Włosi skonfiskowali dżihadystom tramadol

...wart ponoć 50 milionów euro.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24/PAP
pk/adso

Komentarz [H]yperreala: 
Co się stało, pytamy, z tradycyjną fajeczką opium?

Odsłony

482

W porcie Gioia Tauro we Włoszech Gwardia Finansowa i służba celna skonfiskowały 24 miliony pastylek silnych opioidowych leków przeciwbólowych. Według śledczych, handlem nimi zajmuje się bezpośrednio tak zwane Państwo Islamskie, finansując w ten sposób swoją działalność terrorystyczną.

Skonfiskowane w kalabryjskim porcie Gioia Tauro tabletki, nazywane "narkotykiem bojowników", to - jak wyjaśniono w piątek - tramadol, opioidowy lek przeciwbólowy.

Kontener podróżował z Indii do Libii, gdzie - jak pisze Gwardia - najprawdopodobniej trafiłby na terytoria kontrolowane przez tak zwane Państwo Islamskie.

Dżihadyści używają go, by uśmierzać ból na polu walki. Włoski dziennik "La Repubblica" pisze, że jedna pastylka kosztuje bojownika około dwóch euro. Tak zwane Państwo Islamskie uczyniło sprzedaż tramadolu jedną z kluczowych gałęzi swojej działalności zarobkowej, a także sposobem na organizowanie i motywowanie bojowników.

Sprzedaż transportu tramadolu przemycanego z Indii do Libii w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie przyniosłaby zyski w wysokości 50 milionów euro - poinformowano po operacji włoskich funkcjonariuszy.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Metedron
  • Pierwszy raz

strasznie podły nastrój, własny pokój, cisza i spokój

Mam bardzo podły nastrój od kilku dni. Nie chce mi się żyć, wszystko mnie irytuje, cały czas myślę o samobójstwie. Po katastrofie w mojej firmie, która miała miejsce ponad pół roku temu wpadłem w długi i kłopoty bez rozwiązania. Trzeba było pomyśleć coś o poprawieniu sobie nastroju bo już sam ze sobą nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ sprawdzona maryśka śmierdzi w całym domu, pomyślałem o mefedronie. Maryśka co prawda jest dla mnie najlepszym sposobem na stres ale chciałem oszczędzić domownikom jej zapachu.

  • Grzyby halucynogenne

...cały czas w zamknięciu, w ogóle nie wychodząc z domu, a właściwie całkowicie na zewnątrz, zupełnie gdzie indziej, gdzieś daleko w przestrzeni, w absolutnie innym świecie, świecie, którego nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ...

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Set: ciekawy co się stanie, jak posiedzę w ciemnościach i spalę się tą mieszanką ziołową. Settings: ciemno, całkowicie ciemno. Brak bodźców słuchowych i wzrokowych.

UWAGA!!!!! Czytanie tego raportu może wam się spodoać i też zapragniecie takiej fazy. Jednak odradzam takie coś. Gdybym więcej tego spalił, to pewnie był nie wrócił do zmysłów. To, co mnie spotkało jest jak dotąd najlepszym moim przeżyciem. Składnia będzie pewnie tragiczna, ale pisałem to kilka minut po całym zdarzeniu i jeszzce troche dziwnie mi się myśli. Tak więc odradzam palenia mieszanek "ziołowych" w całkowitych ciamnościach, bo możecie skoczyć gorzej, niż ja i już nie wrócić. Chociarz uważam, że dla tekiej fazy warto zwariować. To tylko moje zdanie.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Tripraport
  • Tytoń

Urodziny kolegi pod gołym niebem w pochmurny deszczowy dzień. Wyborne towarzystwo, w dobrym humorze z dobrym nastawieniem. Pozytywne zaskoczenie niespodzianką.

Witam wszystkich zebranych po raz trzeci, skoro już tu jesteście to życzę miłej lektury.

Trzeci raz, słowem wstępu: