mieszkańcy Kalifornii zagłosowali za zalegalizowaniem stosowania marihuany w celach leczniczych. Podczas wyborów prezydenckich w 2016 roku opowiedzieli się za legalizacją rekreacyjnego użycia tego narkotyku i dali władzom stanowym rok na przygotowanie przepisów regulujących legalny rynek marihuany, który miał powstać z początkiem stycznia 2018 roku.

Obecnie 29 z 50 stanów USA zezwala na stosowanie marihuany w celach medycznych. W 2012 roku Waszyngton i Kolorado jako pierwsze zalegalizowały jej rekreacyjne używanie, a w ich ślady poszło kolejnych pięć stanów, w tym Massachusetts, gdzie sprzedaż detaliczna ma ruszyć w lipcu.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Zara zara... można uprawiać 6 krzewów, a posiadać 25 g marihuany? Coś tu się ilościowo i ekonomicznie nie zgadza. Wnioskuję, że większość uprawy to danina lub towar eksportowy.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Powój hawajski

mieszkanie, paru znajomych

 Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info. 

 

To miał być zwykły wieczór w towarzystwie czysto męskim, bez przeżyć płciowo istotnych. Piwo i kwiatostany konopii w szerszym gronie. Ta zwykłość bolala Franiela najbardziej. Głód solidnego odurzenia odzywał się w nim coraz donośniej. W końcu skrystalizował się w zamiarze konsumpcji paru nasionek rośliny z odległych wysp. Spożyte przed przybyciem przyjaciół na długo pozostawiły gorzki smak w jego ustach i  jak się później okazało, nie tylko w ustach. 

  • Inne


Hejka! Chcialem się z Wami podzielic moimi doswiadczeniami z powojem...

Na wstepie jeszcze tylko powiem, ze mam za soba już calkiem sporo tego typu przezyc. Tym razem

rowniez wiedzialem, czego mogę się spodziewac, dlatego tez wlasciwie nie przygotowywalem się

specjalnie do opisanych nizej tripow.


  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Set and setting: myślę, że to mało istotne przy tego typu narkotyku, jednak razem z przyjacielem mieliśmy dobre nastroje.

11:30 Dostalismy z kolegą mefedron, co prawda nie był to mój pierwszy raz z tą substancją, ale tak jak napisałam ''dostaliśmy'' niby na wypróbowanie. Po kilkunastu minutach, razem z nim byłam w opuszczonym budynku przy torach. Wiem, te miejsce nie brzmi zbyt przyjaźnie ale lubię tam przebywać.

  • MDMA (Ecstasy)

hmmm ja jestem klijetka ktora uwielbia imprezki techniczne...no i jakby nie bylo na takich imprach drops idzie w ruch... pewnego razu udalam sie na mocno skrecona imprezke razem z moja najlepsza kumpelka ktora wlasnie wtedy namowilam na dropa...to byl jej 1 krażek w życiu...tylko miala najlepsza jazde nie mogla go polknac...bi niby jej sie zatrzymywal w przelyku..wiec G.