Pół butelki wina dziennie? Marskość wątroby gwarantowana

Marskością wątroby, która jest nieodwracalna, najbardziej zagrożeni są mężczyźni regularnie wypijający w tygodniu 50 jednostek alkoholu. U kobiet może do tego doprowadzić 35 jednostek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/ rynekaptek.pl

Odsłony

729

W Anglii zalecono lekarzom rodzinnym, żeby kierowali osoby nadużywające alkoholu na badania stanu wątroby, by wcześnie wykryć włóknienie i marskość tego narządu - informuje BBC News.

Według National Institute for Health and Care Excellence, marskością wątroby, która jest nieodwracalna, najbardziej zagrożeni są mężczyźni regularnie wypijający w tygodniu 50 jednostek alkoholu. U kobiet może do tego doprowadzić 35 jednostek.

Jedna jednostka alkoholu to 10 g (lub 12,5 ml) czystego alkoholu etylowego. Jeden kieliszek wina o pojemności 125 mln odpowiada 1,4 jednostkom alkoholu, pod warunkiem, że zwiera trunek ten zawiera 11 proc. alkoholu. Mocniejsze wino o zawartości 14 proc. alkoholu to już 1,8 jednostek.

35 jednostek alkoholu tygodniowo to tyle, ile zawierają trzy i pół butelki wina. Wystarczy zatem, że kobieta wypija regularnie pół butelki tego trunku dziennie, żeby po jakim czasie, zwykle po wielu latach, doszło do zwłóknienia, a potem marskości wątroby.

Wątroba jest jedynym narządem, który się regeneruje, ale ciągłe naużywanie alkoholu sprawie, że nie ma takiej możliwości. U niektórych osób proces ten może przebiegać znacznie szybciej. Pierwszym niepokojącym sygnałem jest stłuszczenie wątroby.

Do skontrolowania stanu wątroby nie trzeba wykonywać biopsji. Dr Andrew Fowell z Portsmouth Hospitals NHS Trust zaleca, żeby osoby często sięgające po alkohol poddały się elastografii wątroby, nazywanej bezinwazyjną biopsją. Pozwala ona określić stopień włóknienia wątroby w skali METAVIR (stosowanej również w ocenie tradycyjnej biopsji wątroby).

Prof Gillian Leng z National Institute for Health and Clinical Excellence (NICE) ostrzega, że wiele osób z chorobami wątroby długo nie odczuwa żadnych dolegliwości, a kiedy dojdzie do jej zniszczenia, leczenie jest zwykle mało skuteczne. W przypadku marskości jedyną szansą na przedłużenie życia jest przeszczep wątroby. Warunkiem takiej transplantacji jest jednak całkowite ostawienie alkoholu.

Public Health England podaje, że w Anglii około 2 mln osób nadużywa alkoholu w takich ilościach, że są one zagrożone marskością wątroby.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Jak na szałwię przystało- sprzyjające pod każdym względem :)

Cześć wam. Chcę dołączyć do neuro grona pisarzy i pisarek, to podzielę się z wami swoją wspomnieniową zupą z przeszłości :) Raporty czytam od dłuższego czasu i tak na dobrą sprawę z założeniem konta i spisaniem własnego ociągałam się aż po dziś dzień. Mam nadzieję, że się spodoba :)

  • LSD
  • Przeżycie mistyczne

Poprzednie tripy na kwasie bardzo pozytywne, więc nastawienie też takie. Początek tripu u mnie w domu, potem park.

Trip, który opisuję, był moim największym duchowym przeżyciem, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam.

Kwiecień 2021. około godz. 17:00 u mnie w domu, wrzucamy z K. po blotterze.

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie.

 

Myślę że z kilku moich poniższych opisów łatwo wyłapać charakterystyczne efekty działania podtlenku azotu. Żeby wyciągnąć fun z tej substancji najlepiej zamiast crackera używać syfonu i naboi do bitej śmietany, przy crackerze trzeba bardzo uważać bo można sobie pomrozić ręce od bardzo niskiej temperatury podczas wypuszczania gazu a czas ładowania balona jest długi oraz proporcjonalny do stanu w jakim się jest. Syfon za to nie robi żadnych problemów przy używaniu i można ładować nim nabój za nabojem w bardzo szybki sposób.

 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne na trip, choć od kilku dni nasilające się mysli s, puste mieszkanie, łóżko-balkon-łazienka

Jako, iż ostatnimi czasy źle mi się żyło samej ze sobą postanowiłam, że potrzebuję ucieczki od nasilających sie myśli s. Nie były to mysli w stylu 'jezu jak mi źle, chce się zabić', tylko było to juz planowanie w jaki sposób mogę to zrobić. Zakupiłam w tym celu 4 piękne papierki nasączone LSD, gram MJ i 2 piguły po ok.270mg i udałam się do domu z bananem na twarzy.

19;30 T 00;00