Proces króla dopalaczy w Łodzi: wideo i ostatni świadkowie

Tęskniliście za łódzkim królem dopalaczy? My też. Martwiło nas bardzo, że wieloodcinkowa saga o procesie Dawida B. tak nagle się urwała... Ale nic to, najważniejsze że temat powrócił, czytamy z wypiekami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Dawid Pierzchała

Odsłony

537

Aż 200 świadków było do przesłuchania podczas procesu Dawida B. - „Króla dopalaczy”. Proces dobiega końca w Sądzie Okręgowym w Łodzi.

Do przesłuchania zostali ostatni świadkowie. Dwaj z nich, którzy mieszkają poza województwem łódzkim, zostaną przesłuchani na odległość.

Maciej M. będzie przepytany podczas transmisji wideo z Sądu Okręgowego w Toruniu, zaś Michał Ch. z Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ten drugi świadek miał być wczoraj przesłuchany. Niestety, transmisja zakończyła się fiaskiem, bo Michał Ch. nie stawił się w sądzie w Ostrowcu.

Także w piątek mieli być przesłuchani, ale już na miejscu w Łodzi, dwaj inni świadkowie: Bolesław G. i Jakub S. Nie wiadomo, czy dostali wezwanie na rozprawę, bo ze strony poczty nie było żadnej informacji w tej sprawie (poczta miała ponad 30 dni na dostarczenie sądowej korespondencji). W tej sytuacji sędzia Edyta Markowicz postanowiła, że wezwanie na kolejną rozprawę Bolesławowi G. dostarczą nie pocztowcy, lecz policjanci. Natomiast Jakub S. nie będzie już wzywany do sądu, gdyż zostaną odczytane jego zeznania ze śledztwa. Tak więc na najbliższej rozprawie na początku grudnia będą zeznawać ostatni świadkowie. Na kolejną rozprawę zostaną też wezwani biegli. Jeśli nie będzie nowych wniosków dowodowych (prokurator i obrońcy, powiedzieli nam, że tego nie przewidują) to nastąpią głosy stron i koniec procesu.

Na ławie oskarżonych zasiada 28-letni łodzianin Dawid B. zwany „Królem dopalaczy”, a także jego wspólnicy: 26-letni Piotr P. z Łodzi, 52-letni Ireneusz C. z Zabrza (tzw. chemicy) i 27-letni Łukasz K. z Łodzi, który był kierownikiem sklepu z dopalaczami i otworzył go mimo zakazu służb sanitarnych.

Prokuratura zarzuca Dawidowi B., że w 2010 r. w Łodzi i innych miastach w kraju poprzez sieć sklepów Smart Szop, których był właścicielem, handlował dopalaczami. Sprzedawał je jako „artykuły kolekcjonerskie”. Wyprodukował i wprowadził do obrotu dopalacze, którym nadawał barwne nazwy: „Koko Mięta, Koko Cherry, Exotic Koko, Black Widow, Smart Shiva, Mister Brain i Hammer.

Na licie pokrzywdzonych są 52 osoby.

Wcześniej Dawid B. został skazany w innej sprawie. Chodzi o zdarzenie z 30 czerwca 2014 r., gdy „Król dopalaczy” - według śledczych - razem z wynajętymi za pieniądze kompanami na parkingu przy centrum handlowym w Łodzi porwali Bartosza Ś. w celu odzyskania od niego długu 81 tys. zł. W sprawie tej Sąd Rejonowy Łódź - Śródmieście skazał Dawida B. na dwa lata więzienia, Jacka C. na dwa i pół roku oraz Łukasza K. na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Obrońcy skazanych odwołali się do Sądu Okręgowego w Łodzi, który podtrzymał wyroki z jedną tylko korektą: Dawid B. otrzymał karę w zawieszeniu na pięć lat.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych

Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.

  • LSD
  • MDMA
  • Miks

Jest piątek, dostałem właśnie paczuszkę z moim kwasem. Mam jeszcze resztki MDMA w razie gdyby trip okazał się lipny. Wszystkie obowiązki wykonane i o godzinie 14:00 postanawiam wrzucić kartona i iść na dłuuugi spacer.

T+0

Wrzucam karton. Postanawiam dobre 20 minut żuć go w ustach bez połykania śliny, żeby nic nie zmarnować. Wychodzę więc na spacer po mieście.

T+30

Spotykam dwóch ziomków którzy widzą mnie jak idę z ustami pełnymi śliny. Od razu tłumaczę jaka jest sytuacja (w zasadzie nie muszę tłumaczyć bo jeden z nich od razu się domyślił), połykam ślinę i chwilę z nimi gadam. W międzyczasie fizycznie zaczynam czuć że wchodzi, więc cieszę się że nie zostałem oj*bany na kasę.

T+50