Kartele testują nowy szlak narkotykowy? Kokaina w gdańskim porcie

20 kilogramów kokainy przechwycili gdańscy celnicy. Towar przypłynął do Polski z Ameryki Południowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
ab, adom

Grafika

Odsłony

176

20 kilogramów kokainy przechwycili gdańscy celnicy. Towar przypłynął do Polski z Ameryki Południowej.

– To bardzo duży przemyt na europejską skalę – mówi portalowi tvp.info Barbara Szalińska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.

Celnicy na 19 podejrzanych paczek zawierających biały proszek natknęli się w kontenerze-chłodni, który przypłynął do gdańskiego portu. Pakunki ukryte były w wentylacji kontenera. Test tylko potwierdził podejrzenia funkcjonariuszy.

Zawiniątka zawierały kokainę. W sumie 20 kilogramów narkotyku warte 4 miliony złotych. Teraz towar trafił do laboratorium i zostanie dokładnie przebadany.

Sprawą zajęła się prokuratura okręgowa w Gdańsku, jednak jej rzecznik Tatiana Paszkiewicz nie chce zdradzać szczegółów śledztwa. Przyznaje, że dotąd nikogo nie zatrzymano. Wiadomo też, ze w sprawę zaangażowane są osoby wielu narodowości.

Zdaniem Barbary Szalińskiej, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku wyjaśnia, że sprawa jest analizowana pod kątem kanałów przerzutowych narkotyków do Europy. – Na tym etapie nie możemy też powiedzieć, czy narkotyki miały trafić od Polski, czy gdzie indziej – wyjaśnia nam Szalińska.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Piątkowa impreza w domu kolegi. Od kilku dni wszyscy czekają na te imprezę, ja jestem zrelaksowany, lecz również delikatnie spięty - to w końcu mój pierwszy raz z MDMA.

Nigdy nie myślałem, że spróbuję MDMA. Do teraz nie mam pojęcia, co, a raczej kto, wpłynął na zmianę mojego zdania. Do samego końca wahałem się w swoim wyborze. Z drugiej strony, nie miałem nic do stracenia. Ludzie którzy byli zaproszeni, są mi bardzo dobrze znani - idealne otoczenie.

  • 2g
  • Grzybki
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Dwaj przyjaciele u boku, Sudety, zima, lekki stresik, rozluźnienie

       Śnieg skrzypiał, a buty łamały lód, który zbudował się wokół źdźbeł trawy. Marcin wypił zupkę instant z meksykańcami już 20 minut temu. Zbliżyliśmy się do stawu, w którym w lato gnieżdżą się łabędzie i stroszą pióra na każdego, kto znajdzie się zbyt blisko ich gniazda. Teraz był cały skuty lodem po paru dniach mrozu sięgającego -16°C. Kamil kucnął przy brzegu i zjadł swoją działkę, jemu smakują. Ja musiałem zalać je herbatą, dopiero wtedy mnie nie skręca od aromatu. Czekając aż się zapażą wbiłem się na lód. Straszył mnie pękając lekko, ale był na tyle gruby, że nie pękł.

  • clonazepam
  • Pierwszy raz

Nie mogłem się wyspać tego dnia, odebranie paczki od vendora i wzięcie 1 mg clona w domu przy muzyce.

Short Time Story:
Czekałem na paczkę do paczkomatu od vendora. Od razu, gdy paczka przyszła, poszedłem po nią. Po odebraniu, rozpakowałem ją, a leki schowałem do kieszeni. Zajęło to wszystko około godziny. Też zachaczyłem o sklep, żeby kupić Monsterka. Jak wróciłem na chatę, byłem podbudzony i trochę senny, nadal z powodu nie wyspania się tego dnia, ale do rzeczy. Od razu po powrocie wziąłem tabletkę 2 mg Clona i podzieliłem ją na pół. Dokładna nazwa to Rivotril Clonazepamum 2mg, a ja wziąłem 1 mg.

15:02: Biorę Clona 1 mg

  • Marihuana