Odlotowe bruliony z Brazylii w rękach CBŚP

Paczka miała zawierać broszury i bruliony, jednak między stronami znalazł się sprasowany narkotyk. Przechwycili ją policjanci białostockiego CBŚP, którzy odwiedzili adresata przesyłki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Odsłony

670

Przemytnicy narkotyków liczyli, że niezauważeni przez policję otworzą nowy kanał przerzutowy kokainy do Europy. Pół kilograma czystej kokainy wysłali w przesyłce z Brazylii. Paczka miała zawierać broszury i bruliony, jednak między stronami znalazł się sprasowany narkotyk. Przechwycili ją policjanci białostockiego CBŚP, którzy odwiedzili adresata przesyłki – młodego mężczyznę z Augustowa.

Przemytnicy narkotyków na wszystkie sposoby próbują przesyłać do Polski narkotyki. Z Afryki dociera do nas khat, popularny w Zachodniej Europie. Z Turcji i Azji przemycana jest heroina, a z Holandii i Hiszpanii – marihuana oraz haszysz. Kokaina trafia do Polski z Ameryki Południowej przez Holandię, Hiszpanię czy Włochy, czasem kraje byłego ZSRR.

Jako że kokaina to obecnie jeden z najdroższych narkotyków – kilogram narkotyku dużej czystości kosztuje ok. 24 tys. euro – przemytnicy importują ją do Polski np. w transportach bananów, w żołądkach kurierów lub przesyłając w zakonspirowanych przesyłkach pocztowych. Ten ostatni sposób nie pozwala jednak na wysyłanie jednorazowo dużej partii. Handlarze liczą jedna, że przesyłka z odpowiednio ukrytym narkotykiem nie zostanie namierzona przez celników czy wywąchana przez specjalnie szkolne psy na sortowni przesyłek.

Zapewne na to liczyła grupa, której członkiem był 29- letni Paweł Ł. z Augustowa. Funkcjonariusze białostockiego CBŚP uzyskali informację, że w przesyłce z Brazylii, adresowanej do mężczyzny może znajdować się znaczna ilość narkotyków. Wiele wskazuje na to, że przemyt został odkryty już w sortowni przesyłek. Najprawdopodobniej, gdy funkcjonariusze uzyskali pewność, że w pakunku jest narkotyk postanowili sprawdzić, z kim się będzie kontaktował jego odbiorca.

Gdy pakunek trafił do mieszkania Pawła Ł, do jego mieszkania wkroczyli policjanci. W pakunku, zawierającym oficjalnie bruliony i książki, natrafili na sprasowane pól kilograma kokainy o bardzo wysokiej czystości. – Z takiej ilości narkotyku można uzyskać nawet do 2 kilogramów kokainy na tzw. rynku detalicznym. Wartość zabezpieczonej kokainy oszacowano na ponad 100 tys. zł – mówi tvp.info kom. Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

Paweł Ł. usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków odurzających, za co grozi do 12 lat więzienia. Śledztwo w sprawie siatki przemytników prowadzi Prokuratura Okręgowa w Suwałkach.

Oceń treść:

Average: 8.3 (3 votes)

Komentarze

cudak (niezweryfikowany)

Czy ktoś ma sprzedać rozmnażarkę do dragów? Chciałbym uzyskać kilogram kwasu z jednego kartonika. Wiem, że się da, info potwierdzone przez rzeczniczkę CBŚP. Niezły "kanał przerzutowy" :)
anonim (niezweryfikowany)

XDDDDDDDDDDDDDD
Zajawki z NeuroGroove
  • Apselan
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Przed wjebaniem piguł byłem nieco zestresowany, bo to mój pierwszy raz z pseudoefką i nie wiedziałem czego się mogę w praktyce spodziewać. Oprócz tego wszystko było w najlepszym porządku.

Siema dziwki i dilerzy! Dziś podzielę się z wami tym jakie wrażenia wywołała na mnie pseudoefedryna. To pierwszy raz kiedy jej spróbowałem, sporo o tym wcześniej czytałem. Zarówno samej teorii, jak i raportów innych użytkowników i muszę przyznać, że zaciekawiło mnie jej działanie. Mniejsza o to, cały mój dzisiejszy dzień wyglądał mniej więcej tak:

 

  • Amfetamina
  • Miks

Poważne odklejenie

 

 

 

Właśie wrzucałiłem drugą pigułę gdy zadzwonił telefon. To mój dobry kolega, zaprosił mnie na urodziny.

W emkowym amoku nie śmiałem mu odmówić, nawet jeśli start imprezy był przewidziany za 16 godzin.

 

Całą noc i poranek szykowałem się psychicznie do ciężkiej podróży pociągiem która miała mnie czekać. 

Po 12-ej wyprany z energii i neuroprzekaźników, po nieprzespanej nocy i ubrany całkiem elegencko wypadłem z dość zamaszystą manierą z mojej 

  • Inhalanty

poziom doswiadczenia:


-marysia duuuzo razy :]


-hasz jak wyzej


-efedryna w zyciu zjadlem dwa opakowania czyli 40 tablet


-speed 4 moze 5 razy


-extaza jeden raz


-grzybki jeden raz


-gaz Ronson jedna 2 godzinna sesja :]





Cel zazycia :


-chec przezycia czegos niesamowitego :]


-badanie tajnikow mojego umyslu :]


-ciekawosc

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...