Set & setting: Jesienny wieczór w bezpiecznym, ładnym pokoju z kominkiem
Doświadczenie: Alko, Gandzia i dużo innych rzeczy, szkoda gadać
Pilot: Trzydziestoletni mężczyzna rasy białej, ok. 90kg wykształconego obywatela
Na oczach tysięcy osób chiński sąd skazał 10 handlarzy narkotyków na karę śmierci. Władze zachęcały mieszkańców, by przyszli zobaczyć otwarty proces. Po ogłoszeniu wyroku przestępców natychmiast przewieziono w inne miejsce, gdzie wykonano wyroki.
Na oczach tysięcy osób chiński sąd skazał 10 handlarzy narkotyków na karę śmierci. Władze zachęcały mieszkańców, by przyszli zobaczyć otwarty proces. Po ogłoszeniu wyroku przestępców natychmiast przewieziono w inne miejsce, gdzie wykonano wyroki.
Informacje na temat otwartego procesu w chińskiej prowincji Guangdong opublikował dziennik „Global Times”. Podano, że przed sądem stanęło 12 oskarżonych, m.in. o handel narkotykami, rabunki i morderstwa. Cztery dni przed procesem mieszkańcy prowincji dostali zaproszenie do wzięcia udziału w rozprawie. Oskarżeni zostali przywiezieni na stadion w mieście Lufeng, gdzie zgromadziło się w sumie tysiące osób. Ogłoszenie wyroku na własne oczy mogły obserwować nawet dzieci.
W mediach społecznościowych opublikowano zdjęcia, na których widać tłum zgromadzony podczas rozprawy. Każdy mógł zobaczyć oskarżonych z bliska, bowiem służby zorganizowały przejazd wokół stadionu specjalnym policyjnym samochodem. Po ogłoszeniu wyroku skazanych szybko zabrano w inne miejsce, gdzie wykonano kary śmierci.
W ostatnich latach w Lufeng odbyło się więcej otwartych procesów. W czerwcu 2015 r. 13 podejrzanych zostało skazanych na śmierć za handel narkotykami w publicznym procesie, który obejrzało 10 tys. lokalnych mieszkańców. „Global Times” podkreśla, że w Guangdong produkuje się najwięcej metamfetaminy. Agencja prasowa Xinhua wskazuje, że ponad jedna trzecia metamfetaminy z chińskiego rynku została wyprodukowana w wioskach wokół Lufeng.
Set & setting: Jesienny wieczór w bezpiecznym, ładnym pokoju z kominkiem
Doświadczenie: Alko, Gandzia i dużo innych rzeczy, szkoda gadać
Pilot: Trzydziestoletni mężczyzna rasy białej, ok. 90kg wykształconego obywatela
Set & Setting - Sroga zima, rok 2003, grudzień. Chęć przetestowania kuzyna LSD, czyli LSA. Po paru godzinach doszła niezaplanowana Marihuana.
Godzina ok.~ 19:30. Dobre samopoczucie, pozałatwiane sprawy i wypoczęty organizm. Wraz ze mną, zaufany i bardzo dobry przyjaciel. Wieś, ok.~ 2,5 k mieszkańców.
Najpierw mój pokój, tu odbyła się konsumpcja. Następnie droga do przytulnego pokoju kumpla, gdzie nie ma najmniejszego przypału.
Reasumując - złote warunki.
Ekscytacja,chęć spróbowania psychodelików,otwartość na nowe doznania,idealne otoczenie(piękny,słoneczny dzień wiosny i dwóch najbliższych znajomych obok siebie)
Tego dnia wstałem nadzwyczaj chętnie.Od dwóch dni,kiedy w ręce wpadły mi dwa kartony z 25b-nbome,byłem mocno podekscytowany.Właściwie było to moje pierwsze doświadczenie z typowym psychodelikiem,a już od dłuższego czasu czułem potrzebę poszerzenia horyzontów narkotycznych o te substancje.Przez ten czas posiadłem sporo wiedzy teoretycznej i starałem się jak najlepiej poznać substancję.Skutkiem tego wiem,że niezwykle istotne są set&settings.Tak więc,zadbałem o nie bardzo dokładnie - wybrałem ładny,słoneczny,wiosenny piątek w domu przyjaciółki(N) oraz poprosiłem kumpla(K) o(trzeźwe)dotrzy
(13.03.2014)