Komentarz autora do "am...-fe!-ta-mina! high-ku" (okazał się potrzebny)
UWAGA! NA SAMYM KOŃCU TEKSTU AUTOR POZWOLIŁ SOBIE POCHWALIĆ I PODZIĘKOWAĆ TYM CO GO OCHRZANILI, A UDERZYĆ PO GŁOWIE TYCH, KTÓRZY MU PRZYKLASNĘLI.
Geneza tekstu:
Sąd Najwyższy Prowincji Przylądkowej Zachodniej (prowincja RPA) zdekryminalizował daggę — konopie – pozwalając tym samym na ich stosowanie i uprawę przez dorosłych.
Sąd Najwyższy Prowincji Przylądkowej Zachodniej (prowincja RPA) zdekryminalizował daggę — konopie – pozwalając tym samym na ich stosowanie i uprawę przez dorosłych.
Przełomowe orzeczenie wzywa również parlament do zmiany w ciągu 24 miesięcy odpowiednich sekcji "Ustawy o handlu narkotykami" (Drug Trafficking Act) oraz "Ustawy o kontroli leków" (Medicines Control Act). Sędziowie stwierdzili, że zakaz używania swobodnie dostępnych substancji stanowi naruszenie wolności osobistej.
Dagga jest w RPA najczęściej stosowanym narkotykiem, jest tam też powszechnie dostępna. Zwyczajowo uprawia się ją na podwórkach.
Lider Dagga Party, Jeremy Acton, i rastafarianin Garreth Prince prowadzili kampanię na rzecz depenalizacji daggi i w grudniu ubiegłego roku złożyli pozew o uznanie dotyczących jej zakazów za niezgodne z konstytucją.
Zgodnie z obowiązującą ustawą posiadanie daggi jest przestępstwem, o ile nie jest środkiem przepisanym ze względów medycznych.
Prince, który został w 1989 roku aresztowany za posiadanie daggi, twierdził wówczas, że jest ona elementem jego religii jako rastafarianina. Stał się potem działającym społecznie radcą prawnym, ale w 2012 roku został ponownie aresztowany za uprawę daggi w swoim ogrodzie w Kraaifontein.
Dagga Party celebrowała orzeczenie przed gmachem Sądu Najwyższego, okrzyknąwszy je wielkim krokiem naprzód i twierdząc, że pozwoli ono uniknąć wielu niepotrzebnych aresztowań.
UWAGA! NA SAMYM KOŃCU TEKSTU AUTOR POZWOLIŁ SOBIE POCHWALIĆ I PODZIĘKOWAĆ TYM CO GO OCHRZANILI, A UDERZYĆ PO GŁOWIE TYCH, KTÓRZY MU PRZYKLASNĘLI.
Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)
Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ.
—Set— Stan psychiczny: Tragiczny w potrzebie wyjebania z kapci. Lęk przed wszystkimi formami robactwa Nastrój: Lekka ekscytacja Oczekiwania: Odjebać się jak Szczur na otwarcie kanału —Setting— Lato, Dom, uczucie nienawiści do siebie od wewnatrz jak i rodziny Przykra atmosfera ciągnąca się latami Czas uciekać!
Rok: 2016
Wiek: 15
Waga: +/-85 kg
Wzrost: 180cm
Zdolności racjonalnego myślenia: brak
W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę
Nastawienie psychiczne bardzo dobre, przystanek, wieczór. Nastrój wyrównany, podekscytowanie. Oczekiwania raczej niskie.
Jesień 2010